Kryzys na rynku najmu. Brakuje chętnych na wynajem mieszkania

Jeszcze do niedawna inwestycje w lokale na wynajem były uznawane za żyłę złota. Rentowność nie spadała poniżej 4%. Wydawało się, że ten segment jest bezpieczny i przyszłościowy. Popyt wycofał się z rynku, a podaż jest coraz większa, co spowodowało katastrofalne skutki dla indywidualnych inwestorów.
z- 397
- #
- #
- #
- #
- #
- #




















Prawda jest taka, że każdy kto ma oszczędności ucieka z banku. Kupują mieszkania jako jedyną szansę na utrzymanie pieniędzy. Ci którzy kupują mieszkania za gotówkę (a trochę jest takich osób) mają w dupie ile zarobią na wynajmie. Za kilka lat sprzedadzą mieszkanie i wyciągną włożone w nie pieniądze z większym zyskiem niż to co dostaną w
Inwestuję na giełdzie oraz kupiłem/sprzedałem już kilka nieruchomości. Jednak zostanę przy nieruchomościach jako pewniejszym sposobie długoterminowego oszczędzania.
W ocenie ryzyka możesz kierować się historycznymi danymi, obserwowanie jak wygląda sytuacja na innych rynkach w porównaniu do Polskiego. Biorąc pod uwagę to wszystko wciąż inwestycje w nieruchomości są najbezpieczniejszą inwestycją i próbą ratowania swoich oszczędności.