Dlaczego antynatalizm nie jest promowany społecznie

Społeczeństwo poklepie Cię po plecach jak zrobisz kolejnego człowieka.

Taki człowiek będzie musiał pracować żeby przeżyć sieć będzie siła robocza dla Pana Janusza lub korpo.

50
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: dlatego że antynatalizm jest społecznie szkodliwy - podobnie jak inne destrukcyjne ideologie, a posiadanie dzieci jest społecznie korzystne i pożyteczne. Również dla ciebie, chociaż jak mniemam nie pojmujesz dlaczego.
  • Odpowiedz
Widzę na tagu że jedynym sztandarowym argumentem natalistów jest "ludzie są szczęśliwi"

Natomiast jak przedstawiam statystyki które mówią że 40 procent nastolatków nie jest szczęśliwa to jest milczenie a później jest znów stała śpiewka że ludzie są szczęśliwi xD

https://jedynka.polskieradio.pl/artykul/3487252,Polskie-nastolatki-czuj%C4%85-si%C4%99-coraz-mniej-szcz%C4%99%C5%9Bliwe-Gdzie-tkwi%C4%85-przyczyny

Zresztą
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 7
@garrincha94 ok super to jeśli bardzo łatwo jest wyeliminować te wszystkie powody to dlaczego rodzice tego nie robią ? XD

Zresztą:

Stres związany ze szkołą - jak go wyeliminujesz ? Nie poślesz dziecka do szkoły ?
  • Odpowiedz
@cocklush69: Jestem ciekawy, jakbyś na to patrzył gdyby jedną z tych 2 osób byłbyś ty. Jeśli większość nie cierpi to cierpienie mniejszości nie ma już znaczenia? Ludzię chcą żyć przez instynkt samozachowawczy. Bardzo bym prosił o podanie przynajmniej 3 źródeł z których wynika, że "miażdżąca większość" ludzi jest zadowolona z życia. Dziękuje.
  • Odpowiedz
@cocklush69:

ja mysalem ze wklejasz jakis powazny autorytet, a to znowu ten twoj napisany tonem protekcjonalnego pietnastolatka belkot, ktory wszedzie wklejasz. Megalomania i bzdury


Tylko zapomniałeś podważyć to co jest tam napisane
  • Odpowiedz
@Karo8665: nie, bo nie moge sobie wyobrazic szczęśliwego zwierzaka z gatunku homo sapiens sapiens w raju. bo bycie czlowiekiem wynika z ewolucji, ktora wynikala z przezwyciężania przeciwnosci losu. wiec co taki ktos, mialby robic cala wiecznosc w miejscu w ktorym nie ma z czym walczyc.
zreszta jedna z interpretacji historii adama i ewy, jest, ze poznanie dobra i zla oznacza wlasnie uzyskanie samoswiadomosci, w porownaniu do poprzedniego stanu znanemu nam
  • Odpowiedz
@cocklush69:

"Mordeczko" xD i wiadomo, że mamy do czynienia z NPC
Teraz policz prawdopodobieństwo porodu u pary z wazektomią oraz saplingotomią oraz aborcją.
Jak ci nadal to nie pasuje to teoretycznie - zabrzmi to brutalnie dla kogoś nie ogarniającego w jakiej syfiastej rzeczywistości żyje - można by uśpić farmakologicznie noworodka, nic by nie poczuł.
Ale
kopawdupeswiniom - @cocklush69: 

"Mordeczko" xD i wiadomo, że mamy do czynienia z NP...
  • Odpowiedz
to co w sytuacji gdy w takim przypadku, gdzie ona jest po saplingotomii a on po wazektomii, jednak im sie trafi ta ciaza, a ona w wyniku np utajonej wady serca zapadnie w spiaczke i nie bedzie mogla podjac decyzji o aborcji, ergo przyjdzie dziecko na swiat. Co wtedy? Warto ryzykowac?


@cocklush69: Nie umiesz czytać? Zostało napisane powyżej. A to, że natalistyczny motłoch ustala takie, a nie inne tzw. ułomne
  • Odpowiedz
@cocklush69: Pomijając już jak skrajnie nieprawdopodobne jest takie wydarzenie to zabieg można powtórzyć.
Po 27 tygodniu xD no błagam. Przecież aborcję na życzenie w normalnych krajach wykonuje się do 12 tygodnia, ale według ciebie antynataliści są na tyle tępi, że nie umieją wykonać zabiegu do 27.
Napisz jeszcze, że jako antynatalistka nie powinnam wychodzić z domu, bo jeszcze mnie ktoś zgwałci, zajdę w ciążę, a następnie będę mieć 10 nieudanych
  • Odpowiedz
@666-666: nie ma co gadac bo to troll, nie widzi różnicy pomiędzy świadomym krzywdzeniem innych a dołożeniem wszelkich starań żeby tego nie zrobić dla niego to jedno i to samo Xd
  • Odpowiedz
Nwm jak wam ale mi sie czasem przykro robi jak sobie pomyśle jakie "atrakcje" w życiu mogą mnie jeszcze spotkać (choroby, niepełnosprawność, bezdomność, wypadki, wojna) a to wszystko to ma być prezent dla mnie, żebym mógł doświadczyć tych miłych chwil ;) których kur*a nigdy nie potrzebowałem, nie chciałem i doskonale bym sobie bez nich poradził.

#antynatalizm
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@galek: ogólnie na minus, jak sobie szczerze policzysz ile w trakcie dnia musisz robić rzeczy których nie chcesz, coś ci nie pasuje, niewygodnie ci, coś cie boli, gdzieś musisz iść, takich małych czy większych niedogodności jest cała masa, no nwm, nawet jak już jest fajnie to czy rzeczywiście ta radość jest warta tego, że za x lat zdechne na raka? No nie wydaje mi sie...
prokreacja to książkowy przykład uszczęśliwiania
  • Odpowiedz
  • 7
@galek: ta ale nawet jak masz wolne to mam wrazenie, że te miłe chwile w życiu często są takie nijakie. tak naprawde to największy skok w samopoczuciu zauważysz jak ze złego przejdziesz w dobre ale jak cały czas jesteś w dobrobycie, to on nie jest dla cb jakoś wielce satysfakcjonujący i tu nawet nie mówie o ludziach sukcesu a kimkolwiek z nas, porównaj siebie do ludzi z np korei północnej,
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu zadałam pytanie, lecz nie uzyskałam odpowiedzi więc ponawiam.

Jest wycieczka szkolna. Połowa grupy ma możliwość pójścia na wspaniałą imprezę, ze świetną muzyką, darmowym jedzeniem i super towarzystwem. Będą szczęśliwi.
Ale przez to druga połowa wycieczki będzie musiała noc spędzić w podmakających namiotach, w trakcie ostrej burzy, wichury i bez jedzenia. Raczej ta pierwsza połowa nie zdecyduje się na imprezę świadoma, że druga część będzie tak cierpiała a już zwłaszcza,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Karo8665 ale to przecież jest odzwierciedlenie tego co dzieje się na świecie. Paradoksalnie ci w przemawiających namiotach się bardziej rozmnażają
  • Odpowiedz
Pytanie:

Czy chcielibyście doznać dziesięć minut największego bólu jaki jaki możecie sobie wyobrazić w zamian za dziesięć minut największej przyjemności ?

#antynatalizm
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nataliści jeżdżą do pracy samochodami na na przykład paliwo a antynataliści jeżdzą do pracy samochodami na antypaliwo. Nataliści są często serdeczni i społeczni, antynataliści są antyspołeczni i grymaśni. #natalizm #antynatalizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale to nataliści robią tych antyspołecznych i grymaśnych antynatalistów. Gdyby nie nataliści, to nie miałbyś żadnych powodów do narzekań na Wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Chciałem tylko przypomnieć, że antynatalizm nie jest nowym stanowiskiem etycznym, a David Benatar absolutnie nie jest jego założycielem tylko
przyczynił się do spopularyzowania tego poglądy. Początki antynatalizmu można znaleźć już w starożytności, a nawet w BIBLII!.

