Z okazji mojej wizyty w Krakowie przypomniało mi się jak 30 lat temu, w wieku ok 12 lat na wycieczce szkolnej grupka jakiś azjatów robiła sobie zdjęcie i mnie do niego zawołali. "FOTO FOTO!" i tak sobie myślę czy jestem w czyimś albumie zdjęciowym gdzieś na końcu świata.
Zauważenie prawdziwych błędów (w przypadku tego komentarza: około 42 lata zamiast około 42 lat; w przypadku innego: był około 1 miliard zamiast było około 1 miliarda) wymagałoby jakiegoś procesu myślowego, a nie tylko klawisza F3. Obsługa tego ostatniego zresztą też często przerasta tutejszych edukatorów (podobnie jak zauważenie, że do tego samego wyrazu przypierdzieliło się już przed nimi kilku innych dyżurnych analfabetów).
że jak ktoś zwraca uwagę na błąd, to jest analfabetą
@tomilipin: Nie. Jak ktoś jest analfabetą, to jest analfabetą. Jeżeli mimo bycia analfabetą poświęca setki godzin na próby udzielania porad językowych, to jest… Obawiam się, że nie znam odpowiedniego słowa (a nawet gdybym znał, to zapewne wywołałoby ono reakcję tutejszej cenzury).
już wiem, że prawie pół roku temu walnąłem się podczas poprawiania
Jeśli zakładasz, że ktokolwiek w tysiącach komentarzy wyszukuje błędów, to mam dla ciebie złe wieści...
@tomilipin: Skoro – jak twierdzisz – nie jesteś osobą wyszukującą błędów (po polsku brzmiałoby to: wyszukującą błędy), czyli normalnie czytasz te wszystkie analfabetyczne bełkoty, a mimo to jedynym problemem, jaki w nich dostrzegasz, jest jakiś przecinek w „chyba że” albo „mimo że”, to ja mam bardzo złe wieści dla Ciebie… (swoją drogą, wygląd wielokropka
przypadkiem wpadłeś na moje komentarze sprzed kilku lat, i to akurat te z pomyłkami. No co za przypadek!
@tomilipin: To, że najaktywniejsi spośród tutejszych edukatorów od dłuższego czasu komunikują się ze światem niemal wyłącznie monosylabami, emotkami i obrazkami, raczej nie jest dziełem przypadku. Jako że nie gustuję w takiej twórczości, zerknąłem na komentarze zawierające przynajmniej namiastkę zdań. W tym, że praktycznie każdy taki komentarz zawiera jaskrawe oznaki – delikatnie mówiąc –
W polsce dużą wadą społeczeństwa i gospodarki jest niska mobilność zawodowa i edukacyjna. W zasadzie, jeżeli w twoich latach dwudziestych nie uda ci się zrobić porządnych studiów/nauczyć dobrego fachu to z duża dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że już tego nie zrobisz potem oraz będziesz pracował za okolice minimalnej krajowej. Bardzo ciężko jest mając te 30 czy 40 lat zrobić jakieś wartościowe studia czy uprawnienia jako formę przebranżowania i zacząć coś od nowa.
Pisownia nazw państw to wiedza ze szkoły podstawowej.
@saviola7: Podobnie jak na przykład różnice między „mi” i „mnie”. Nie przeszkadza to jednakże tutejszym dyżurnym analfabetom z zacięciem korektorskim w codziennym myleniu tych słów.
Gdy dobro nudzi, oni przejmują show. Od Michaela Corleone, przez Tonyego Soprano, po Butchera. Szybka lista 10 antybohaterów, za których oddałbyś życie a na pewno weekend. Wrzucamy ich na ekran, bo kto normalny chce oglądać harcerzy z Marvela?
Miałeś jedno słowo do napisania i zrobiłeś w nim błąd (╥﹏╥) Error rate = 100%
Amator. Tutejsi dyżurni edukatorzy regularnie przekraczają 100% (na przykład wtedy, gdy podczas przypierdaczania się do jakichś bzdetów nie zauważają żadnego z rażących błędów, a dodatkowo sami popełniają jeszcze bardziej rażące).
@plyty_chodnikowe: Jedyną widoczną tu oznaką nieuctwa i degradacji komórek jest spacja, którą umieściłeś w środku wyrazu. Trzeba wybitnego talentu, żeby – mając do wyboru setki jaskrawych dowodów analfabetyzmu pacjenta @paliwoda – przypierdaczać się do błędów nieistniejących albo do literówek (ewentualnie bredzić piąty rok o jakimś chomącie).
