Jak sobie po myślę, że po naturalnym zakończeniu tej tragicznej, bolesnej i przykrej egzystencji na tym świecie, zamiast długo oczekiwanego rozpłynięcia się w niebyt, obudzę się przed jakimś bytem duchowym, który będzie mi wyliczał, co zrobiłem źle a co mogłem zrobić inaczej i na tej podstawie będzie egzekwował wobec mnie jakieś kary, trafia mnie po prostu szlak.

#wiara #kosciol #religia #chrzescijanstwo #katolicyzm
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Apocaliptorr: Wiem, że jest weekend gdyż cyklicznie, właśnie wtedy wrzucasz swój "ból".
Przykro mi, że u Ciebie niewiele się nie zmienia...

...ale postęp jest. Wczesniej, pisałeś że nic nie ma, potem jeśli jest, teraz osąd po śmierci.
Tempo przemiany imponujące - jeszcze kilka weekendów i będziesz nam tu cytował katechizm.
Cóż, najważniejsze byś nie stał
  • Odpowiedz
Moją pasją jest kulturystyka


@Apocaliptorr:
Brzmi bardzo ciekawie. Skąd ta niechęć do egzystencji? Rozważałeś leczenie psychiatryczne antydepresantami? Ja cierpię m.in. na depresję i próbuję to leczyć. A tak swoją drogą, to przeczytaj 8 błogosławieństw z Ewangelii wg św. Mateusza. Są to obietnice Jezusa m.in. wobec ludzi nieszczęśliwych.
  • Odpowiedz
  • 2
@AIroniczny: jeżeli bóg jest wszechmogący i wszechwiedzący to wiedziałby czy chcę istnieć jeszcze przed samym stworzeniem. Tak mówi chrześcijaństwo. Bóg zna przyszłość i ma świadomość tego co i jak zanim jeszcze dana sytuacja nastąpi.
  • Odpowiedz
  • 2
@AIroniczny: Naprawdę, i nie chodzi mi o to, że sam chcę się wylogować z systemu, bo jakoś nie akceptuję takiego rozwiązania. Natomiast jeżeli rozmawiamy hipotetycznie o bogu i religii, to serio wolałbym się wcale nie urodzić. Z życia nie wynika nic dobrego, to jest jedna wielka niewolnicza saga, która prowadzi do nikąd.
  • Odpowiedz
Dowiedzcie się, co to "prawo noahidzkie", wygooglujcie.
W skrócie, prawo noahidzkie doprowadzi do wymazania pogan i bluźnierczych ateistów, agnostyków i nawet chrześcijan z przestrzeni publicznej. Zostaną tylko ci, którzy wierzą w Boga Jehowę (Żydzi, Noahidzi i Muzułmanie -- choć o dziwo Palestyńczycy też są wybijani).

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CZY Z APOSTOŁA PO DOTKNIĘCIU TEŻ WYPŁYWA MOC JAK Z JEZUSA?


@Djblef: Nie albo rzadko, wybitnie mało wiarygodnych potwierdzeń :/ ale może po prostu: jaki apostoł taki wypływ mocy ;) Może mają tylko takie uprawnienia w matrixie żeby wystarczyło do swojej roboty.
  • Odpowiedz
Co robi oszołom religijny jak mu się kulturalnie udowodni, że żyje w błędzie? Kończy rozmowę dodając Cię na czarno.
@greg_uk myślał, że jest wybrańcem i ma moc nawracania, ale po rozmowie ze mną widocznie zobaczył kim jest tak na prawdę i zwątpił. Poziom jego wyparcia sprawił, że mnie zablokował.
Wiadomość do Ciebie kolego:
Słabe to było. Żyj sobie tam jak chcesz, ale nie przekonuj mądrzejszych od siebie do swojej głupoty.

Wiem,
kidi1 - Co robi oszołom religijny jak mu się kulturalnie udowodni, że żyje w błędzie?...

