na #sor zdanie "lekarz/pielęgniarka zaraz podejdzie" znaczy czekanie minimum 4h, co z tego że pacjent ma całą twarz opuchniętą łącznie z szyją, usunięty operacyjnie rak języka + węzły chłonne, nie może ani jeść ani pić, czuje się jak zdechły pies. Krew pobrana 6h po przyjęciu, 3h później pobrali drugi raz, po co drugi raz pobierali? C--j go wie. O 2 w nocy przyszedł laryngolog, o 4 TK, i łaskawie pacjent

dpftw