Z tym pisaniem o rozumowaniu tutejszych dyżurnych edukatorów ktoś spóźnił się o trzy tygodnie. Ciekawe swoją drogą, ile styków poprzepalałoby im się na przykład na widok Łosia/Łosiego/Łosiów/Łosi.
Kanał Ator (Videoprezentacje) generuje pół miliarda wyświetleń na treściach pełnych strachu, teorii spiskowych i apokaliptycznych wizji. Grzyby atomowe, żółte napisy i czerwone tła na miniaturkach stały się znakami rozpoznawczymi filmów zapowiadających katastrofy. Wyolbrzymianie zagrożeń i prognozy
@StaryWedrowiec jak zwykle skromny, tymczasem to, co zrobił z jedynym prawdziwym błędem w tamtym komentarzu (poprawienie ta na tą w zdaniu, w którym powinno pojawić się tę) niewątpliwie zasługuje na uznanie (poprawienie są przerażenia na są przerażenia oraz konstrukcje typu Z dobrego serca naucz się to takie wisienki na torcie).
Przy okazji należałoby pogratulować mu między innymi tej efektownej korekty. Co prawda powielił jedyny rażący błąd, jaki
Czasami pojawiają się jakieś drobne błędy, ale to ujdzie.
kolega @tomilipin ma rację
@sprawdzajacy: Ma przede wszystkim jakąś dwubiegunówkę. Większość osób, których „poprawianie” jest głównym zajęciem tego osobnika, nie ma raczej aż takich problemów z podstawami języka polskiego jak autor tego wpisu.
@Adek92: Nie emocjonuj się, Twoja niekompetencja jest mi raczej obojętna, dopóki nie odczuwasz powołania do udzielania porad językowych (albo do pisania książek).
AdNauseam to narzędzie oparte na uBlock Origin, które automatycznie i po cichu klika wszystkie zablokowane reklamy w imieniu użytkownika. Celem jest zmylenie systemów śledzenia i profilowania dzięki temu, że rejestrowane kliknięcia są przypadkowe i obejmują wszystkie reklamy.
widziałem popis pt. „4-ry”, więc jeszcze się możesz podciągnąć w tym nied…niu umysłowym.
@paliwoda: Wtedy będzie można z czystym sumieniem postawić mu 2-jkę zamiast 5-tki albo 6-tki. Przy okazji będzie można na przykład (wzorem pacjentów typu @ArchDelux) pomylić te rzeczowniki z liczebnikami (czasem nawet z porządkowymi) albo dostarczyć innych dowodów nieskończenia pierwszych klas podstawówki.
Nie zwracasz się do niej, żeby zwykły rzeczownik zapisywać wielką literą, nieuku!
Abstrahując od nazwy niemytego otworu, z którego pacjent @paliwoda czerpie głoszone tu werdykty, ciekawy jest też dobór towarzyszących im „argumentów” i obrazków. Mimo intensywnego wysilania szarej komórki nie udało mi się dostrzec związku między powyższym obrazkiem a tematem (a tym bardziej nie widzę tam niczego, co uzasadniałoby ten werdykt).
Kurs korony norweskiej do złotego spadł do najniższego poziomu od 30 lat. W tym tygodniu kurs średni NOK/PLN spadł do 0,35 PLN. Tak nisko korona norweska nie była notowana od 1995 roku.
Nazwy walut (tym bardziej jakieś przekręcone „dolce”), zapisujemy małą literą, nieuku patentowany!
Przeciwnie – takie słowa jak „euro” (podobnie jak na przykład nazwy produktów) konsekwentnie od co najmniej dziewięciu lat zapisujecie (Wy, @paliwoda) dużą literą.
Gdyby nie te „bzdury”, nigdy nie poznałbym konstrukcji „chwalić się z czegoś”. Szkoda tylko, że pacjent @paliwoda nie wspomniał, z jakiego języka ją zaczerpnął.
Chciałbym ostrzec społeczność przed sklepem internetowym megaurwis.pl niestety padłem ofiarą ich nieuczciwych praktyk i widzę po opiniach na google, że nie jestem jedyny. 1 kwietnia 2025r. złożyłem zamówienie w sklepie megaurwis.pl tego samego dnia, 2 godziny później otrzymałem maila z pytaniem
Gdy ukośnikiem rozdzielamy dwa słowa (a nie frazy), to nie stawiamy spacji przed i po nim, nieuku.
