Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marpii Ty już jesteś w środku, a początek daleko w tyle został. Jesteś na dobrej drodze do upodlenia siebie i bliskich w ciagu kilku najbliższych lat. Powodzenia.
  • Odpowiedz
Wstałem po 11 rano. Przypomniałem sobie te czasy, kiedy w sobotę rano budziłem się wyspany, trzeźwy, a pierwsze co robiłem to śniadanie. Teraz budzę się z bólem głowy i śmierdzącym oddechem. Teraz wiem, że żyję. Dobrze jest być pijanym.
#alkoholizm
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wstałem po 6 rano. Przypomniałem sobie te czasy, kiedy w sobotę rano budziłem się ledwo przytomny, jeszcze pijany, z bólem głowy, śmierdzącym oddechem, a pierwsze co robiłem to otwarcie browara. I znow czuję sie tak samo. Ech.
#alkoholizm
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wstałem po 6 rano. Przypomniałem sobie te czasy, kiedy w sobotę rano budziłem się ledwo przytomny, jeszcze pijany, z bólem głowy, śmierdzącym oddechem, a pierwsze co robiłem to otwarcie browara. Dobrze jest być trzeźwym
#alkoholizm
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za dwa tygodnia jade do kliniki leczenia uzależnień na 3 miesiące po tym jak trzeci raz straciłem pracę o zawaliłem życie przez chlanie i chorobę. Mam podwójną diagnozę i pod takim kątem też dobrałem dobraliśmy z lekarzem klinikę. Trochę się stresuje, ma ktoś podobne doświadczenia i wie mniej więcej czego oczekiwać?
#alkoholizm #depresja
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jookav: terapia uratowała mi życie, 7 rok za chwilę. Co do oczekiwań to ośrodki pewnie się różnią, ale jedyne oczekiwania możesz mieć w stosunku do siebie. Mi pomogło traktowanie terapii serio a nie olewająco, mimo tego sam nie wiedziałem co tam robię, dopiero po miesiącu zacząłem łapać, więc nie poddawaj się. Jeśli chodzi o życie poza to poinformowałem znajomych o mojej sytuacji, a że wychodziłem się z takiego a nie
  • Odpowiedz