Aktywne Wpisy

galek +40
#ekonomia #pkb #gospodarka #pieniadze #gielda
Najbardziej śmieszne jest to, jak wszyscy zachwycają się wzrostem PKB w Polsce, uznając ten wskaźnik za wyznacznik bogactwa kraju, całkowicie ignorując fakt, że ten wskaźnik niewiele mówi. Zyski są bowiem w większości transferowane za granicę. W sytuacji, gdy nie mamy własnych firm i własnych marek, jesteśmy jedynie hubem produkcyjnym, w którym wytwarza się te produkty, podczas gdy
Najbardziej śmieszne jest to, jak wszyscy zachwycają się wzrostem PKB w Polsce, uznając ten wskaźnik za wyznacznik bogactwa kraju, całkowicie ignorując fakt, że ten wskaźnik niewiele mówi. Zyski są bowiem w większości transferowane za granicę. W sytuacji, gdy nie mamy własnych firm i własnych marek, jesteśmy jedynie hubem produkcyjnym, w którym wytwarza się te produkty, podczas gdy
źródło: 1000009058
Pobierz
razdwatrzy55 +228
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





Nie wiem czy jestem tym alkoholikiem, czy sobie wmawiam od x lat, bo tak trzeba. Kupiłem 4 browary i dwa wina (bezpieczne dawka zeby za bardzo sie nie upoc, iść spać i nie miec turbo kaca). Wypiłem 2,5 piwa I mialem dosc. Dopilem trzecie wylewając resztki. Idę spać, nawet na alkoholika już się nie nadaję. Te piwsko takie niesmaczne, że nie wiem kiedy to wypije. Wina to pewnie z tydzien wytrzymają w lodówce, albo chociaż do weekendu. Kiedyś żaden a-----l u mnie nie zostawał, wszystko musiało zostać wypitę. Czy z alkoholizmu się wyrasta, czy depresja już wjechała tak mocno, że nawet pić się nie chce? Dziś pół dnia przespane w adehonii.
@Purson666: Powiem tak: niepijący nie kupuje alkoholu, bo mu do niczego niepotrzebny.
@Purson666: ja mówiłem o niepijących, a Ty wylewasz żółć na AA (???) Wiesz ilu ludzi nie pije z wyboru? Wyjdź poza bańkę alkoholową, to się zdziwisz.
@Purson666: ale wiesz, że można pić i wciąż być fałszywym? I że można nie być fałszywym nie pijąc?