to napiszę Ci czego nauczyłem się dzisaj na terapii - 2 tygodnie po odstawieniu złe samopoczucie, potem mózg zaczyna pompować endorfiny czy coś i możesz się czuć super - miesiąc czasu, potem niestety faza muru - mózg produkuje dużo mniej tych substancji i możesz się czuć jak w przeciągu tych 2 tygodni - i zła informacja - trwa to 3 miesiące i wtedy najwięcej osób wraca do picia, potem mózg się stabilizuje
Jak sobie pomyślę, że za jazdę pod wpływem alkoholu miałbym zaczynać naukę jazdy od nowa całą teorię, przyswajanie wiedzy, jazdy i ten cały egzamin, który był najbardziej stresującym i wyniszczającym doświadczeniem życiowym(na samą myśl o wordzie robi mi się słabo) to naprawdę nie jestem wstanie zrozumieć, tych ludzi, którzy wsiadają do auta pijani, nie widząc jakie to niesie za sobą konsekwencje #alkoholizm #alkohol #samochody #polska #polskiedrogi
@Morelo: Moj znajomy po zabraniu prawka na 3 lata (kolizja po pijaku) zdawał ponowny egzamin 6 razy. Zdał. Jak mi zabrali na 7 m-cy, nie musiałem zdawać ponownych egzaminów, ale.... badania lekarskie w WOMP-ie, badania psychologiczne i dwudniowy kurs reedukacyjny w WORD-zie. Łącznie stracone 4 dni i ok. 1500zł.
W stosunku do jednej #rozowypasek na wykopie zachowałem się jak gówniarz,cham i debil co spowodowane było moim #alkoholizm. Nałóg kompletnie zmienia osobowość: robi z człowieka zwierzę bez duszy. Wyzwała Mnie od psycholi,ale to skutek syfu w jaki wpadłem ( ͡° ʖ̯ ͡°).Przepraszam Ją za to i choć już nigdy nie będziemy mieć kontaktu mam nadzieję że Mi kiedyś wybaczy. Co się stało to się już nie odstanie.
#anonimowemirkowyznania
Proszę o udostępnienie tego posta, jest to poważne zapytanie.

Czołem Mirki! Bliska mi osoba ma problem związany z alkoholizmem. Uzależniony partner ma ewidentnie problemy i depresję związaną z sytuacjami z przeszłości i na ten moment radzi sobie codziennym piciem. Nie upija się codziennie do nieprzytomności, ale mowa tutaj o spokojnie 5-10 piw minimum, czasem do tego coś grubszego (w sumie normalna osoba odpadłaby po takiej ilości, ale ta osoba robi to
na ten moment radzi sobie codziennym piciem. Nie upija się codziennie do nieprzytomności, ale mowa tutaj o spokojnie 5-10 piw minimum, czasem do tego coś grubszego

Na moje oko alkoholizm wynika po pierwsze z faktu, że jeden z rodziców tej osoby był alkoholikiem, a po drugie wynika to z długotrwałej depresji i niepoukładanych spraw w głowie/niestabilności emocjonalnej


@AnonimoweMirkoWyznania: to w końcu radzi sobie czy nie? Z opisu wynika, że to alkoholik
@AnonimoweMirkoWyznania alkoholik nie przestanie pić, bo ktoś tak chce, bo z nim porozmawiasz, bo weźmiesz go na siłę na spotkanie AA, bo dasz w ryj. Alkoholik nie przestanie pić jak trafi do szpitala z marskością wątroby, jak dostanie padaczki alkoholowej, jak zaatakuje małżonka czy dziecko. Alkoholik być może przestanie pić jeśli sobie uświadomi, że ma problem, będzie chciał rzucić i uda mu się wygrać zajebiście trudną walkę, a na pewno przestanie pić
#anonimowemirkowyznania
Cześć. Mam 24 lvl, mieszkam z rodzicami i jestem trochę #przegryw myślę, że głównie przez to że wybierałem naukę a nie imprezy ze znajomymi + zawsze byłem trochę nieśmiały. Generalnie uważam że nie popełniłem w życiu zbyt wielu błędów, może parę razy się schlałem jak już gdzieś wyszedłem. Wybrałem ambitne studia, które niedawno skończyłem ale mocno się to na mnie odbiło w postaci początków #alkoholizm i objawy z #depresja. Ostatnio
@AnonimoweMirkoWyznania: stary, ale słownictwo to rzeczywiście mógłbyś powściągnąć, korona ci z głowy nie spadnie.
A w tema ie, to jak masz robotę i jesteś w miarę ogarnięty, to zmykaj, nie ma co się męczyć, jeśli jest między wami średnio. Mateczka po jakimś czasie przywykni, a ty sobie pożyjesz normalniej.