175 414,28 - 4,12 = 175 408,16
Cóż, bywają i takie słabiutkie dni. Do 1 rano walczyłem z problemami w robocie, potem chwilę zeszło na zebraniu się do snu - no i zaspałem i wybiegłem tylko na szybki skok po bułki równo o 6 rano. Tak się spieszyłem, że zapomniałem że jest -1°C i powinienem założyć traile - szczęśliwie jakimś cudem nie było ślisko i przeżyłem xD
Bułeczki kupione, a
Cóż, bywają i takie słabiutkie dni. Do 1 rano walczyłem z problemami w robocie, potem chwilę zeszło na zebraniu się do snu - no i zaspałem i wybiegłem tylko na szybki skok po bułki równo o 6 rano. Tak się spieszyłem, że zapomniałem że jest -1°C i powinienem założyć traile - szczęśliwie jakimś cudem nie było ślisko i przeżyłem xD
Bułeczki kupione, a

















#bieganie
czerwone, bo są szybkie ( ͡° ͜ʖ ͡°)