Wpis z mikrobloga

Wstałem po 6 rano. Przypomniałem sobie te czasy, kiedy w sobotę rano budziłem się ledwo przytomny, jeszcze pijany, z bólem głowy, śmierdzącym oddechem, a pierwsze co robiłem to otwarcie browara. Dobrze jest być trzeźwym
#alkoholizm
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale bym sobie taki daydrinking zrobil. Ehh


@Fiodooor:
A-----l to trucizna i staram się unikać, ale jak czasami się skuszę to wolę właśnie wypić coś w ciągu dnia żeby przej pójściem do spania ze mnie wyparowało. Wypicie nawet 1 piwa 1-2 godziny przed położeniem się rozwala mi sen. Także z takich względów dla mnie daydrinking ma sens ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Fiodooor: n-------e się wieczorem to potrzeba biologiczna, zezwierzęcenie za to daydrinking to metafizyka, spotkanie z najwyższym #pdk

A jak tak jeszcze skończysz o 15-16 to kaca masz wieczorem i rano budzisz się jak nowonarodzony. Polecam
  • Odpowiedz
  • 26
@stuparevic a gdzie tak napisał? Napisał tylko o normalnym poranku a Ty krótki lont i się odpalasz - co, sam zaczynasz zakłamywać rzeczywistość że Ty masz wszystko pod kontrolą?
  • Odpowiedz
@Credek: no to się rozumie samo przez siebie - skoro bycie trzeźwym jest takie super to czemu wcześniej walił wódę?
A u mnie wszystko pod kontrolą, dzięki że pytasz :)
  • Odpowiedz
@stuparevic skoro bycie n-------m jest takie super to czemu n--------z się tylko w weekend? Przeciez można chlać cały tydzień ( ͡° ͜ʖ ͡°) W-----a mnie po prostu w mentalności ludzi w tym kraju. Nie piję wcale, wezmę p--o bezalkoholowe - ooo pewnie stary alkus, ooo pewnie zaszyty.
  • Odpowiedz