Był pies, nie ma psa. Ponga zastrzelono tuż pod domem. Ile jeszcze...

- Pongo to jest nasz członek rodziny. To znaczy był, przepraszam, był... - mówi pani Jolanta. Jej pies został zastrzelony z broni myśliwskiej, nieopodal domu. Kobieta walczy o sprawiedliwość przed sądem, bo - jak twierdzi - chce pokazać innym, że takich spraw nie należy bagatelizować....
z- 268
- #
- #
- #
- #















![Monologi stulei [tekst powstały w 100% z wypowiedzi użytkowników Wykop.pl]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1613551425PLtaEEZajV4rrPPHW59kzY,w220h142.jpg)


