@korell: nie widzę, żadnego konkretnego "najmocniejszego" argumentu.

Raczej widzę cały szereg, splot wielu argumentów, które łącznie pokazują, że chrześcijaństwo zostało zbudowane na judaizmie, który jest prymitywnym wytłumaczeniem świata.

Prymitywnym w sensie wczesnym, prostym, wymyślonym, gdy nasza wiedza o świecie była ograniczona. Religia abrahamowa tworzy narracje i skupia się wokół rzeczy, które nie są prawdziwe, tylko starożytnym ludziom takie się jawiły. Oczywiście z czasem wraz z rozwojem wiedzy te narracje ewoluowały
  • Odpowiedz
- o jezu kochany
- mój boże
- matko boska
- nie daj boże


~ mówiom to niewierni i grzeszom, do kościoła nie chodzą, ateistyczne świnie biorom śluby bo inaczej rodzice i dziadkowie będą suszyć im głowę, chańba .
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cotozazycie: kapliczki, krzyże i figury przydrożne zachowane w Polsce to większości przedział ~1750-1914. Jeszcze to by trzeba było wziąć pod uwagę - gdzie się to stawiało w XVIIII-XIX w. i gdzie miało szanse przetrwać lub być odbudowane.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bóg na tyle perfidny, na tyle niegodziwy, że stworzył człowieka i pozwolił, by postępował z ryzykiem wiecznego potępienia, nie może uchodzić za istotę doskonałą. Winien być natomiast traktowany jako monstrum nierozumu, nieprawości, złośliwości i okrucieństwa.

Donatien Alphonse François de Sade

#chrzescijanstwo #religia #religioznawstwo #katolicyzm #ateizm #racjonalizm #cytaty #cytatdniabiblia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ukojenie: kto by pomyślał, że dawanie innym wolności wyboru jest tak bardzo złe, że za to powinno się być traktowanym jako:

monstrum nierozumu, nieprawości, złośliwości i okrucieństwa.


Autor mówi jasno: totalitaryzm > rzeczy obrzydliwe > wolność.
  • Odpowiedz
@typowygracz: Jestem głęboko wierzącym chrześcijaninem. Dotkniętym przez los. Mogę się zgodzić co do jednego, że ta nawiedzona pańcia mówiąca o cierpieniu to jest trochę żart. Niech sięgnie po Kaczkowskiego to może się jej wyjaśni w tej główce. Ja wiem, że chce dobrze, ale nie tędy droga.

Po drugie. Gdyby ta chora byłą afrykanką z buszu i nie słyszała o Jezusie, czy sytuacja byłaby inna moralnie? Wykorzystyania Boga lub religii, do
  • Odpowiedz
Wiara w Jezusa Chrystusa jest łaską pochodzącą od Boga Ojca, a nie wynikiem postępowania dowodowego opierającego się na rozmaitych metodach badawczych. W sądach ludzkich zeznania świadków stanowią wyraźny dowód (np. w sprawach cywilnych lub karnych), a na cuda oraz zmartwychstanie Zbawiciela było pełno świadków, którzy na dodatek oddali za Ewangelię swoje życie i to w katorżniczy sposób (często wypełniony nieludzkimi torturami).

Teoretycznie, nawet gdyby ktoś zobaczył wyraźny dowód na istnienie Boga, to wciąż
s.....e - Wiara w Jezusa Chrystusa jest łaską pochodzącą od Boga Ojca, a nie wynikiem...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@seventh_gate:

Wiara w Jezusa Chrystusa jest łaską pochodzącą od Boga Ojca, (...) a na cuda oraz zmartwychstanie Zbawiciela było pełno świadków

Zgodnie z doktryną chrześcijańską, Bóg jest istotą nieingerującą (by nie wpływać na wolną wolę). Cuda, i zsyłanie łaski (oprócz bycia aktem niesprawiedliwości, ponieważ stawia jednych ludzi ponad drugich) stanowi ingerencję na świat i wolną wolę, a więc jest sprzeczne z doktryną chrześcijańską.

na cuda oraz zmartwychstanie Zbawiciela było
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typowygracz: Próba podjęcia logicznej dysputy o tym jak działa świat, nie ma sensu naprzeciw osób które swoje zdanie opierają o emocjonalną, subiektywną wiarę.
Ci ludzie czują że bóstwa istnieją, więc stwierdzają że ich czucie musi świadczyć o tym że to obiektywna prawda. A jak przekonać kogoś że jego czucie nie istnieje/jest fałszywe? Nie da się.

Być może dobre porównanie byłoby do bólu występującego pomimo braku uszkodzeń: kogoś boli ręka więc twierdzi że
  • Odpowiedz
@GooPae: Tak generalnie, to nieświadomie udowodniłeś że to co napisałem jest prawdą. Wkleiłeś parę ładnie brzmiących zdań i dorzuciłeś do tego pouczenie moralne bez odniesienia i jakiegokolwiek związku z moim komentarzem.
Potwierdzenie w praktyce tego co napisałem o logicznej dyskusji z wierzącymi.

Ja też tak potrafię, np:
,,The difference between gods and daemons largely depends upon where one is standing at the time."
Dan Abnett, Horus Rising (Horus
  • Odpowiedz
Strasznie mnie irytuje, że chrześcijanie, a w szczególności katolicy, próbują udawać racjonalistów. Często spotykam wypowiedzi katolików o tym, że ta wiara wynika z racjonalnego myślenia, jakieś logiki czy rozumu.

Serio, ludzie, wierzycie w istotę która stała się człowiekiem i dała się umyślnie zabić, żeby ubłagać swoim cierpieniem u samego siebie przebaczenie dla ludzi za występek innych ludzi, więc jeżeli chcecie w to iść to wasza wola, ale nie mieszajcie do tego racjonalizmu,
typowygracz - Strasznie mnie irytuje, że chrześcijanie, a w szczególności katolicy, p...

źródło: asdadsasd

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typowygracz:
Twoje pobieżne spojrzenie na sprawę wybawienia ludzkości przez Jezusa jest trochę kwadratowe i zdecydowanie błędne, sprawa jest dużo bardziej rozbudowana i skomplikowana. Wiara w Boga jest łaską, którą otrzymujesz od Boga, a że Bóg jest geniuszem nad geniuszami, to tak - sporo w tym także rozumu. Są przypadki nawróceń u niewolników, przestępców, lekarzy, naukowców, zbrodniarzy wojennych, polityków, a to w jaki sposób Bóg zechce zachęcić, a nawet przyciągnąć danego
s.....e - @typowygracz: 
Twoje pobieżne spojrzenie na sprawę wybawienia ludzkości prz...
  • Odpowiedz
czyściec


@JezusJestChrystusem:

Skoro piekło jest trwałym ostatecznym stanem oderwania od Boga, źródła dobra i nie da się go opuścić (według woli człowieka "drzwi do piekła są zamknięte od wewnątrz"), to musi istnieć stan przejściowy dla ludzi którzy chcą żyć z Bogiem w niebie (nie odrzucają świadomie Boga), ale nie są jeszcze w pełni oczyszczeni ani gotowi na jego przyjęcie. Chodzi o ludzi, w których owoce ducha świętego otrzymane z łaski zbawienia
  • Odpowiedz
Gdyby po śmierci istniało tylko niebo albo piekło modlitwa za zmarłych nie miałaby sensu


@GooPae: Dalej nie ma. Tym w piekle nic nie pomoże, a ci w czyśćcu muszą się w nim odpowiednio oczyścić. W jaki sposób tanie prośby wypowiadane przez żyjących miałyby nakłonić Boga do zmiany decyzji o pobycie tam? Bóg się pomylił i wysłał delikwenta omyłkowo na 10 lat zamiast na 5 i dopiero czytane w czasie mszy
  • Odpowiedz
bo co szkodzi się ubezpieczyć przecież,


@kocha_to_poczeka: nie da się nawrócić - w sensie tak szczerze uwierzyć w to co oni tam wierzą - tylko z pobudek w rodzaju zakładu Pascala, czy jak to nazwałeś jako ubezpieczenie, że a nuż bóg istnieje. Samo takie myślenie implikuje, że się nie wierzy jednak w boga. Można się zachowywać i mówić, że się uwierzyło, ale to przecież nie zmienia faktycznego przekonania o istocie
  • Odpowiedz
nie znamy prawdziwej istoty rzeczywistości, a raczej nierzeczywistości

konstrukcja boga skupia się chyba na czymś bardziej transcendentalnym


@kocha_to_poczeka: to wszystko nie ma znaczenia w kontekście tego co powiedziałem - nie możesz się nawrócić na autentyczną i szczerą wiarę w boga, z powodu założenia, że lepiej wierzyć bo a nuż istnieje. To się po prostu wyklucza.

przecież byłoby to istne marnowanie wielu
  • Odpowiedz