Mam pytanie do osób naprawdę wierzących, do katolików albo szerzej do chrześcijan (chociaż dotyczy to tak naprawdę każdej religii). Czy nie zgrzyta Wam absurd wiary w tej biblijne fantasy, nadprzyrodzone byte, nielogiczne zakazy oraz nakazy, i w ogóle cała ta groteskowa narracja? Jak w XXI wieku, gdy mamy sztuczną inteligencję, zaawansowaną matematykę, fizykę, medycynę, badania kosmosu, krótko pisząc - naukę, gdzie wszelkie nadprzyrodzone hipotezy do wyjaśnienia dowolnych fenomenów naturalnych są zupełnie zbędne,
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@afmaf: W mojej historii to nie ja wybrałem Boga, ale Bóg wybrał mnie. Odrzucałem Chrześcijaństwo, szydziłem, było mi z nim nie po drodze, i jeśli miałbym wybierać to byłoby ostatnią religią na która zdecydowałbym się. Pewnego dnia się wszystko zmieniło, jak na pstryknięcie palca, obudziłem się innym człowiekiem doświadczając owoców Ducha Świętego. Dostałem od Boga tak mocne świadectwo że wywróciło moje przekonania do góry nogami. Z perspektywy czasu Bóg dawał
  • Odpowiedz
@afmaf: Obawiam się, że sedno mojej wypowiedzi przeleciało gdzieś obok. Skąd w ogóle bierzesz te kryteria racjonalności i efektywności? Co w tym "sensownie wytłumaczyć całą otaczającą rzeczywistość" ma znaczyć "sensownie", "wytłumaczyć" i "rzeczywistość". Tak naprawdę taki optymistyczny scjentyzm się wykrzacza przy pierwszym lepszym zagadnieniu etycznym, a rozstrzygnięcia nauk przyrodniczych (o społecznych nie piszę, bo ze swojej natury są dość rozmyte) nieszczególnie się ludziom przydają do podejmowania decyzji w codziennym życiu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubako: To ciekawe, jak posługujesz się logiką, którą stosujemy do świata fizycznego, żeby udowodnić nieistnienie Boga. Myślę, że problem leży w tym, że w teologii Bóg nie jest traktowany jak coś, co można umieścić na mapie.
Filozofowie często mówią, że Bóg jest poza czasem i przestrzenią nie dlatego, że nie istnieje, ale dlatego, że to on je stworzył. Pomyśl o autorze książki – nie znajdziesz go w jej fabule, bo
  • Odpowiedz
Załóżmy, że Bóg istnieje. W takim razie, po co nas stworzył? Nudziło Mu się, miał taki kaprys, czy co? Jeśli miał taki kaprys, to nie stawia Go w dobrym świetle – stworzył sobie świat i ludzi, którzy z natury są grzeszni, i przez to na świecie mamy cierpienie i brutalność od jego powstania. I druga sprawa: czemu każdy człowiek na świecie ma cierpieć za to, co zrobili Adam i Ewa? To bez
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Henson_:

W takim razie, po co nas stworzył?


Bo mógł wariacie, tak se przekminił, i tak zrobił, i git jest, jest w porządku, kręci się wszystko i se funkcjonuje swoim trybem, nie ma nudy, jest dobrze wszystko jest w porządku, pozdrawiam Pana Boga, pozytywny przekaz leci i niech się to trzyma wszystko
z fartem
  • Odpowiedz
Nudziło Mu się, miał taki kaprys


@Henson_: mniej więcej to twierdzą chrześcijanie. A w sposób bardziej po swojemu, to mówią, że bóg miał w sobie tyle dobra i miłości że postanowił stworzyć ludzi, zeby sie z nimi dzielic tą miłością, dobrocią i chwałą boską, bla bla bla - wystarczy się rozejrzeć, żeby zrozumieć ile w tym prawdy :P
  • Odpowiedz
Dowiedzcie się, co to "prawo noahidzkie", wygooglujcie.
W skrócie, prawo noahidzkie doprowadzi do wymazania pogan i bluźnierczych ateistów, agnostyków i nawet chrześcijan z przestrzeni publicznej. Zostaną tylko ci, którzy wierzą w Boga Jehowę (Żydzi, Noahidzi i Muzułmanie -- choć o dziwo Palestyńczycy też są wybijani).

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to jest w końcu z predestynacją?
(Co z tą wolną wolą... skoro Bóg jest wszechwiedzący?)

Koncept predestynacji jest bardzo często podnoszony przez wojujących ateistów (byłem w nim przez niemal 7 lat mojego dorosłego życia, w sumie byłem bardziej ateizującym agnostykiem), którzy twierdzą, że chrześcijaństwo nie ma sensu, ponieważ Bóg - jako byt wszechwieczny i wszechwiedzący - zna nasze przyszłe wybory, a więc wolna wola ma niby być iluzją albo... nie jest wszechwiedzący. Zwolennicy
t.....r - Jak to jest w końcu z predestynacją?
(Co z tą wolną wolą... skoro Bóg jest ...

źródło: 1c0aa25e08ff76a45e6b46e431d995b4

Pobierz
t.....r - Jak to jest w końcu z predestynacją?
(Co z tą wolną wolą... skoro Bóg jest ...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Istnieje ciekawa hipoteza że Bóg stworzył świat i go porzucił, a Szatan się dalej nim interesuje, przez co de facto tym piekłem rządzi Szatan i Bóg na to pozwala, mimo że teoretycznie nic by nie kosztowało zainterweniowanie bo jest w końcu wszechmocny, co oznacza że albo interesy Boga w jakimś stopniu pokrywają się z interesami Szatana, albo Bóg jest obojętny na los ludzi i raczej po ich śmierci się to nie zmieni.
  • Odpowiedz
Nowy podatek na Kościół – za wyznawanie wiary fiskus pobierze 8% z każdego wynagrodzenia. Ma to „zwiększyć zaufanie społeczne do sposobu finansowania Kościołów”. Sprawa jest już w Senacie

#podatki #religia #ateizm #sondaz #ankieta
freedomseeker - Nowy podatek na Kościół – za wyznawanie wiary fiskus pobierze 8% z ka...

źródło: temp_file4068122931340937116

Pobierz

Czy nowy podatek na Kościół to dobry pomysł?

  • Dobry bo będzie więcej ateistów 57.1% (28)
  • Dobry bo będę mógł wspierać swoją wiarę 12.2% (6)
  • Zły pomysł bo ludzie odejdą od Kościoła 24.5% (12)
  • Napiszę w komentarzu 6.1% (3)

Oddanych głosów: 49

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GothBoyy666: do poznania samego siebie mogę Ci polecić Carla Gustava Junga. Jego dzieło o psychologii głębi bardzo mnie pomogło w zrozumieniu kim jestem. Do tego również kanał na yt Eternalised. Znajdziesz tam wszystko, czego potrzebujesz.
  • Odpowiedz
to i tak jest jedyną nadzieją ludzkości


@CT-5555: eee! Ludzie przecież już w historii nawymyślali setki takich nowych nadzieji. Obecnie popularny w naszej kulturze koncept boga jest tylko jednym z kolejnych wcieleń. Są karmy, tartary, walhalle, metempsychozy, nirwany, asurowie, aniołowie. Judeochrześcijański bóg ma dużą konkurencję na rynku idei niosących nadzieję.
  • Odpowiedz