Wpis z mikrobloga

Obchody Święta Zmarłych w latach 60. Te małe, szklane znicze były takim trochę wyrobem z górnej półki - na wielu grobach stawiano ręcznie wyrabiane znicze gliniane, popularne były też znicze-samoróbki z musztardówek czy małych metalowych puszek, na przykład takich po paście do butów. Za knot mogła posłużyć nawet stara sznurówka z blaszką lub kapslem na jednym końcu.

Zamiast zniczy używano też po prostu zwykłych świec stołowych, szczególnie, jeśli pomnik nie miał płyty nagrobnej lub jeśli na grobie w ogóle nie było pomnika. Zatykano wtedy świecę bezpośrednio w ziemi.

Znicze wypełniano stearyną, woskiem, choć także łojem lub smalcem - w samoróbkach wykorzystywano też stopione resztki domowych świec, w tym także małych świeczek choinkowych. Znicze wypalone niekoniecznie były wyrzucane. Jeśli nie były pęknięte, zwykle zabierało się je do domu, czyściło i wypełniało ponownie.

Groby ozdabiano popularnie gałązkami świerku i chryzantemami. Mogiły, na których nie było pomników, oczyszczano z chwastów, obsypywano dookoła czystym piaskiem, a w niektórych regionach dodatkowo układano na nich ozdobne krzyże i obwódki z białych owoców śnieguliczki i czerwonych owoców głogu.

Sztuczne kwiaty używane do ozdabiania grobów były wykonywane z papieru i zanurzane w wosku lub w parafinie. Całkiem popularne były też kwiaty lub całe wiązanki wykonywane z metalu - kwiaty i liście były wycinane z blachy i malowane.

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #prl #swietozmarlych #cmentarze
Apaturia - Obchody Święta Zmarłych w latach 60. Te małe, szklane znicze były takim tr...

źródło: 03 Cmentarz Wojskowy na Powązkach, 02 11 1968

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 18
@Apaturia: Wow! Skąd to wiesz? To było już poniekąd bardzo dawno temu. Polacy rzadko opisują szarą codzienność, a szczególnie w erze szczytu komunistycznej ruchawki.
  • Odpowiedz
Święto zmarłych? xD
Moja babcia na Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny robiła całą produkcję zniczy na własny użytek. Tydzień wcześniej skądś załatwiała łój a kiedyś nawet sadło, potem topiła to w garach tak że w całej chałupie śmierdziało niemiłosiernie. W międzyczasie czyściła ceramiczne, przypominające gliniane doniczki znicze. A my produkowaliśmy z waty i zapałek knoty. Potem to wbijało się w kawałek kartofla, stawiało do tego znicza, a potem zalewało stopionym tłuszczem. I
  • Odpowiedz
W tym samym czasie w USA zwykły John pracujący w fabryce mógł sobie pozwolić na 5-litrowego Buicka, dom na przedmieściach i kolorowy telewizor w salonie...
  • Odpowiedz
@Apaturia: szczególnie, jeśli pomnik nie miał płyty nagrobnej lub jeśli na grobie w ogóle nie było pomnika. stare dobre czasy. Co poszło nie tak że teraz trzeba kilka tys wydac na grób. Byc moze chodziło o chwasty. Ale w USA jak wiadomo poszli w kolektywną kosiarkę i trawnik.
  • Odpowiedz
  • 5
@dict: Głównie z opowieści i wspomnień rodzinnych ;) Dowiedziałam się kiedyś, że moi pradziadkowie w latach 50. i 60. zajmowali się wytwarzaniem ozdób na groby. Prababcia robiła podobno piękne papierowe kwiaty utrwalane woskiem, a pradziadek robił z gliny znicze. Moja mama jako dziecko obserwowała ich czasem podczas pracy.
  • Odpowiedz
  • 5
Święto zmarłych? xD

Nie ma czegoś takiego jak swieto zmarłych


@jdef90: @prrrrrrrr: Tak są opisane te zdjęcia w materiałach archiwalnych. Bądź co bądź pod taką właśnie nazwą było promowane to święto przez ówczesne władze ;)
  • Odpowiedz
  • 6
Co poszło nie tak że teraz trzeba kilka tys wydac na grób. Byc moze chodziło o chwasty.


@Belzebub: Historia nagrobków w Polsce to w zasadzie materiał na osobny wpis, ale rzeczywiście, względy praktyczne pewnie częściowo się w to wpisywały. Jeśli na grobie jest tylko kopiec ziemi, trzeba raz na jakiś czas go odchwaszczać, do tego jeszcze podsypywać i formować, jeśli nie ma obudowy dookoła. Jakby nie patrzeć, to sporo roboty.
  • Odpowiedz
  • 1
@lukaszlukaszkk: To jest świetna sprawa - takie miejsca na używane znicze są na kilku cmentarzach w moim mieście. Ale z jakiegoś powodu mnóstwo osób wciąż wyrzuca zupełnie dobre znicze zamiast odstawiać je na półkę ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz