Czego rzadko, który natalista chce wprost przyznać, że ma lub chce miec dziecko, bo jest egoistą i jego potrzeba jest dla niego najważniejsza i generalnie YOLO?

Ja przykładowo jem mięso i wiem, ze weganie mają 100% racji. Nie ma zadnego dobrego powodu poza moja egoistyczną chęcią jedzenia miesa, zeby to kontynuować. Da się ułożyć jednakowa zbilansowana, zdrową diete bez niego, moze nawet równie smaczną. Ograniczyłoby to zarowno cierpienie samych zwierząt jak i
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brak potomstwa = wygaszanie istniejących problemów zamiast produkcji nowych, mniej przymusów i wyścigu szczurów (konsumpcjonizmu), bardzie stabilne społeczeństwa, mniejsza presja na planetę, mniej emisji i odpadów, mniej cierpienia.

Kiedy mówię, że brak potomstwa naprawi świat, mam na myśli pewien logiczny punkt widzenia: większość największych problemów ludzkości powstaje dlatego, że stale dokładamy do systemu kolejne miliardy jednostek, którym trzeba zapewnić zasoby, przestrzeń, energię i bezpieczeństwo. Antynatalizm nie twierdzi, że dzieci są "złe" twierdzi,
  • Odpowiedz
@Selina_:
Próbowałem tego, takie życie jest puste a po jakimś czasie zaczyna się wydawać bezsensowne jeśli całego swojego doświadczenia nie masz komu przekazać. Niedawno zawróciłem z tej drogi, za 8 miesięcy rezultaty 😉
  • Odpowiedz
  • 785
@Endrius:
Czyli nie mogłeś znaleźć sobie zajęcia w życiu, w którym masz tysiące możliwości. Jednocześnie zakładasz, że twoje doświadczenie ma jakąkolwiek wartość. Stare znałam, współczuje ( dziecku oczywiście).
Selina_ - @Endrius: 
Czyli nie mogłeś znaleźć sobie zajęcia w życiu, w którym masz ty...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
Jak się pogodzić z tym że nic wielkiego w życiu nie osiągne?


@mirko_anonim: Ale... po co? xD Wszyscy umrzemy - po śmierci na 99% umrze też każde wspomnienie o tobie. No chyba że odjebiesz jaki szajs i zapiszesz sie na kartach historii. Albo będziesz prezydentem Kappa

Życie polega by na tym by się nim cieszyć i się bawić. Cieszyć zarówno małymi jak i większymi rzeczami. Nie jesteś w pełni kowalem
  • Odpowiedz
Randkowanie z poglądami antynatalistycznymi, czyli wynikającymi z empatii, to ciężka sprawa. Większość społeczeństwa automatycznie odpada. Innych antynatalistów spotyka się rzadko, szczególnie na żywo, więc zostają osoby "childfree" - ale ci nie chcą mieć dzieci zazwyczaj z całkiem odmiennych powodów, często wręcz brzmią wrogo lub bardzo materialistycznie.

I o ile nie miałbym żadnego problemu być z kimś, kto nie chce dzieci z powodu stylu życia, to jednak jak słyszę pogardliwe słownictwo wobec dzieci
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@garrincha94: Są jeszcze weganie. Najbardziej empatyczna grupa to antynatalistyczni weganie, z kolei mnożające się trupojady to moralne dno. Jak już mówimy o empatii to większość społeczeństwa ma co najwyżej tylko empatię afektywną i to zwykle kiepsko rozwiniętą - przykładowo ich dziecko cierpi to ojoj, czyjeś dziecko to już w------e. Tak samo ze zwierzętami - piesek cierpi to ojoj, kura na talerzu to spoko. Antynatalistyczny weganizm jest idealnym przykładem niewybiórczej empatii
  • Odpowiedz
@efilist +11
@Voww:

Twierdzisz że Życie to przewaga cierpienia nad szczęśliwością, ale to Twój punkt widzenia


Życie to zjawisko, którego oddziaływanie doprowadza do zbędnego i wymuszonego tworzenia czujących istot żywych, które po nieproszonym przez nie zaistnieniu nieustannie odczuwają potrzeby i tym samym muszą mierzyć się ze wszelkimi narzuconymi
  • Odpowiedz
  • 3
@MshL: Weganizm to zasada etyczna, jak nie jesz zwierząt i ich wydzielin ze względu na zdrowie to nie jest to etyczny weganizm, tylko dieta roślinna. Taka osoba może mieć w dupie cierpienie zwierząt i przykładowo kupować skórzane rzeczy czy testowane kosmetyki.
  • Odpowiedz
#antynatalizm #antykapitalizm #antykonsumpcjonizm #dzieci #childfree #demografia To ich boli najbardziej. Mniej dzieci = mniej niewolników. I system się zawali. Po co płodzić dzieci po co zakładać sobie chomąto na szyję? Absolutny bezsens. Nie bądź owcą, pomyśl o sobie a nie o tym co wmawia ci szkoła, rodzice, szef, społeczeństwo. Bierny sprzeciw.
mamracjewieszotym - #antynatalizm #antykapitalizm #antykonsumpcjonizm #dzieci  #child...

źródło: temp_file309947765051093038

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mamracjewieszotym: Osobiście mam pewne podejrzenia że te głośne trąienie o demografii, może być prygotowywaniem gruntu pod przyjęcie masowej migracji lub coś innego. O problemie z demografią wiadomo już od lat (teraz po prostu widać to, co eksperci i statystyki wskazywali lata temu), a że będzie to problem to było oczywiste. Musiało to być oczywiste, a na pewno dla tych u władzy.

M.in. na przykładzie inwestycji (pomijając np. socjały na kredyt, gdzie
  • Odpowiedz
Czy komentarze typu "I'm 14 and it's so deep" w stronę antynatalistów piszą ludzie, którzy za młodu mieli jakieś refleksje i przemyślenia, ale w dorosłym życiu funkcjonują na autopilocie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#antynatalizm
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 18
@atteint: Antynatalizm nie jest "nihilistycznych pierdzeniem", tylko stanowiskiem etycznym, że prokreacja jest niemoralna. Śmieszą mnie natale piszący takie komentarze, myślą że dorośli jak nie myślą i żyją na autopilocie według schematu.
  • Odpowiedz
  • 15
@Bestia_z_Jellystone:

ale to dla mojej własnej wygody

Tyle w temacie. Dla większości ludzi to jest niepojęte, że można kierować się w życiu czymś więcej niż własna wygoda. Cierpienie w życiu to dużo więcej niż "zmuszanie do wstania do szkoły". Tworząc nowego człowieka jesteś odpowiedzialny za dosłownie wszystko, co go w życiu czeka (także wtedy gdy ma 80 lat). Poza tym sporo antynatalistów jest też weganami z racji, że sprzeciwiają się
  • Odpowiedz
Szybkie pytanie.
Czy puściłbyś swoją córkę na imprezę, ze świadomością że 10% z nich zostanie zgona i poba, dlatego, że "większość dobrze się bawi na tej imprezie" i "wychowam ją tak że będzie potrafiła tego uniknąć?

#antynatalizm
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nieograniczony wzrost na planecie z ograniczonymi zasobami nie jest możliwy, a system o niego oparty jest skazany na upadek będący kwestią czasu.

Dlaczego to jedno zdanie pozostaje niezrozumiałe dla natalistów, kapitalistów i innych nizin intelektualnych? Jak w takich okolicznościach można wpaść na pomysl robienia nowych dzieci (szczególnie gdy istnieje adopcja)?

Przecież to surowe fakty oparte o podstawowa logikę.

Głosowanie

Z czego wynika opór przed tym prostem faktem wśród ludzi i wykopków?

  • Niskie IQ 19.0% (23)
  • Instynkt przetrwania powoduje wyparcie 28.9% (35)
  • Kiepski system edukacji w Polsce 5.0% (6)
  • Zaniedbanie przed rodziców na etapie wychowania 2.5% (3)
  • Czysty egoizm i patrzenie tylko na swoje interesy 44.6% (54)

Oddanych głosów: 121

  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jegertilbake: Bym optował za czymś między opcją 4 i 5. I efekt tego to typowa dla prawicy pielęgnacja patologii i uczynienia z niej wartości samej w sobie. I w ten sposób taki klasyczny kapitalista bez kapitału wyobraża sobie, że pewnego dnia dostąpi zaszczytu bycia tym na samym szczycie, co dyma wszystkich, a świat będzie go wielbił tak jak on teraz wielbi swoich idoli jak np. Bubba. Podobnie z wnioskiem o
  • Odpowiedz
Codzienne przypomnienie, że cała propaganda o "katastrofie demograficznej" jest promowana przez
a) polityków, którzy będą mieli mniejsze wpływy z podatków
b) Właścicieli zakładów, którzy nie będą mieli 3 pracowników na jeden etat.
c) Deweloperów którzy nie będą mogli sprzedawać swoich klitek inwestycyjnych z marzą xx%

Problemy dla zwykłych obywateli:
then14 - Codzienne przypomnienie, że cała propaganda o "katastrofie demograficznej" j...

źródło: 1000044963

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Szyszkalogin: no możliwe ale nie o to mi chodziło, zakładając że plodzisz jednostkę która ma wolną wolę stwarzasz ryzyko że właśnie popełni ten grzech śmiertelny, a jak nie zrobisz dzieciaka, to po prostu nigdy nie zaistnieje, nigdzie nie trafi. A to chyba lepsza i bezpieczniejsza opcja niż stworzenie ryzyka że skończy marnie
  • Odpowiedz
@hfgjfg: Jezus nie powołał kobiet jako apostołów? Należy go naśladować!

Jezus nie miał dzieci


nie no, ale tyle to nie ʕʔ

Odnośnie odpowiedzialności za ew. potępienie potomka - wszystko OK, bo to przecież bozia ustaliła takie zasady, więc nie może być to złe.
  • Odpowiedz