grilowany wrap z domową pasta z tuńczyka, ogórkiem i sałatą, jajko z majonezem, grillowana cukinia w panierce z parmezanu, polana sirracha mayo, dodatki rzodkiewki w kwiatki (wyglądają retarded ale nie umiem jak japońce), na górze śliwka w plasterkach i czereśnie, koreański pikantny smaczek, ciastko z serem i solą i kostka czekolady w pudełeczku ^^
#gotujzwykopem














Rolnik zamiast sprzedawać do skupu za mniej niż 9 zł/kg i samemu nazbierać (lub zapłacić za zbieranie), to szuka frajerów dosłownie, którzy sami zbiorą i zapłacą jeszcze cenę większa niż na skupie (do którego musi jeszcze wykonać transport).
Pazerne hieny, powinni dać cenę jak na skupie (i tak odpada im cena pracy zbierania, oraz przewozu na skup) ale
Jakie 20 kg... Chcesz za teoretyczny zysk 200 zł (kupujesz za 9 zł/kg i sprzedajesz za 19-20 zł/kg) iść w takie szambo jak wyżej? Odejmij koszta zbierania ok. 2h, dojazdu tam, dojazdu do targu, handlowania na targu (czas). Możliwość nie sprzedania zbiorów więc