57 217,05 - 9,02 = 57 208,03

Siadła dycha, ale oficjalnie 1km mniej, bo na rozgrzewce pas pokazywał straszne głupoty jeżeli chodzi o tetno i musiałem poprawic. Nie był to wymarzony bieg. Tętno ciut za wysoko, ale to może efekt tego, że dziś mało węgli zjadłem no i czułem w nogach bieg z przedwczoraj i wczorajsza siłownię. Chociaż zamierzone 6km w tempie 5.00 udało się osiągnąć i mógłbym biec dalej. Powoli wchodzimy
Avekkk - 57 217,05 - 9,02 = 57 208,03

Siadła dycha, ale oficjalnie 1km mniej, bo na ...

źródło: IMG_20260402_230451

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

57 228,27 - 11,22 = 57 217,05

Dzisiaj wpadło 10km easy + 6x100/100m i w końcu poczułem, że znowu trenuję, a nie uczestniczę w jakimś dziwnym eksperymencie Jeffa ( ͡º ͜ʖ͡º)

Przeanalizowałem sobie te ostatnie 20 tygodni i mam prosty wniosek: trochę to był zmarnowany czas. Ale dobra, za niecałe 7 tygodni Ryga, więc wracam do sprawdzonego na sobie bloku pod maraton. Praga była dobrym przetarciem, teraz pora
randall - 57 228,27 - 11,22 = 57 217,05

Dzisiaj wpadło 10km easy +  6x100/100m i w k...

źródło: IMG_8928

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#bieganie #rower

Przez ostatnie 30 lat uprawiałem jedno i drugie i stwierdzam, że rowerzyści są bardziej nerwowi, częściej chamscy i odklejeni. Skąd to przewrażliwienie się bierze - czy to nie są ci co mieli wypadki z udziałem samochodów i poważnie dostali w głowę?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rbk17: Kolarstwo stało się modne dla wielu januszy z bebzonami w kryzysie wieku średniego, czyli najbardziej z------j grupy społeczeństwa - co już się w życiu dorobili i kupują rowery po 20k+ myśląc, że są panami drogi i wszystko im wolno. Na samym wykopie masz chociażby 35 letniego frustrata, który ostatnio kupił kamerkę i co chwilę wstawia filmiki jak mu auta bardziej lub mniej wymuszają (a czasami wymuszają chyba tylko w
  • Odpowiedz
Po 7 biegach w życiu zrobiłem pierwszą dyszkę po lesie, kurde czuję się niezniszczalny. Może ten półmaratonik jednak do ogarnięcia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#bieganie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Buty z maksymalną amortyzacją, smash czy pass?
Zawsze biegałem w zwykłych pumach za 150zł ale przystosowanych do biegania. Wolumen do 25km tygodniowo na pewno pod zwiększenie VO2max i tempa ale przede wszystkim dla funu - bez żadnych zawodów. Często(raz na kwartał) łapałem zapalenie achillesa lub rozcięgna. Czy większa amortyzacja to jest zawsze dobry wybór? Moja waga to 75kg

Są w ogóle jakieś z mega amortyzacją poniżej 500zł (i nie asicsy bo one
dzemzrzodkiewki - Buty z maksymalną amortyzacją, smash czy pass?
Zawsze biegałem w zw...

źródło: obraz

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzem_z_rzodkiewki: Do 500zł z dużą amortyzacją buty to tylko na promkach, bo to są dość drogie buty. Ale w tej cenie trafisz na pewno pare fajnych modeli jak
- Adidas Evo SL - 39mm stack
- Nike Vomero Plusy (tutaj musi być naprawdę dobry deal, kiedyś wrzucałem linka do nich za 350zł) - 45mm stack
- Puma Magnify 3 - 40mm stack
- Puma Magmax 2 - 45mm stack (i tak samo, musi
  • Odpowiedz
@dzem_z_rzodkiewki: Jak chcesz dobre Pumki to też Velocity 4 sobie popatrz, to jest taki model pośrodku tak jak mówisz, i bardzo często na promocjach nawet po 350-400zł, na piance NITRO czyli PEBA czyli będzie już miękko i responsywnie.
  • Odpowiedz
  • 0
@Poludnik20: i ten kurier przychodzi (nie ma możliwości zamówienia do paczkomatu), nie pyta o nic, tylko podaje karton... Już drugi raz z butami tak miałem w marcu. Pomylisz się w adresie, rozmiar masz popularny... 10k pyk..
Telefon leżał w paczkomacie podczas mrozu, wcześniej trzy Kindle... ale buty tylko kurier... głupie.
Czekaj na niego, a jak nie to odbierze ktoś kogo akurat spotkał.
  • Odpowiedz
57 043,62 - 21,37 = 57 022,25

Ech, co za ludzie, człowiek pisze że mu się nie chce to mu jakieś kary wymyślajo. No dobra, @saimonm niech Ci jest ( ͡º ͜ʖ͡º)

Se wziąłem zaspałem - zamiast wstać o 4:30 wstałem po 6 () No ale święta środa to święta środa, poza tym luz z dziećmi - jeden syn na 11, drugi chory, trzeci chory, więc
enron - 57 043,62 - 21,37 = 57 022,25

Ech, co za ludzie, człowiek pisze że mu się ni...

źródło: IMG_1114

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

57 043,62 - 14,03 = 57 029,59

Przypadkowo trafiłem na tag. Za niecałe 2 tygodnie mój pierwszy półmaraton w życiu. Zobaczymy jak mi pójdzie. To ostatni dłuższy bieg z akcentem szybkościowym, a za 2 dni krótka tempówka i wejście w taper. Cel to złamanie tempa 5.00/km, a najlepiej całości trasy w czasie 1:45:00

Marzec zamykam z wybieganymi 120km. Same przygotowania zacząłem w lutym. Niestety w styczniu wycięła mnie z treningów choroba + drobny zabieg.
Avekkk - 57 043,62 - 14,03 = 57 029,59

Przypadkowo trafiłem na tag. Za niecałe 2 tyg...

źródło: Screenshot from 2026-04-01 11-49-48

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@razdwatrzy55: mam nadzieję, że przy projektowaniu wzięli pod uwagę informacje dla osób postronnych. W zeszłym roku zamknęli DDR na WOW i kazali rowerzystom zawracać bez żadnej informacji wcześniej na całej długości WOW. Oczywiście jak już się zebrała większa grupka to minęliśmy Mietka pilnującego trasy i jechaliśmy pomiędzy biegaczami, bo nikt nie miał zamiaru ani jechać przez Oławę (najbliższy most), ani zawracać. Totalna amatorka ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@enron: za nadużycie w tagu sztafeta musisz teraz kilka 21,37 km dystansów zrobić, sam zacząłeś, więc do dzieła, raz, raz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
57 089,34 - 23,71 - 7,01 = 57 058,62

Plan był ciut inny. Po niedzieli miałem sobie strzelić dwa papatony i dobić po raz pierwszy od dawna do 500 km. Ale jakoś wczoraj mnie natchnęło, że ileż można te papatony klepać i sobie strzeliłem miniuberpapatona w spokojnym tempie 5:42/km. Biegło się fajnie, udało się wylecieć przed 5 rano, generalnie dobrze - mimo że Słońca nie było.

No a dzisiaj - cóż... się chłopu zaspało,
enron - 57 089,34 - 23,71 - 7,01 = 57 058,62

Plan był ciut inny. Po niedzieli miałem...

źródło: IMG_1111

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

57 104,35 - 15,01 = 57 089,34

Miesiąc kończę z nabieganymi 456 kilometrami. Wspaniały to był okres czasu. Zgubiłem lekko ponad 3kg, waga dalej leci w dół. Średnie tempo ze wszystkich treningów w okresie całego miesiąca wynosi 4:23/km. Przy tej objętości to absolutny rekord, bo nie dość że nigdy nie nabiegałem tak dużo kilometrów (w peak'u najwięcej biegałem 400km - nie więcej), to znacząco przyspieszyłem nawet na luźnych wybieganiach. Bazy zacząłem tłuc przy
scorp02 - 57 104,35 - 15,01 = 57 089,34

Miesiąc kończę z nabieganymi 456 kilometrami...

źródło: 1000027287

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach