Wpis z mikrobloga

Kierowca bezsprzecznie idiota, ale warto też wspomnieć o szlabanach, które otwierają się, a po trzech sekundach znów zamykają.
  • Odpowiedz
@Globus09: to jest prawidłowe działanie systemu. Pociąg zbliżając się do przejazdu najeżdża na czujniki w torze, które odpalają czerwone światła. Następnie dojeżdża do czujnika, który zamyka rogatki. Po przejechaniu przejazdu jest najpierw czujnik otwierający rogatki a następnie gaszący światło. Tutaj są dwa tory, więc pociąg jadący po drugim torze uruchomił sekwencję na nowo, stąd zamykanie się rogatek. Dlatego nie wjeżdżamy na przejazd jak palą się czerwone światła.

Jedyny problem wg
  • Odpowiedz
ale warto też wspomnieć o szlabanach, które otwierają się, a po trzech sekundach znów zamykają.


@Globus09: gdyby tylko obok był jakiś sygnał który ostrzega zanim rogatki się zamkną.... hmmm......
właśnie dlatego się nie rusza zanim sygnał nie zgaśnie ale jak śmiesz poczekać to p0lactwo będzie trąbić xD
  • Odpowiedz
  • 95
to jest prawidłowe działanie systemu. Pociąg zbliżając się do przejazdu najeżdża na czujniki w torze, które odpalają czerwone światła. Następnie dojeżdża do czujnika, który zamyka rogatki. Po przejechaniu przejazdu jest najpierw czujnik otwierający rogatki a następnie gaszący światło. Tutaj są dwa tory, więc pociąg jadący po drugim torze uruchomił sekwencję na nowo, stąd zamykanie się rogatek.


@acdc2052001: To że ktoś tak to kretyńsko zaprojektował to nie znaczy że to jest
  • Odpowiedz