#polska #podrozujzwykopem
Nie miał kagańca dla psa, więc kierowca poprosił go o opuszczenie autobusu.

Nie miał kagańca dla psa, więc kierowca poprosił go o opuszczenie autobusu. 31-latek odmówił, zaczął wyzywać i grozić, a chwilę później zaatakował kierowcę. Popychał go, kopał i dusił, a w trakcie szarpaniny zabrał mu telefon. Usłyszał wyrok. Twierdził, że przepisy go nie obowiązują kopał i dusił
z- 107
- #
- #
- #
- #
- #



















Co to za kpina? xDDD Chłop zaatakował "funkcjonariusz publicznego", dusił go i dostał 10 miesięcy OGRANICZENIA wolności (czyli nie pozbawienia, pewnie tylko co tydzień musi się meldować na komendzie)? xDDDD Nie no, polskie sądy to jest