"Święta prywatna własność, wara od niej", "mój teren - moje drzewa, więc mogę z nimi zrobić co chcę" itp. wysrywy z cyklu "jak mały kucyk pojmuje wolność".
Obcokrajowcy zaczepiali dziewczynki w centrum miasta

Dzieci twierdziły, że mężczyźni zagadywali je m.in. tekstami typu: "szukamy kochanek za pieniądze". Ostatecznie dzieci opuściły lodziarnię dopiero w momencie, gdy mężczyźni, którzy je obserwowali, oddalili się.
z- 115
- #


















Żyjesz jakimiś mrzonkami, że ktoś będzie wymagał CV czy świadectwa niekaralności szukając tanich pracowników do najprostszych prac sezonowych. Gdyby takie rzeczy były istotne, to nadal w kraju jest sporo regionów skąd można pozyskać tanią siłę roboczą, nie mówiąc już o innych europejskich krajach.
Problem w
Poza tym, tam biznes ponosi całkowitą odpowiedzialność za imigranta - nie państwo.
Po pierwsze firma starająca się o zatrudnienie imigranta musi udowodnić, że jest rentowna,