Oto cytat z Księgi Koheleta (Eklezjastesa) 4,1:

A dalej widziałem wszystkie uciski,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@sumoch0j problem w tym że nataliści komentujący na tym tagu nie chcą sięgnąć no do Benetara.

Nie mówiąc już o Schopenhauerze, Cioranie, Zapffe.

Oni wmówili sobie coś na temat antynatalizmu i nie chcą weryfikować swoich wyobrażeń
  • Odpowiedz
Bardzo dobry wpis. Odniosę się do jednej rzeczy:

@sumoch0j:

Kolejny przykład to mit o Midasie, gdzie Sylon - bóstwo pasterzy mówi mitycznemu królowi, iż najlepszą rzeczą dla człowieka byłoby nigdy się nie
  • Odpowiedz

Mam...

  • <24 lata, mam dzieci 0.9% (2)
  • <24 lata, nie mam dzieci 5.6% (12)
  • 25-29 lat, mam dzieci 2.3% (5)
  • 25-29 lat, nie mam dzieci 22.9% (49)
  • 30-34 lata, mam dzieci 8.4% (18)
  • 30-34 lata, nie mam dzieci 24.8% (53)
  • >35 lat, mam dzieci 10.3% (22)
  • >35 lat, nie mam dzieci 24.8% (53)

Oddanych głosów: 214

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 20
@iniacz antynatalizm wynika przede wszystkim z głębokiego racjonalnego namysłu nad sytuacją potencjalnego przyszłego dziecka.

Wymaga odcięcia się od standardowych powtarzanych pseudo prawd i stereotypów.

Wymaga obiektywizmu w spojrzeniu na swoje życie takim jakim jest realnie a nie przez różowe okulary jak też nie przez haj hormonalny.

Wymaga też tego aby posiadać czas i wolna głowę aby się nad tym zastanowić.
  • Odpowiedz
  • 3
@Spiochus ale zaraz usłyszysz od natalistów że właśnie zrobili potomka a y cieszyło się życiem.

Tylko jak dziecko ciut odrośnie od ziemi to posła go do szkoły która będzie je stresowała. Potem praca przez 70 procent czasu. Wakacje raz na rok.

Choroby. Śmierć bliskich etc...

Dlatego napisałem że trzeba się głęboko zastanowić jak to realnie wygląda na świecie bo powiedziec i założyć to sobie można wszystko
  • Odpowiedz
@przepan: odkąd pamiętam nie odczuwałam potrzeby posiadania potomstwa, już w przeszkolu jak koleżanki się bawiły w dom lalkami typu gówniak to mnie to nudziło, dzisiaj mam 30 lvl i dalej w życiu nie chcę mieć żadnych dzieci
  • Odpowiedz
  • 7
@przepan zły tag

Antynatalizm nie odnosi się do tego czy ktoś chce czy ktoś nie chce mieć dzieci. Antynatalizm to stanowisko które głosi że powołanie na świat nowego człowieka jest moralnie złe.

Otaguj #childfree
  • Odpowiedz
Przypomniało mi się jak kilka lat temu angora opublikowała porady jak nie dać się depresji. Wśród nich było "urodź dziecko" XD. Czy można zrobić dziecku coś piękniejszego niż zagrać w ruletkę dając mu 'dar' życia i dodatkowo przekazać swoją depresję?
Dziecko na pewno będzie w przyszłości bardzo za to wdzięczne. Depresja rodzica to koszmar, który sama przeżyłam jak mój nieżyjący już tata dzień w dzień wydzwaniał gadając, że jest śmieciem i się
666-666 - Przypomniało mi się jak kilka lat temu angora opublikowała porady jak nie d...

źródło: 95632765_2923218591127437_8096229845081522176_n

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach