Więc czemu Kanada i USA? - Bo nie muszę praktycznie NIC
Absurd unijnej biurokracji. Nie kupisz w niemieckim sklepie częsci zamiennej

Chciałem naprawić drzwi tarasowe. Potrzebna część w Niemczech kosztuje 5 euro (ok. 20 zł). W Polsce ten sam element u "januszy biznesu" kosztuje 170 zł. Chcesz zamówić zza granicy w ramach "wolnego rynku UE"? Nie możesz. Małe sklepy blokują wysyłkę przez nowe unijne dyrektywy opakowaniowe.
z- 186
- #
- #
- #
- #
- #
- #










Do dzisiaj dziwię się jak bardzo zamknięty jest otwarty rynek UE dla małych przedsiębiorstw, bardzo często raczkujące JDG nie jest w stanie tego udźwignąć. Żeby zacząć sprzedaż i żeby ją realnie rozhulać to nie tyle jest problem pieniędzy (tutaj rozchodzi się o jakieś 3-5k jeśli chce się wysyłać do Paru państw UE) ale czasu który trzeba