źródło: obraz

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@kidi1: @KitchenBanana :

To jest tekst, który napisał ten schizofrenik. Napisał go sam z siebie w wiadomości prywatnej. Nigdy nic do niego nie napisałem pierwszy:

"Też kiedyś byłem sceptykiem i na wszystko chciałem mieć niezbity, mierzalny, naukowy dowód. Zwłaszcza w przypadku religii. Gdy miałem 23/24 lata, to byłem agnostykiem (nie mówiłem, że Boga nie ma, ale nie wierzyłem w to, że Bóg osobowy istnieje) i gdyby wtedy ktoś mi powiedział, że
  • Odpowiedz
@n_____S: Mam szczerą nadzieję, że nic tam nie ma. Tak jak nie pamiętam niczego i nie czułem nic przed pojawieniem się na tym świecie, tak samo chcę nie istnieć po śmierci
  • Odpowiedz
Czy w kontekście świeckich poglądów znaczenie wyrazu "humanistyczne" nie jest czasem nadużywane?

Tzn.: bycie ateistą/agnostykiem nie ma związku z zacięciem do humanistyki, uhonorowaniem tytułem ani z działalnością dobroczynną. A mimo to np. z artykułów o krajach gdzie ateiści/agnostycy są prześladowani i wzbudzają kontrowersje wynika, iż wciąż pod humanistycznością tak jakby ukrywa się światopogląd w publicznych wystąpieniach.

#rozkminy #filozofia #ateizm #agnostycyzm
wygolonylibek-97 - Czy w kontekście świeckich poglądów znaczenie wyrazu "humanistyczn...

źródło: Humanist-Society-Celebrancy-Certificate-expires-4-30-21-1024x796

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wygolony_libek-97: Wypowiedź z perspektywy domorosłego fana filozofii:

Chyba nie ma takiego terminu w filozofii, który byłby ściśle i tak samo rozumiany przez wszystkich i przez całą historię.

"Humanizm", "humanistyczność", to po prostu pojęcia wieloznaczne, parasol na wiele odłamów, które coś łączy, zmieniające znaczenie na przestrzeni dziejów i w dodatku próbujące być zawłaszczane przez różne nurty. Bo raczej wszyscy zgadzają się, że racjonalizm i dążenie do prawdy jest fundamentem humanizmu, ale religijni humaniści
  • Odpowiedz
@wygolony_libek-97: Może to kwestia jakichś lokalnych zwyczajów językowych, ale właściwe w ogóle nie spotykam się z określeniem "humanista" na kogoś, kto zajmuje się literaturą. Raczej określają się literaturoznawcami.

O wiele częściej spotykam się z tym określeniem względem właśnie humanizmu filozoficznego.

Racjonalizm to jednak znacznie węższe pojęcie od humanizmu, a "Człowiek Renesansu" brzmi z kolei bardzo pretensjonalnie. "Łebski"... Słabe na okładkę biografii... No właśnie - humanisty.

Ale to tylko terminy.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie do osób o poglądach z zakresu #ateizm #agnostycyzm - jakie fakty, spostrzeżenia, obserwacje, intuicje, i/lub strategie powodują, że najlepiej radzicie sobie z głęboką świadomością tego, że życie jest skończone, krótkie, niesprawiedliwe, nieprzewidywalne, i pełne cierpienia?

Jeśli jesteście z natury weseli, to zapewne jest łatwiej - po prostu cieszycie się chwilą dzięki korzystniejszej biochemii mózgu i korzystniejszym okolicznościom życiowym, a te rozważania po prostu mniej
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie do osób o poglądach z zakresu #ateizm...

źródło: 1590985200313

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim życie nie jest z natury pełne cierpienia. To twoje skrzywienie i przegrywowe spojrzenie. Zamiast filozofować o egzystencji, zajmij się swoim życiem i weź odpowiedzialność za swoje czyni i wybory.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jeżeli będę się codziennie modlić słowami swoistej modlitwy agnostyka (i złożę publiczną/pisemną deklarację o podobnej treści), to czy w przypadku istnienia Boga/siły wyższej zwiększę swoje szanse na zbawienie/korzystne losy po śmierci? Mam na myśli słowa pokroju:

"Boże/Siło wyższa, jeżeli istniejesz, chcę Cię poznać, przyjąć Twoje nauczanie, wyrzec się w pełni tego, co złe, i wybrać zbawienie/najlepszy los, jaki jest dostępny człowiekowi; proszę Cię o Twoją łaskę/miłość, ponieważ
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jeżeli będę się codziennie modlić słowami...

źródło: o-164107922-facebook

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach