Sopot mistrzem Polski. Dzietność w wysokości 0,69, najniższa w kraju, blisko najniższej w Europie. Owacje, oklaski, medale dla Sopotu. Zgodnie ze statystyką WWF, gatunki zagrożone posiadające dzietność poniżej 0,8 to już skrajne zagrożenie wymarciem. Niedługo homo zoppotus trzeba będzie odłowić i rozmnażać sztucznie, żeby nie wygineli doszczętnie.
Jednocześnie: - powiat sopocki jest jednym z najbogatszych w Polsce, dochód na głowe bliski 10k brutto - doskonała sytuacja z usługami publicznymi, wolne miejsca we wszystkich żłobkach
@majes_mjs chcesz to możemy porozmawiać też nie anonimowo xD nie znasz mnie kolego, a jak jestes taki do przodu to możemy się umówić na tego liścia, którego jak zakładam osoba twojego pokroju by mi wypłaciła.
Cieszę się, że nie chciałbyś mnie mieć u swego boku w sytuacji kryzysowej, raczej nie obracam się wśród fanów strarego pdfa xd
@majes_mjs ehh no to po kolei, oceniam go bo jest osobą publiczną, takie życie wybrał. Prawda? Jest zwykłym pdfem, a Ty broniąc go masz mentalność idiotek, które płaczą i lamentują o uniewinnienie mordercy bo ma ładną buzię. Dramat.
Jestem z południa Polski, wyślij na pv swojego Instagrama, zobaczymy czy się obsram, czekam z niecierpliwością. W końcu to Ty nie jesteś kasztanem, który zabiera głos tylko wtedy kiedy jest anonimowy. Prawda? W
Stworzyłem swój produkt, którego próbki chcę wysłać do szefów kuchni, aby poznać ich opinie na jego temat.
Mianowicie chodzi liofilizowany czosnek. Czosnek ten jest nieporównywalnie bardziej intensywny w smaku i aromacie niż znany wszystkim czosnek granulowany. Dodatkowo zachowuje praktycznie wszystkie wartości odżywcze świeżego czosnku, posiada czysty skład (100% czosnek), surowiec wykorzystany do produkcji to odmiana 'Harnaś' i pochodzi od lokalnego
@vanitydomain: Tez tak myślę, a pomysł zrodził się w pizzeri kiedy kolejny raz dostałem pizze z mdłym sosem czosnkowym bez odrobiny aromatu i smaku czosnku.
@mikkele92: Prawda, natomiast świadomość istnienia tego produktu w branży gastro jest bardzo niska, chciałbym skupić się na promowaniu czosnku właśnie w pizzeriach itp. Niestety w tym przypadku budowanie sieci klientów nie ograniczy się do wrzucenia oferty w internet.
@bolorollo: Zgadza się, część na pewno wybierze najtańszą opcję, natomiast czosnek szuszony czy granulowany nie ma porównania do czosnku liofilizowanego. Jeśli chodzi o czosnek świeży to byłoby bardzo dobre rozwiązanie jednak z jakiegoś powodu, zakładam, że z wygody pizzerie tego nie robią. Natomiast twój komentarz bardzo dobrze obrazuje potencjalną obiekcję, którą mogę usłyszeć, dlatego jestem przekonany, że bez pokazania na żywo mojego czosnku bardzo ciężko będzie kogokolwiek przekonać.
@Nillski: z tego co wiem ma się pojawić za jakiś czas polski domowy liofilizator, co prawda cena również będzie dość wysoka na przeciętną kieszeń, ale nie będzie to 50k :)
@niktnikt12: niee, nie ma takiej potrzeby, czosnek nie miał kontaktu z żadnymi substancjami chemicznymi oprócz tego co dostał na polu. Podczas liofilizacji został zamrożony natomiast przebiegało to w warunkach takich samych jak w standardowej zamrażarce z tą różnicą, że mrożenie było głębsze bo do temperatury około -40C
@mayek: Pozornie niczym, jednak jest to bardzo mało wypromowany produkt i bardzo mało punktów gastro korzysta z czosnku liofilizowanego. Dodatkowo wiem, że przemysłowo liofilizuje się w temperaturach często przekraczających 60C, co mocno degraduje wartości odzywcze. Ja liofilizuję w temperaturze nie przekraczającej 40C. Może dla restauracji to bez znaczenia, ale skoro pytasz o różnice to tu mogę upatrywać swojej przewagi :)
@Fatlooser: Interesujące jest to co piszesz, może odpowiem małą anegdotką. Byłem w zeszłym miesiącu na targach związanych z gastronomia. Na scenie trwała rozmowa między ekspertami dziedziny gastro, ludzi, którzy prowadzą restauracje, organizują eventy gastronomiczne w całej Polsce, przewodniczą związkom. Po wykładzie podszedłem do nich i zapytałem jak widzą zastosowanie liofilizatów w gastronomii i jakie widzą wady tego rozwiązania. Po dziesięciu minutach rozmowy miła Pani, która była jedną z organizatorów tarów
@deptacz_gnoju: granulat nie zastąpi świeżego czosnku, liofilizat tak. To jest to o czym pisałem wcześniej, bez możliwości zaprezentowania na żywo tego czosnku przekonanie sceptyka będzie bardzo trudne.
@fledgeling to już będze zależało od pizzerii, na wyprodukowanie jednego kilograma liofilizatu trzeba około 3.5 kg świeżego surowca. Zatem jeśli np używają dziennie pół kilograma czosnku wystarczy im około 150g liofilizatu. Natomiast wydaje mi się, że wiele pizzerii stosuje zwykły sos czosnkowy z makro i nie obierają świeżego czosnku wcale. Nawet jak dodadzą ten czosnek do sosu z makro będzie czuć wyraźną nutę czosnku i klient będzie mógł zauważyc kawałki czosnku
@Fatlooser: Bardziej celuje w pizzerie, czy kebaby, restauracje faktycznie będą trudniejszym targetem zgodnie z tym co piszesz. Pisałem też wcześniej, że zamierzam chodzić, pokazywać i dawać próbki. Przez kabel raczej nikogo nie przekonam. Ludzie są w stanie zapłacić więcej za wygodę, a dobry sos może przykryć słaby kebab.
@klozi: Czosnek granulowany granulowany jest tańszy w zakupie niż świeży, który kupiłem do zrobienia liofilizatu. Porównywanie tego czosnku do czosnku granulowanego nie ma sensu. Do wyprodukowania jednego kilograma czosnku liofilizowanego potrzebuje około 3.5 kg czosnku świeżego. Świeży czosnek kupowałem za 20 pln za kilogram. Czosnkiem granulowanym nigdy nie osiągniesz takiego smaku jak przy czosnku świeżym/liofilizowanym.
@Tomaszwro: Liofilizowałem w tym profesjonalnym, mam doświadczenie z harvestami i nadają się do użytku domowego, ale nic poza tym. Nieraz miałem zachlapaną olejem z pompy ścianę, wymiana oleju po każdym procesie też nie wpływa dobrze na komfort pracy. Sam proces też jest kilkanaście godzin dłuższy. W liofilizatorze który stosuję mam olejową pompę próżniową i wymiana oleju jest raz na dwa miesiące przy założeniu, że cały czas pracuje, mogę ustawić temperaturę
@Fatlooser: a jeszcze idąc dalej, wiem, że porównywanie trufli z czosnkiem jest trudne, ale dlaczego restauratorzy są w stanie zapłacić 110 EUR za 2.5g liofilizowanej trufli? Przecież w tej cenie mogą mieć kilkaset razy tyle świeżej trufli ¯\(ツ)/¯
@Fatlooser: Współpracuję z Włoskimi producentami trufli i produkują trufle liofilizowane to nie wiem komu mogą to sprzedawać, skoro nie poważnym restauracjom. No dobrze, nie ma co ciągnąć tematu, czas pokaże.
@bitkoin: to też jest rozwiązanie, natomiast próg wejścia jest wyższy, zbudowanie strony, jej promocja i seo będą wymagały większych nakładów finansowych i czasowych. Przy jednym produkcie mogę sobie powoli konsekwentnie budować sieć i jednocześnie pracować zawodowo. Oczywiście jakby się wiodło to w przyszłości chciałbym rozszerzać działalność, na razie badam delikatnie rynek na czosnek :)
@Drogomir użyłbym z tego samego powodu dla którego używam suszonej pietruszki, koperku, czy papryki w proszku. Z czystej wygody. Czosnek liofilizowany jest nie do odróżnienia w sosie od świeżego ma praktycznie takie same wartości odżywcze, a dodanie go do sosu wymaga ode mnie wsypania odpowiedniej ilości do potrawy/sosu. Bez obierania gniecenia, brudzenia wyciskarki. Myślę, że powodem dla którego pizzerie nie dodają czosnku jest właśnie wygoda, a możliwość poprawienia znacząco smaku sosu
@Nieszkodnik cena zależy od sezonu, masz to ofertę gdzie możesz kupić dzisiaj cztery razy taniej niż to co wysłałeś. Jakieś czas temu we Włoszech można było znaleźć oferty i wychodziło 800zl za kilogram.
@Nieszkodnik no i jak to się ma do tego co napisałem na samym początku, że można kupić kilkaset razy więcej świeżej trufli niż liofilizowanej w tej cenie? Są ludzie którzy kupują za 110 euro, a mogą kupić kilkaset razy więcej świeżej w tej cenie prawda? Prawda. Trzymaj się
@mikkele92 dziękuję za twoją opinię. Od kilku lat specjalizuje się we wprowadzaniu liofilizacji do firm, pomagam w szukaniu rynków zbytu, marketingu, serwisie, współpracuje z ponad 200 producentami i użytkownikami domowymi z całej Europy, jednak po wejściu na wykop mam wrażenie, że tutaj każdy zna się lepiej ode mnie :(
@mikkele92 przyjacielu, we wpisie wyraźnie sprecyzowalem kogo szukam i w jakim zakresie opinie chciałbym poznać. Nie szukałem wiedzy na temat opłacalności liofilizacji, kosztów procesu, czy innych wskazówek jakie tutaj uzyskałem. Osoby postronne zaprosiłem do zadawania pytań i rozdajo. Na wykopie jest sporo ambitnych osób, które mają obszerną wiedzę na różne tematy w tym o liofilizacji co się na pewno ceni, jednak jak wspomniałem nie poszukuje tutaj wiedzy o liofilizacji, a już
@Nillski: są liofilizatory domowe, nawet na allegro ale jest to kompletnie nieopłacalne bo jest to długi proces a miejsca w nim niewiele, to jest bardziej forma zabawy niż faktycznej produkcji
Ty weź mi daj jakieś wyliczenia skąd bierzesz to, że się nie opłaca. Chętnie poczytam i dowiem się czegoś nowego, być może cały czas żyje w błędzie, ja i wszyscy, którzy robią na tym pieniądze (
@BorysFiko ehh, do większości odniosłem się już wcześniej, tak samo jak już w samym wpisie, napisałem, że jest to wpis grzecznościowy, a nie oferta handlowa. Jestem już po kilku rozmowach z większymi graczami, w tym firmami zaopatrującymi gastronomię i Ci ludzie mają nieco inną opinie niż wykopki. Przepraszam, ale nie mam ochoty wchodzić w kolejną polemikę, poruszone przez Ciebie kwestie były już przedyskutowane wcześniej.
Do argumentów opłacalności kupowania gotowego obranego 1kg dla gastro po 20-25 zł, niezbyt się odnosiłeś. A jedynie do granulatów/suszonych.
Kosztowo chcesz oferować po prostu produkt za 85,71 zł, który jest odpowiednikiem 1kg czosnku, gdzie gastronomia ma formę np. obraną w cenie 20-25zł/kg.
Chodzi po prostu o wygodę. Producent nie musi codziennie kupować świeżego czosnku i przygotowywać do dodania do sosu. Uwierz, dla wielu ma to duże znaczenie. Zwróć też uwagę, że
Kolego, taka masa to już półinwalidzctwo najczęściej. Do nas na salkę przychodzą czasem takie kokony, a że też chodzę w ciężkiej to zawsze mi się te kokony trafiają na sparringi. Jak przewróci się taki na plecy to jak żółw, zanim by się pozbierał to się sparing kończy xd no i tlen który zazwyczaj wystarcza na 40 sekund.
Wygląda to fajnie, ale jest turbo niepraktyczne najczęściej. To tylko moja opinia, najważniejsze, że działasz
@Sarza01 ten fajter od 16 lat z igły nie schodzi, ma 40 cm w łapie.. i nie wiem na ile uważnie czytasz, ale nie wyśmiewam nikogo tylko sens mojej wypowiedzi był taki, że taka masa przeszkadza, ogranicza ruchy i finalnie pomijając siłę to takie kokony są mniej sprawne od przeciętnego niedzielnego piłkarza z c klasy. Do tego sterydy, które również niszczą zdrowie. Podsumowując ani z tego pieniędzy, ani sprawności, ani zdrowia,
@Sarza01 a jeszcze propos szachisty.. mamy na salce wielokrotnego finalistę mistrzostw Polski w szachach błyskawicznych, także miałem okazję sparować z szachistą , który lekkim ujem mieli 90% ludzi na salce :)
@Sarza01 nie no pewnie, dlatego w pierwszym komentarzu zaznaczyłem, że to tylko moja opinia i podkreslilem, że fajnie, że po działa i widać efekty. Dla mnie samo to, że ktoś ma pasje już zasługuje na szacunek obojętnie czy zbiera znaczki, czy podnosi tony na siłowni. Wszystkiego dobrego Kokonie 🤜🤛
@Kolegiusz tak, wszyscy widzieliśmy jakie duboel i baxton mają mocne materiały pogrążające druida, jeszcze drugi olbrzym twojego przełożonego dojedzie tak, że zmieciebcale freaki xd
@Kolegiusz a za jakie konkretnie wypowiedzi druida dostanie wyrok? Trzeba mieć dużą wyobraźnię, żeby założyć, że druid przy tak poważnej sprawie nie mielił każdego wersu scenariusza z prawnikami.
@essensey ciekawi mnie czy wy tak wewnętrznie poważnie nazywacie się czarnymi orłami, czy tam jastrzębiami. Przecież to musi być taki cringe, że ciarki przechodzą xd
Chyba ich suty drą... To ja się ubezpieczam, kupiłem dom wcześniej sprawdzając mapy powodziowe i wszystkie inne możliwe. A ci chcą odbudować każdemu dom w stanie nowym za 100% nasze pieniądze i do tego jeszcze 24k na drobne zakupy. Już 100k od Tuska wydaje mi się za dużo, a nawet jeśli to powinno być ograniczone do wysokości faktur albo i zarobków. Jak dobrze, że oni już nie rządzą! Gardzę! #powodz
@SynMichaua co do urlopów dla członków OSP to wcale nie jest to takie głupie. Od czwartku do niedzieli wieczorem spałem łącznie niecałe 9h, a dzisiaj byłem w pracy. Nie narzekam bo robię to z własnej woli, ale dzień urlopu po kilkudniowej orce w deszczu i po kolana w wodzie byłoby wskazany, tym bardziej, że syrena w każdym momencie może zawyć znowu.
@SzczotkaMiedziana są w Niemczech polskie nie prawnicze, poszukaj opisz im sprawę i zapytaj czy jest sens, żeby zająć się tą sprawą. Skąd masz info, że może Cię ot tak zwolnić po wypadku? Dzieje to jest bo w Niemczech prawo pracownicze jest mocno protekcjonalne.
@SzczotkaMiedziana nie opierałbym się na jednym źródle z internetu, gdyby to było takie proste prawnicy byliby niepotrzebni. Spróbuj, oni mają swoje myczki, być może będą mogli podciągnąć twoje zwolnienie od jakieś inne przepisy. Zadzwoń zapytaj, nic Cię to nie kosztuje, a może Ci bardzo pomóc. Powodzenia
@MarianoaItaliano kolego nie prowokuj mnie, formę 'Gluchołaz' stosują wszyscy poza mała grupą osób, które o Głuchołazach dowiedziały się przy okazji powodzi, a jak chcesz to żeby wszyscy byli zadowoleni podaj mi swoje nazwisko będę go używał w takiej formie jakiej sobie życzysz, a Ty w zamian będziesz mówił 'Gluchołaz' ( ͡º͜ʖ͡º)
Od wypadku na autostradzie A1, w którym spłonęła trzyosobowa rodzina, za kilka dni minie rok. Wciąż nie wiadomo, czy Sebastian M. stanie przed sądem. Za to wkrótce rozpoczną się procesy tych, którzy próbowali zbierać dowody jego winy.
Co do Grażyny to widzę dwie opcje pierwsza to taka, że chce wydoić z M. kasę za pomoc mimo, że wie, że efekt tych działań będzie odwrotny do zamierzonego. Druga to taka, gdzie tam nikt nie ogarnia jak działa internet i czym jest efekt straisand. Obie opcje są chyba równie prawdopodobne.
Pod miejsce zamieszkania migrantów udała się wycieczka integracyjna zorganizowanych mieszkańców. "Polaku... nigdy nie będziesz kroczył sam... I zła się nie ulękniesz."
Dobrze. Społeczeństwo adaptuje się do warunków, takie działania nie tylko mogą przyczynić się do zduszenia ubogacania w zalążku, ale jest to też wyraźny przekaz do władz, że nie ma tolerancji na terror imigrantów.
Zgodnie ze statystyką WWF, gatunki zagrożone posiadające dzietność poniżej 0,8 to już skrajne zagrożenie wymarciem. Niedługo homo zoppotus trzeba będzie odłowić i rozmnażać sztucznie, żeby nie wygineli doszczętnie.
Jednocześnie:
- powiat sopocki jest jednym z najbogatszych w Polsce, dochód na głowe bliski 10k brutto
- doskonała sytuacja z usługami publicznymi, wolne miejsca we wszystkich żłobkach
źródło: GakDOWMWAAAWaxE
Pobierz