• 32
@banzi: ateiści- profesor jerzy zięba i tarot powiedzieli nam, że wszyscy się mylicie


@tellet: auć ( ͡° ͜ʖ ͡°) Serio myślisz, że ludzie nie wierzący w gusła i mitologię uwierzyliby takiemu Ziębie czy tarotowi? To właśnie wbrew pozorom więrzący są bardziej podatni na takie wpływy. I nie piszę tego ot tak tylko ja to po prostu wiem po mojej matce dewotce i jej znajomych.
  • Odpowiedz
Słuchajcie tego. Jakiś czas temu myślałem o tym, czy nie ma przypadkiem koleracji pomiędzy inteligencją, religijnością i ilością posiadanych psów i okazało się, że aż 39% dorosłych Polaków ma poważne trudności z czytaniem ze zrozumieniem, a 38% nie radzi sobie z podstawowymi obliczeniami matematycznymi. Skąd te liczby?
Pochodzą z międzynarodowego badania PIAAC (Programme for the International Assessment of Adult Competencies), prowadzonego przez OECD. To test sprawdzający praktyczne umiejętności dorosłych w wieku 16–65 lat
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #pytanie #ankieta #wiara #ateizm

Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe zboże i moje dobra.

Ostrzeżenie przed chciwością

  • Masz wielkie zasoby dóbr, na długie lata złożone 26.7% (4)
  • Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy 73.3% (11)

Oddanych głosów: 15

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Screen kolegi, ale pięknie prezentuje hipokryzję pewnych jednostek.

Personalnie, bardzo nie lubię tej wojny między religią, bo to personalna sprawa co kto czuje.


Nie chcę tu hejtować w żadnym wypadku katolików - tylko zdegenerowane jednostki, które nie są w stanie oddzielić swoich emocji od logiki.
Wrrronika - Screen kolegi, ale pięknie prezentuje hipokryzję pewnych jednostek.

Pers...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eillis: No trochę tak. Ewentualnie musiałbyś się dopatrywać pochodzenia pól kwantowych, ale po prostu przyjęcie, że istnieją, jest najrozsądniejsze.
  • Odpowiedz
Mam pytanie do osób naprawdę wierzących, do katolików albo szerzej do chrześcijan (chociaż dotyczy to tak naprawdę każdej religii). Czy nie zgrzyta Wam absurd wiary w tej biblijne fantasy, nadprzyrodzone byte, nielogiczne zakazy oraz nakazy, i w ogóle cała ta groteskowa narracja? Jak w XXI wieku, gdy mamy sztuczną inteligencję, zaawansowaną matematykę, fizykę, medycynę, badania kosmosu, krótko pisząc - naukę, gdzie wszelkie nadprzyrodzone hipotezy do wyjaśnienia dowolnych fenomenów naturalnych są zupełnie zbędne,
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@afmaf: W mojej historii to nie ja wybrałem Boga, ale Bóg wybrał mnie. Odrzucałem Chrześcijaństwo, szydziłem, było mi z nim nie po drodze, i jeśli miałbym wybierać to byłoby ostatnią religią na która zdecydowałbym się. Pewnego dnia się wszystko zmieniło, jak na pstryknięcie palca, obudziłem się innym człowiekiem doświadczając owoców Ducha Świętego. Dostałem od Boga tak mocne świadectwo że wywróciło moje przekonania do góry nogami. Z perspektywy czasu Bóg dawał
  • Odpowiedz
@afmaf: Obawiam się, że sedno mojej wypowiedzi przeleciało gdzieś obok. Skąd w ogóle bierzesz te kryteria racjonalności i efektywności? Co w tym "sensownie wytłumaczyć całą otaczającą rzeczywistość" ma znaczyć "sensownie", "wytłumaczyć" i "rzeczywistość". Tak naprawdę taki optymistyczny scjentyzm się wykrzacza przy pierwszym lepszym zagadnieniu etycznym, a rozstrzygnięcia nauk przyrodniczych (o społecznych nie piszę, bo ze swojej natury są dość rozmyte) nieszczególnie się ludziom przydają do podejmowania decyzji w codziennym życiu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubako: To ciekawe, jak posługujesz się logiką, którą stosujemy do świata fizycznego, żeby udowodnić nieistnienie Boga. Myślę, że problem leży w tym, że w teologii Bóg nie jest traktowany jak coś, co można umieścić na mapie.
Filozofowie często mówią, że Bóg jest poza czasem i przestrzenią nie dlatego, że nie istnieje, ale dlatego, że to on je stworzył. Pomyśl o autorze książki – nie znajdziesz go w jej fabule, bo
  • Odpowiedz
Załóżmy, że Bóg istnieje. W takim razie, po co nas stworzył? Nudziło Mu się, miał taki kaprys, czy co? Jeśli miał taki kaprys, to nie stawia Go w dobrym świetle – stworzył sobie świat i ludzi, którzy z natury są grzeszni, i przez to na świecie mamy cierpienie i brutalność od jego powstania. I druga sprawa: czemu każdy człowiek na świecie ma cierpieć za to, co zrobili Adam i Ewa? To bez
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Henson_:

W takim razie, po co nas stworzył?


Bo mógł wariacie, tak se przekminił, i tak zrobił, i git jest, jest w porządku, kręci się wszystko i se funkcjonuje swoim trybem, nie ma nudy, jest dobrze wszystko jest w porządku, pozdrawiam Pana Boga, pozytywny przekaz leci i niech się to trzyma wszystko
z fartem
  • Odpowiedz
@Henson_:

Stworzył nas, żebyśmy mogli wybrać czy chcemy żyć z Nim w nieskończoności gdzie nie ma cierpienia, niedoli, wszelkiego zła.
Teraz jest wydzielony skończony czas na skończone zło.

====== Dlaczego jest
  • Odpowiedz