To, co pada w tym nagraniu, czyli słowa typu „nie opłaca się ciebie leczyć, od razu do kostnicy”, jest całkowitym zaprzeczeniem etyki i wartości ratownictwa medycznego. Ratownik ma obowiązek ratować życie i zdrowie każdego pacjenta z pełnym szacunkiem i empatią. Takie słowa ranią i podważają zaufanie do całej służby medycznej. Pacjent w chwili zagrożenia potrzebuje wsparcia, profesjonalizmu i opieki, a nie drwin czy cynizmu. Takie zachowania należy piętnować, a osoby, które dopuszczają
Mikroprocesor - To, co pada w tym nagraniu, czyli słowa typu „nie opłaca się ciebie l...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

cokolwiek by się nie wydarzyło to zawsze jest pacjent i należy się mu szacunek.


@Mikroprocesor: bzdura. W milisekundę jestem w stanie wyobrazić sobie 100 sytuacji zapraszających temu "zawsze".
  • Odpowiedz
@Mikroprocesor: zatem życzę kiblowanka na SORze gdy przed tobą wjeżdża pan menel z S-ki z lekarzem, "bo powyżej 4 promili to zagrożenie ŻYCIA, ŻYCIA TEGO OBYWATELA POLAKA ROKU i nie można na wytrzeźwiałkę", żeby mu zrobili czwartą tomografię w tym roku, bo spadając z ławki wypieprzył łbem i mu krew leci.
Oby aromat menela wypełnił całą poczekalnię takich rzygających empatią, a moczowo-rzygowinowe nuty świdrowały twój czuły empatyczny nosek.
  • Odpowiedz
3. Deweloperzy rozwiązali problem głodu mieszkań. Aha.

Kolejny farmazon. Raport Alior Banku z lipca mówi jasno: luka mieszkaniowa w skali kraju może się zamknąć w ciągu 3-4 lat. Ale co z tego, skoro w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu nadal będzie piekło, bo brakuje gruntów? Sprzedaje nam tanią gadkę, żebyśmy myśleli, że jest super, podczas gdy w dużych miastach dalej będziemy się zabijać o psie budy za milion.


@whos_your_daddy_snakegirl: I dlatego
  • Odpowiedz
3. Deweloperzy rozwiązali problem głodu mieszkań. Aha.

Kolejny farmazon. Raport Alior Banku z lipca mówi jasno: luka mieszkaniowa w skali kraju może się zamknąć w ciągu 3-4 lat. Ale co z tego, skoro w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu nadal będzie piekło, bo brakuje gruntów? Sprzedaje nam tanią gadkę, żebyśmy myśleli, że jest super, podczas gdy w dużych miastach dalej będziemy się zabijać o psie budy za milion.


reszta spoko, ale co to ma byc
  • Odpowiedz
@greedy_critic: Kłamiesz, nikt nie robi dyżurów w dwóch miejscach na raz, chyba że dyrekcja z musu ci wpisuje dwa oddziały. Nikt w medycynie nie pracuje w dwóch miejscach na raz bo wizyty są raportowane do P1, wszystkie nawet prywatne.

Niewygodny komentarz też usuniesz?
  • Odpowiedz