@Mododzyglizda: oho, moderatorzy się jak zwykle popisali usuwając mój komentarz xD To powiem łagodnie, zwykła, obrzydliwa turbokaryna. Niech pali wroty z tym złomem i sztucznymi cyckami. Bleeee.
Miejsce: Skwer Podporucznika Leszka Białego w Bydgoszczy Materiał powstał w celach edukacyjnych, aby uświadomić kierowcom, jak duże zagrożenie i chaos stwarzają ich nielegalne manewry po chodniku.
@krzysztof2033: no widzisz, nadal nic nie rozumiesz. To nie jest kwestia że trzeba jakieś materiały przywieźć - to jest kwestia uspołeczniania kosztów i bycia wygodnym. Dojazd na budowę jest wyznaczony od drugiej strony, ale przez (na to wychodzi) złe zarządzanie budową jest zastanowiny i budowlańcy zamiast przesunąć sobie materiał czy to co blokuje wyjazd to robią sobie jakąś samowolkę i wyjeżdżają z budowy od drugiej strony, na chodnik, który nie
Wygląda na to, że to ciąg dalszy sagi, w której problemy niemieckiego koncernu motoryzacyjnego wciąż narastają. Finałem tego może być zamknięcie czterech fabryk w Niemczech. Na razie to nieoficjalna informacja podawana przez niemieckie media, ale bardzo prawdopodobna. Decyzja w tej sprawie może zapa
A wystarczyły by normalne przyciski na kierownicy, normalne przyciski do sterowania najważniejszymi rzeczami (klimatyzacja itd.), normalna cena (w chinach 50% taniej te same modele). No ale po co? Dowalić tablety wszędzie, przyciski pseudo-haptyczne i 200k za golfa dla ludu.
"Wyszli z auta, nie pomogli nikomu ani mojej córce, ani zięciowi. Nie wzruszył ich płacz 8-miesięcznego Oliwierka, który na ziemi leżał w nosidełku... Poszli oglądać swoje auto. To ludzie bez serca"
Napiszę to jeszcze raz. 17 lat temu miałem wypadek. Wjechał we mnie typ, co kierując autem zamiast patrzeć na drogę, gapił się w telefon.
Po wypadku leżałem na jezdni czekając na karetkę i widziałem co robi... oglądał swój samochód. Nawet s------l do mnie nie podszedł.
W szpitalu to samo, zero zainteresowania, przepraszam, cokolwiek. Pamiętam ten widok do dziś, leżę na jezdni, czekam na karetkę pogotowia, jakąś kobieta podbiegła i kazała mi się nie ruszać,
@michalbialekwewlasnejosobie: to wymagałoby dojścia do władzy ludzi, którzy chcą dobrze dla Polski. Obecnie od 25 lat wybieramy baranów, którzy albo służą niemcom (Tusk) albo amerykanom (Kaczyński). Szkoda, że ludzie dają się nabrać na kiełbasę wyborczą i mają takie ograniczone myślenie - inwestycja w atom to powinna być kluczowa sprawa i my powinniśmy już mieć z 20 elektrowni, dopełnić OZE i mielibyśmy (przy braku pazerności spółek energetycznych) prąd po 50 gr
Wysyłanie dziesiątek, jeśli nie setek aplikacji i brak odpowiedzi a tym samym wiedzy na temat tego, czy w ogóle ktoś brał nas pod uwagę. To, według młodych ludzi, jeden z największych problemów podczas szukania pracy. Zapytany o to Filip Sobel mówi wprost: - Rynek się zapchał.
@czifi: @LegendarnyOdkurzacz problem w tym, że chyba za bardzo nie ma jak temu przeciwdziałać. Powodów można wymyśleć setki jak "klient już nie potrzebuje pracownika" itd. a odpowiedź w ciągu miesiąca to Anetka z HRu napisze dosłownie jedno zdanie: "Dzień dobry, Pana kwalifikacje oraz doświadczenie zawodowe nie wpisują się w wymagania naszej firmy na tym stanowisku", wyśle hurtem do wszystkich i pora na CSa.
Mamy wiedzę z polskich sił specjalnych, że Polska jest szczególnym miejscem zainteresowania ukraińskich służb. I potem wychodzi polski dziennikarz i on mówi, że szukanie Ukraińców w polskim rządzie i w polskiej administracji państwowej to jest jakaś antyukraińska nienawiść. Nie, to jest zdrowy [...]
Fotografka która robiła zdjęcia zmarłemu Łukaszowi Litewce rozsyła właśnie rządania do zapłaty za nadużycie praw autorskich zdjeć które robiła. PS: To była płatna sesja, rodzina używała tych zdjęć w nekrologach.
Typowa hiena cmentarna. Zrobiła sesje, pewnie dostał zapłatę a teraz wielki problem i szukanie sposobu jak szybko i bezkosztowo dorobić się wielkich pieniędzy. Od każdego udostępnienia powysyła wezwania do zapłaty na łącznie 5 tys. zł, część osób się przestraszy i zapłaci (bo kwota jeszcze dość dobra jak na "święty spokój") i tak to się kręci. Jak sprawa trafi do sądu to sąd powinien ją wyjaśnić w 5 min, obciążyć kosztami i niech
@revente: no tak, wykonała sesję, dostała za to zapłatę a teraz próbuje tanim kosztem dorobić się bo ktoś udostępnił zdjęcie jako "nekrolog"/"hołd" osobie zmarłej. Czy prawnie ma racje? Możliwe, ale wizerunkowo to strzał w stopę i afera jest już tak rozdmuchana, że nikt nigdy z jej usług już nie skorzysta.
@BananowyKrol: no czy jest po jej stronie to też dyskusyjne, podobno nekrologii są wyłączone spod prawa autorskiego. Kwestia czy posty żegnające Litewkę można uznać/podciągnąć pod nekrologi. Tak czy inaczej śliska sprawa i raczej każdy rozsądny sędzia po przeanalizowaniu sprawy prawnie powinien albo ją oddalić albo uznać że ma racje, ale odstąpić od kary i dać zadośćuczynienie 1 zł jako pstryczek w nos.
Zobacz na żywo co w danej chwili dzieje się na ziemi. Samoloty, pożary, trzęsienia ziemi, ruch wojskowy, satelity, cctv. Projekt byłego dewelopera Google.
@ZimnyKruk: on to auto miał miesiąc więc opony na pewno były w dobrym stanie, nie jest możliwe załatwić opony w takim czasie bo raczej wtedy o jego popisach byśmy słyszeli już szybciej (gdzies te opony musiałby zedrzeć).
@idct-tech ja obstawiam że dzban poczuł się zbyt pewnie, wyłączył ESP i inne wspomagacze i na mokrej nawierzchni go rzuciło. Taki Golf rozpędza się do 100 km/h w dosłownie chwilę (katalogowo poniżej
No tylko w tym obsranym kraju to on może dostanie zawiasy albo ewentualnie karę w stylu 2-3 lata odsiadki. Co to jest? Nic. Tak się niektórzy brandzlują do Niemców i że tam jest wolność, można jechać ile się chce na autostradzie ale jakoś nikt nie wspomina o tym, jakie oni mają kary za spowodowanie wypadku. Taki Hubercik to by już na wolność nie wyszedł - dostałby dożywocie w Niemczech - tym bardziej
Nigdy nie mogę tego zrozumieć - takiego totalnego braku ambicji. Chłop pewnie był rozpuszczony jak nie wiem co, chciał sobie wygodnie żyć za hajs tatusia do końca życia i nic nie robić. Mieć takie możliwości, tatę multimilionera i nie wykorzystać tego (w dobrym słowa znaczeniu) to trzeba być dzbanem. Ja to bym łapał się każdej roboty, rozwijał biznesy, korzystał z kontaktów ojca itd. a ten to tylko pewnie bajlando, ćpanie i elo
@BreathDeath: @Cadfael piszecie tak jakby zawsze kierowca uderzający w drzewo jest winny a rozważacie w ogóle takie przypadki gdzie jedzie ktoś przepisowo (np. 90 km/h), na czołówkę wyjeżdża mu Seba z BMW a ten ktoś próbując uniknąć zdarzenia ląduje na drzewie i ginie? Drzewa powinny być wycinane w bezpośrednim sąsiedztwie jezdni - nie ma z tego żadnych benefitów bo o ile kiedyś dawały dzień, ludzie podróżowali końmi itd. to
@Cadfael: no widzisz, sprowadzasz wszystko do absurdu i nie da się normalnie prowadzić dyskusji. Jak się wywalisz w przystanek (o ile w ogóle będzie poza terenem zabudowanym bo jednak rzadko kiedy przy 50 km/h ktoś umiera) to nic się nie stanie. Skosisz przystanek, zatrzymasz się i o własnych siłach wysiądziesz. Płot czy mur najczęściej również nie jest bezpośrednio przy drodze tylko są zachowane pewne odległości, a nawet jeżeli nie to
@Cadfael: no ale typiaro xD Na gównowiejskich drogach masz jeden przystanek na kilka kilometrów trasy a drzew na tym samym odcinku mijasz kilkadziesiąt. Widzisz różnicę? Do tego jak pisałem wcześniej - uderzając w g---o-przystanek z profili 2x2 to będziesz miała co najwyżej zbitą szybę albo wgniotkę na drzwiach a jak uderzysz w drzewo (nawet niewielkie) to drzewo stoi a Ty masz szkodę całkowitą na aucie i to o ile wyjdziesz
@Cadfael: nie mam żadnej dendrofobii, ale jakbyś chwilę logicznie pomyślała, spradziła dane ile ludzi ginie w wypadkach gdzie uderzyli w drzewo to może by Ci coś zaświeciło że jakby pozbyć się drzew koło drogi to ofiar mogłoby być mniej. No i znowu, co to jest wg Ciebie z---------ć? Zginąć od uderzenia w drzewo można nawet przy 60-70 km/h więc jak jest ta Twoja definicja trollu?
Koniec nadziei na szybkie podwyższenie kwoty wolnej od podatku, co obiecywał Donald Tusk w kampanii wyborczej 2023 roku. Premier zapowiedział, że podniesienie jej do 60 tys. zł nie będzie możliwe przez co najmniej półtora roku. Jako główny powód wskazał na potężne wydatki na obronność kraju.
No fajny clickbait tylko, że podobno odbudowanie murawy ma kosztować 900 tys. zł ale to organizator ma ponieść ten koszt a nie miasto. Wyjdzie więc na to że miasto i tak zarobi a murawa będzie nowa.
Robił ktoś w ostatnim czasie uprawnienia SEP G1 (najlepiej E+D) online? Jest ten wymóg że trzeba być z branży czy "z ulicy" też mogę przejść szkolenie online i zdać egzamin państwowy? Ktoś poleci konkretną firmę?
@berlinale: @Smarek37 @RobieZdrowaZupke no jak widać zdania ekspertów są podzielone xDD No ale to jest bez sensu gdyby nie można było z ulicy no bo jak? Mam iść do szkoły na 3 lata czy ileś albo zatrudnić się w Januszeksie (i wtedy od razu po jednym dniu już spoko mogę zdawać egzamin)?
@rybeczka no a co to za problem? W większości to jest teoria, a praktyka to
@Smarek37: no a jak prowadzę JDG i sobie dopiszę kod PKD? xD Właśnie dla mnie to dziwne bo bardzo dużo tych firm w ogóle nie pisze o żadnych wymaganych rzeczach. Wielkie napisy i spamowanie na FB że szkolenie 3-4h, później od razu bezpośrednio po szkoleniu egzamin przed komisją, która zadaje parę pytań i elo, masz uprawnienia xD
No ale wygląda na to że te wymogi to jest jakiś pic na
@Smarek37: no ale ja mam JDG tylko w innej branży więc mogę po prostu dopisać kod PKD od wykonywania instalacji elektrycznych. Pytasz też po co taki papier jak się w tym nie pracuje - elektryka to moje hobby, przerabiam czasami coś, ostatnio instalowałem instalację fotowoltaiczną i falownik więc po prostu takie uprawnienia mi się przydadzą. Może będę sobie weekendami świadczył usługi.
@KonwersatorZabytkow: no a jakie są wymagania w rozporządzeniu? Z tego co kiedyś sprawadzałem to była wzmianka o skończonej szkole w tym kierunku (zawodówka, technikum lub studia) albo o oświadczeniu dot. zatrudnienia ale nie było tam raczej wskazania minimalnego czasu oraz jakiego typu umowa to powinna być - no i przecież komisja czy tam organ wydający nie ma kompetencji do weryfikacji czy z danym pracodawcą miałem czy nie miałem jakąkolwiek umowę.
Nie miał kagańca dla psa, więc kierowca poprosił go o opuszczenie autobusu. 31-latek odmówił, zaczął wyzywać i grozić, a chwilę później zaatakował kierowcę. Popychał go, kopał i dusił, a w trakcie szarpaniny zabrał mu telefon. Usłyszał wyrok. Twierdził, że przepisy go nie obowiązują kopał i dusił
Sąd wymierzył mężczyźnie karę łączną 10 miesięcy ograniczenia wolności. Zobowiązał go również do wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne w wymiarze 25 godzin miesięcznie. Dodatkowo 31-latek ma zwrócić koszty sądowe w wysokości około 3,5 tys. zł.
Co to za kpina? xDDD Chłop zaatakował "funkcjonariusz publicznego", dusił go i dostał 10 miesięcy OGRANICZENIA wolności (czyli nie pozbawienia, pewnie tylko co tydzień musi się meldować na komendzie)? xDDDD Nie no, polskie sądy to jest
W sumie śmieszne, że my się tu fleksujemy że najładniejszy jest Wrocław, Gdańsk, Kraków, a i że Warszawa ma swój urok, a tymczasame randomowe miasto we Francji wygląda tak. I pewnie nie jest nawet w top50 najładniejszych miast we Francji.
@marcelus: no super: wąskie uliczki, wszystko nawalone na sobie, wszystko na jedno kopyto, oddzielone dwie części miasta jakimiś dwoma śmiesznymi mostami gdzie pewnie są non stop korki. No ale jest hehe trochę wody więc to jest piękne xDDD