@SendMeAnAngel: prawdziwa praca niestety wyglada tak, ze dostajesz do utrzymania 15 letni projekt, gdzie ktos to wlasnie pisal recznie i teraz wszystko sie wali
Ale i w jednym i w drugim przypadku jeśli ktoś nie wie "jak to działa pod spodem" to red flag.
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0: Takich red flags to mógłbym każdemu znaleźć tysiące. Po prostu zapytałbym o jakiś detal ze standardowej biblioteki, o którym zapomniałeś, bo tam nie zaglądałeś od 5 lat - a ja sobie akurat przypomniałem przed rekrutacją. O ile działanie hashCode czy equals to są podstawy podstaw, to już jak to
Wiecie dlaczego pociąg na trasie Gdańsk - Szczecin jest taki powolny i co chwile ma "przestoje techniczne" ? Za niemca były dwa tory na większości tej trasy, ale po wojnie ruskie rozebrali jedną nitkę torów i wywieźli do rosji jako reparacje wojenne xD Polacy do dnia dzisiejszego tej drugiej nitki nie odbudowali i przez to pociągi muszą zatrzymywać się na mijankach i czekać na wolny tor. Gdy któryś pociąg się spóźni cały
Twa mundial, ale klasycznie znalazłem chwilę czasu aby sprawdzić jak tam wygląda #indekskebaba Inflacja została opanowana, stopy procentowe stoją w miejscu, nawet ceny nieruchomości stoją w miejscu. A co z kebabami?
10 stycznia 2022 zamówiłem kebaba z lokalnej budy i to samo zacząłem zamawiać co pół roku
Koniec roku to czas podsumowań, zatem znowu trzeba było sprawdzić jak tam wygląda #indekskebaba Inflacja została opanowana, stopy procentowe spadają, nawet ceny nieruchomości spadają. A co z kebabami?
10 stycznia 2022 zamówiłem kebaba z lokalnej budy i to samo zacząłem zamawiać co pół roku
Koniec roku to czas podsumowań, zatem znowu trzeba było sprawdzić jak tam wygląda #indekskebaba Inflacja została opanowana, stopy procentowe spadają, nawet ceny nieruchomości spadają. A co z kebabami?
10 stycznia 2022 zamówiłem kebaba z lokalnej budy i to samo zacząłem zamawiać co pół roku
Myślałem że wykopki jak zwykle przesadzają z odklejką w gastro. Aż do wczoraj…
Byłem w pewnym lokalu z meksykańskim jedzeniem w okolicach wrocławskiego rynku. Nie było obsługi kelnerskiej trzeba było podejść do baru i wziąć karty samemu. I spoko - ja tam nie przepadam jak ktoś za mną biega. Wybrałem sobie jedzenie i podszedłem do lady złożyć zamówienie. A Pani podając mi terminal do zapłaty pyta czy chce dać napiwek xDDD
Od kilkunastu lat jestem na wykopie. Widziałem już wszystko, wiele ciekawych akcji, afer itd.
A w pamięci zapadło mi najbardziej to, że kiedyś Mirek X dodał jakiś wpis, pod którym Mirek Z romansował sobie z Mirabelką Y. I ten właściciel wpisu skasował go, bo był zazdrosny xD
Polscy millenialsi 5 lat temu: „NIE WYRAŻAM ZGODY na wykorzystywanie moich zdjęć, postów i wizerunku przez Marka Zuckerberga. Cambridge Analytica to skan-dal. Kasuję Facebooka. Podaj dalej, jeśli się zgadzasz."
Polscy millenialsi dziś: „Hej ChatGPT, tu jest moja umowa o pracę, widełki w zespole, baza klientów, screeny rozmowy z teściową i wyniki badań dziecka. Pomóż mi to wszystko ogarnąć. A, i przeanalizuj jeszcze moje zdjęcia, bo chyba jestem chory (i dobierz mi paletę
@kastrator2 o czym ty bredzisz xD to pierwsze robili bumerzy to drugie robią zumerki. Millenialsi to najbardziej rigczowa grupa z tych 3i zamykam dyskusję. Ten pierwszy naprawić umie silnik w maluchu ten drugi komputer a zumerek umie se naprawić efajura najwyżej XD
@thorgoth: Dzieckiem byłem tam mieszkając. Na parterze mieszkała moja koleżanka z klasy wraz z Rodzicami (w niedzielę wyjechali do Rodziny). Na drugim piętrze mieszkała Pani Grażyna do której chodziłem na lekcje gry na pianinie. Niestety wraz z Mężem zginęła w wybuchu ale ich Córka cudem ocalała.
Człowiek wylądował na Księżycu 6 razy, a chodziło po nim łącznie 12 osób.
Dzisiejszą ciekawostkę dedykuję osobom, które nie wierzą w lądowanie na Księżycu. I tutaj kieruję do nich pytanie - czy rzekomo sfingowane było jedynie to pierwsze lądowanie (1969), czy również 5 kolejnych? Bardzo często podczas dyskusji z takimi ludźmi docieramy do momentu, w którym mają niemały zgrzyt w mózgu, bo okazuje się, że nie mieli w ogóle pojęcia o tym, że
Stwór z Loch Ness. W latach 2005-2007 naukowcy z Massachusetts Institute of Technology przeprowadzali kompleksowe badania dna szkockiego Loch Ness. W ramach programu badawczego strefa przydenna jeziora została szczegółowo przeszukana celem ustalenia, czy znajdują się w niej jakieś interesujące szczątki zwierząt – oczekiwano, że tego rodzaju znalezisko mogłoby pomóc w wyjaśnieniu historycznych obserwacji związanych z legendą o potworze z Loch Ness.
Rzeczywiście, podczas badań odnaleziono zwierzę, które wprawiło naukowców w osłupienie, jednak niekoniecznie
@Neocaridina: Też tak w pierwszej chwili pomyślałam - że sprzęt przypadkowo przetransportował ropuchę na dno. Jednak nie znalazłam żadnej informacji o tym, że taka opcja była w ogóle brana pod uwagę, no i ropuchę opisywano jako "poruszającą się w mule". Taka przypadkowo zgarnięta przez sprzęt pewnie próbowałaby uciec i wypłynąć na powierzchnię, jak tylko miałaby taką możliwość.
Ech, mam depresję przez AI. Jeszcze rok temu można było wierzyć, że to będzie tylko narzędzie wspierające. Dziś wystarczy dać dostęp do Clauda komukolwiek, kto umie obsługiwać komputer, i realnie może zastąpić co najmniej połowę programistów.
Wszyscy powtarzają, że programiści będą teraz projektować, rozumieć biznes itd. Tyle że to potrafi naprawdę wielu ludzi. Kiedyś, żeby wejść do IT, trzeba było mieć dość unikalny zestaw cech - przede wszystkim cierpliwość i gotowość do długiej,
@TheDziobaker: opisałem tuż przed Tobą swoje przemyślenia na tagu #ai choć skupiłem się na warstwie spoleczno-demograficznej. Niestety AI to przekleństwo. Niby służy ludzkości a tak naprawdę służy korporacjom. One urosną w siłę kosztem Ciebie i mnie
@TheDziobaker: To nie rozumiem czemu jojczysz. Wszedles wtedy kiedy programista zarabial kilkukrotnie wiecej niz powinien, tylko dlatego, ze zajal sie tym odpowiednio wczesniej. Dzisiaj stawoki sa urealnione, dlatego, ze okazuje sie, ze to nie jest wcale takie trudne. AI to jedno, ale AI jest tez np. w ksiegowosci, i tam nie slysze kwiku ze zarabiaja mniej, tylko ciesza sie ze AI pomaga im w robocie. Do tego masz oszczednosci do
Przez miasto Cleveland (stan Ohio) przepływa rzeka Cuyahoga. Ogólnie to zwykła duża rzeka przepływająca przez duże miasty gdyby nie to, że w 1969 doszło do pożaru rzeki. Co ciekawe to nie był pierwszy pożar na Cuyahoga.
Cleveland to miasto, znajdujące się na "Pasie Rdzy" - rust belt. Czyli region, który był nastawiony na ciężki przemysł. W XIX i XX wieku mało kto przejmował się środowiskiem i
Z dodatkowych ciekawostek to Cleveland jest jednym z miast, które były inspiracją do fikcyjnego miasta Cancer City wymyślonego przez Rockstar na potrzeby gry Manhunt
Obchody Święta Zmarłych w latach 60. Te małe, szklane znicze były takim trochę wyrobem z górnej półki - na wielu grobach stawiano ręcznie wyrabiane znicze gliniane, popularne były też znicze-samoróbki z musztardówek czy małych metalowych puszek, na przykład takich po paście do butów. Za knot mogła posłużyć nawet stara sznurówka z blaszką lub kapslem na jednym końcu.
Zamiast zniczy używano też po prostu zwykłych świec stołowych, szczególnie, jeśli pomnik nie miał płyty nagrobnej
Święto zmarłych? xD Moja babcia na Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny robiła całą produkcję zniczy na własny użytek. Tydzień wcześniej skądś załatwiała łój a kiedyś nawet sadło, potem topiła to w garach tak że w całej chałupie śmierdziało niemiłosiernie. W międzyczasie czyściła ceramiczne, przypominające gliniane doniczki znicze. A my produkowaliśmy z waty i zapałek knoty. Potem to wbijało się w kawałek kartofla, stawiało do tego znicza, a potem zalewało stopionym tłuszczem. I
W tym samym czasie w USA zwykły John pracujący w fabryce mógł sobie pozwolić na 5-litrowego Buicka, dom na przedmieściach i kolorowy telewizor w salonie...
"Grubo. Naprawdę grubo. Były oficer policji, właściciel psów, które zagryzły mężczyznę w lesie w Zielone Górze miał już wcześniej odebrane psy, schronisko nie chciało ich wydać, to przyjechał z kolegami z policji i wymuszono na schronisku ich wydanie.
W 2022 roku te psy zaatakowały w lesie kobietę z dzieckiem, kobieta dzwoniła na numer alarmowy, ale policja pojawiła się dopiero po 4 godzinach, jak stwierdzono, "ktoś" odwołał
@nowszyja: Psiarze terroryzują cały kraj, a normalni ludzie im ulegają. Sam ostatnio pytałem pracownika hotelu dlaczego nie upomną właściciela psa który biegał po lobby barze i zlał się na podłogę. Powiedział mi że ostatnio jak upomnieli innego psiarza to nagrał o nich filmik a oni zostali zasypani hejtem w komentarzach. To są chorzy ludzie. Masz przykład tutejszych psiarzy typu Casuel albo przemek-ja, wczoraj cały dzień naśmiewali się że śmierci tego
@nowszyja: państwo skapitulowało przed "psiarzami", tylko nie w rozumieniu "właścicieli psów", a kilki policyjnej. Gdyby chłop był zwykłym Januszem, to by miał problemy już po pierwszym razie, a tak to koledzy "w wymiarze sprawiedliwości" zamietli sprawę pod dywan.
Byłem wczoraj oglądać mieszkanie drugi raz przez biuro (pierwsze doświadczenie nie było wcale lepsze), zawsze starałem się najpierw oglądać mieszkania od osób prywatnych. Kilka highlightów: - pani pośrednik nie wiedziała czy na mieszkaniu były jakieś większe przeróbki i czy ta konkretna ściana to już tu była czy była dostawiona - na pytanie o wentylacje czy grawitacyjna czy mechaniczna - pani skwitowała mnie, że "takiego dociekliwego klienta nigdy nie miałam hihi" - pani zaskoczona jak jej
@fuji: O to ty jesteś jak moja mama, zawsze jak na cos narzekałem to mówiła mi ze zobaczę jak będę narzekał jak zacznę dorosłe życie xD Ja nigdy bym nie wrócił do czasów szkolnych, na studia nie poszedłem bo mialem juz kompletnie dosyć tego klimatu i nie żałuję. Dużo narzekam teraz, ale jest super w porównaniu do tego jak było w czasach szkolnych.
@fuji: Przecież szkoła to zazwyczaj urypany był dzień do 15:00 jak w kołchozie. Dojazdy, odbiory przez rodziców, obiadek, sprawdziany, dodatkowa nauka.
Za to dorosłe życie jest wspaniałe, nigdy nie pracowałem na etacie i zawsze robię to co kocham, jeżdżę swoimi ciężarówkami, buduję je i pracuje po 2-6h dziennie, bo ustawiłem sobie tak, że budują mi auta pracownicy, a ja sobie jeżdżę od czasu do czasu, sam decyduje ile. W sumie
📝 60 wysłanych CV
📞 15 rozmów z HR
💻 4 rozmowy techniczne
🕉️ 3 rozmowy prowadził obcokrajowiec
⛔ wszystkie zakończone negatywnie
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0: Takich red flags to mógłbym każdemu znaleźć tysiące. Po prostu zapytałbym o jakiś detal ze standardowej biblioteki, o którym zapomniałeś, bo tam nie zaglądałeś od 5 lat - a ja sobie akurat przypomniałem przed rekrutacją. O ile działanie hashCode czy equals to są podstawy podstaw, to już jak to