#anonimowemirkowyznania
Mój ojciec ma siedemdziesiąt lat, ma własne mieszkanie, emeryturę i mógłby żyć normalnie gdyby nie to, że całe życie choruje na chorobę alkoholową. Nie chcę się rozwodzić nad historią swojego życia i konsekwencji jakimi mnie dotknął jego alkoholizm. Dziś zwracam się do Was z bardzo konkretną prośbą. Chodzi mi o ubezwłasnowolnienie ojca i skierowanie go na detoksykację, odwyk, terapię oraz leczenie stomatologiczne i okulistyczne.

Przesłanki do ubezwłasnowolnienia są następujące:

Zdrowotne:
-
Pobierz
źródło: comment_1fnVeovO31V67DT8gMYvjjCgwG22wD4O.jpg
Mój stary pijany to był najgorszy typ alkoholika. Zaczęło się gdy miałem 11 lvl. Skończyło, gdy miałem 22. I wyglądało to tak:
Najpierw #!$%@? sie, chlanie, wyżywanie sie psychicznie na rodzinie, głównie mamie, mnie i siostrze, wypominanie, że gdyby nie on, to byśmy gówno mieli, #!$%@? swoich urojonych alkoholowych teorii z #!$%@?, potem wytrzeźwienie na kilka dni, załatwianie wszystkiego, na siłę wyręczanie mnie we wszystkim, przez co teraz jestem nieporadny życiowo, że
@Poligraf_Poligrafowicz osobiscie wole havane. Akurat butelka na zdjeciu jest ostatnia z zapasu ktory przywiozlem z Kuby. Havana club rum wciaz jest produkowany na Kubie a bacardi juz nie. Z tego co mowil przewodnik to rodzina bacardi uciekajac z wyspy zabrala ze soba prawa do nazwy i teraz bacardi rum na Kubie nazywa sie bodajze Cuban rum czy cos takiego. Zanim odwieszilismy Kube nie bylem zbyt wielkim fanem rumu (mieszkam w szkocji wiec