Mirki, byłem u dermatologa. Prywatnie, 400 zł / 15 minut, standardowo. Wchodzę, pytam o znamiona – pan doktor łaskawie zerka, mruczy coś pod nosem, zero konkretów, atmosfera jak na przesłuchaniu. No ale skoro już siedzę u DERMATOLOGA to pytam jeszcze o skórę głowy i włosy. Odpowiedź zdawkowa, ledwo dwa zdania.
Idę zapłacić. Rachunek: 600 zł. Ja zdziwiony mówię że wizyta kosztuje 400 zł, a pani na recepcji na to że pan doktor wpisał
Idę zapłacić. Rachunek: 600 zł. Ja zdziwiony mówię że wizyta kosztuje 400 zł, a pani na recepcji na to że pan doktor wpisał







































#lekarz100k #medycyna #konowalposting #niebieskiepaski #studia
źródło: image_picker_230A7059-800B-4F9C-B0A0-9A7A1CF349F8-7076-000021D46BD1EC3E
PobierzI tak to zapłace i tak, albo dajac 700zl za 3min porady dermatologa albo oplacajac wiecej miejsc na studia - dla mnie to inwestycja w przyszlosc.