Mireczki, pijcie ze mną kompot, bo udało się przebić 2h na dystansie półmaratonu (ʘ‿ʘ)
Wczoraj spróbowałem ładowania węgli zainspirowany internetami. Nadzieja była taka że ładnie się wszystko przetrawi, dzisiaj przed startem zapodam sobie kawkę i wszystko zrzucę przed
Runmageddon Rekrut w Twierdzy Modlin. Piękna trasa (ach ten klimat w koszarach)! Stare dobre przeszkody, techniczna końcówka :) klasa, aż się przypomniały dawne biegi. Wszystkie przeszkody zaliczone! Piękny dzień!
#katowice Ile jutro (Albo w trakcie wydarzeń, koncertów itp.) kosztuje parking po AKS/Carefur w Chorzowie koło Stadionu Śląskiego? Ktoś jutro biegnie #bieganie #maraton #polmaraton #katowice #chorzow
Zacząłem biegać pod koniec kwietnia. Od kwietnia w sumie zrobiłem już ponad 400km. Od 3 miesięcy utrzymuje limit biegowy na dany tydzień na poziomie minimum 25km i dziś przyszła nagroda. Pierwsze 10km poniżej 50 minut! #bieganie #biegajzwykopem #wygryw
@barnej_zz: Trasa na początku była dość wąska, brak wyznaczonych stref na określona prędkość/czas. Trzeba było się przepychać….i po prostu ciężko mi się biegło. Sama trasa, a w zasadzie jej profil, była imo dużo lepsza niż rok temu, gdzie na samym początku był podbieg(Agrykola)
Garmin rano sugerował pół godziny aktywnej regeneracji z tętnem 128 bpm... Pobiegłem więc 15 km. Chyba jestem pod zbyt dużym wpływem @Stormweaver... Na usprawiedliwienie powiem, że już od kilku dni nosiłem się z zamiarem zrobienia dziś tych 15 km. :-)
Ostatni raz 15 km zrobiłem na początku czerwca, tak więc jestem bardzo zadowolony. No i wrzesień 2023 kończę przebiegiem 95,66 km - najwyższym z 4
Dzisiaj tylko skromniutka przebieżka za bułkami. Miało być delikatnie i zachowawczo, ale nie wiem czemu tak nie wyszło i skończyło się na średniej 5;17 min/km ¯\(ツ)/¯
Wrzesień zamknięry skromnymi 132 km - cóż, jak na walkę z kontuzją to i tak ujdzie. Jednocześnie stuknęły 3000 km od początku roku - cóż, był plan na 5k w tym roku a skończy się pewnie nawet poniżej 3500
Pani i Panowie spod tagu #garmin uwazajcie na swoje zegarki, zwlaszcza jeali bawicie sie jakas chemia, stosujecie deet na owady itp Wklejam zdjecie z grupy garmin team polska na fb. Jest to ponoc efekt dzialania srodka na komary. Cos takiego nie podlega gwarancji.
@PurpleHaze: jak sie stosuje wg zalecen to sie nie trzeba martwic, na opakowaniach mocnych srodkow na komary jest zeby nie stosowac na tworzywa sztuczne, sam jak sie pryskam to zdejmuje zegarek na te kilkadziesiąt sekund, ale dobrze wiedziec ze jest jednak sens w tym ( ͡°͜ʖ͡°)
Koniec miesiąca, garmin na dzisiaj zaplanował baze 54' @7:20 z tętnem 151, wiec wleciała baza, ale 140' @6:43 ( ͡°͜ʖ͡°), bez papatonu to nie sobota, zegarek zadowolon bo korzysc bazowa az 4,3/5
Co by Pan Garmin się nie obraził, że prawie cały tag ma wylane w jego sugestię, poszłam dziś w jego zalecenie ʕ•ᴥ•ʔ 77 minut bazy ( ͡°͜ʖ͡°) Było super! Mam wrażenie że start w maratonie tak mnie zezłomował powodując giga regenerację, gdyż moje codzienne "bolesności" związane z pospinanymi punktami w nogach
@spyyke: o Panie, to jest nas dwóch - też jutro walczę z 2h :D dziś dużo wody, coś zjeść pożywnego, żeby podbić rezerwy glikogenu i damy radę! Trzymam kciuki Mirku :D
Kenijczyk Robert Kimutai Ngeno z bezpieczną przewagą podążał do mety maratonu w Buenos Aires, kiedy na 38. kilometrze został zaatakowany przez psa. Incydent ten wpłynął tak mocno na biegacza, że stracił wygraną w maratonie na rzecz kolegi z reprezentacji.
Garmin zaproponował bazę, więc zrobiłem interwały :D krótki co prawda grzebień, ale tak naprawdę to nie miałem pomysłu na trening. W momencie, gdy dobiegłem do miejsca, skąd miałem zacząć biec szybciej, pomyślałem "no to rura"ᕦ(òóˇ)ᕤ 5 powtórzeń po 250m ognia/100m chodu/250m biegu i zjazd do bazy.
Powoli wracamy do regularnych treningów po maratonie, mimo braku ambicji na PR na 11 listopada może coś
Czy sam wywiad, polegający na rozmowie i wyciąganiu z niej wniosków, może wystarczyć nam jako punkt odniesienia przy analizie sprawności naszego klienta?
Mireczki, pijcie ze mną kompot, bo udało się przebić 2h na dystansie półmaratonu (ʘ‿ʘ)
Wczoraj spróbowałem ładowania węgli zainspirowany internetami. Nadzieja była taka że ładnie się wszystko przetrawi, dzisiaj przed startem zapodam sobie kawkę i wszystko zrzucę przed
źródło: Screenshot_20231001-084008
Pobierz