@paliwoda: Nie stawiamy też (o ile skończyliśmy przynajmniej pół klasy podstawówki) klocków w rodzaju „przed i po czymś”, co jakoś nie przeszkadza tutejszym dyżurnym analfabetom w regularnym męczeniu nas nimi. Na temat ukośników też zresztą opowiadają oni różne bzdury.
Dwa nagrania gdzie "zawodowi" kierowcy spychając innych uczestników ruchu z ich pasa. W przypadku drugiego nagrania sytuacji kto przeskoczy na czerwonym wcześniej? Kierujący TIRem wygrał. Nagranie nr 1 31.03.2025 DK94 Dąbrowa Górnicza https://maps.app.goo.gl/JRCALqrkzkj4WY2Z9 Nagranie nr 2 3.04.2025
Stwierdzenie, że wymaganie od innych minimum kultury (i minimum kompetencji językowej) jest głupie, byłoby ciekawe nawet wówczas, gdyby nie wychodziło spod palców pacjenta poświęcającego setki godzin na bredzenie o czyimś niechlujstwie i półanafabetyzmie.
Uważasz, że na wykopie nie można do innych zwracać się
@StaryWedrowiec: Nie słyszałem o żadnych osobnych zasadach, które dotyczyłyby Wykopu (nie: wykopu). Nie są mi też znane zasady dzielące korespondencję na papierową i niepapierową (albo dzielące słowa na Ty i Pan) itp.
Jeżeli takie zasady gdzieś istnieją, to zapewne ich autorzy nie mają też nic przeciwko wszelkim innym oznakom braku szacunku dla rozmówców (co czyni działalność tutejszych edukatorów – zwłaszcza
wszelkim innym oznakom braku szacunku dla rozmówców
@Poprawiacz: Powinienem był napisać raczej: braku edukacji lub szacunku dla rozmówców. Skoro już autokoryguję, to podczas cytowania zdań z imiesłowami zgubiłem gdzieś zamykający nawias.
Wszystkie te czekolady i inne słodycze z nazwą "dubajskie" kojarzą mi sie jedynie z aferą srania do ryja polskim modelkom xD nie brzmi to zbyt zachęcająco kiedy patrzysz na taką czekoladke i... aaa nie ważne xD
Wszystkie te czekolady i inne słodycze z nazwą "dubajskie" kojarzą mi się jedynie z aferą srania do ryja polskim modelkom. xD
Nie brzmi to zbyt zachęcająco, kiedy patrzysz na taką czekoladkę i... aaa, nie ważne. xD
Wszystkie te czekolady i inne słodycze z nazwą "dubajskie" kojarzą mi sie jedynie z aferą srania do ryja polskim modelkom xD nie brzmi to zbyt zachęcająco kiedy patrzysz na taką czekoladke i... aaa nie ważne xD
Brzmisz całkiem, jak półanalfabeta, który nie uczył się w podstawówce, tylko przez nią przebrnął. ( ͡°͜ʖ͡°)
Jeżeli cokolwiek w tamtym komentarzu uzasadniało od biedy taką diagnozę (pomijam już jej styl), to jedynie błędna pisownia słowa nieważne (powielona przez powyższego edukatora).
niechlujstwo
Większość przejawów niechlujstwa również została powielona, a nie poprawiona.
@StaryWedrowiec: Sęk w tym, że uniknięcie samoośmieszeń podczas skupiania się na interpunkcji wymaga znacznie większej wiedzy niż napierdaczanie w F3 i usuwanie zbędnych spacji i dużych liter (co zresztą też bardzo często przerasta tutejszych edukatorów). Liczba usterek interpunkcyjnych po Twojej „korekcie” jest często większa niż przed nią (lekarstwem na to, co nazywasz słowotokiem, nie jest bowiem umieszczanie dziesiątek przecinków w losowo wybranych miejscach).
Setki tysięcy osób maszerowały i gromadziły się w amerykańskich miastach w demonstracjach przeciwko działaniom Donalda Trumpa. To jak dotąd największy ogólnokrajowy protest od czasu objęcia urzędu przez kandydata republikanów.
Ewentualnych czytelników należałoby przestrzec przed zaprzątaniem sobie głowy „przemyśleniami” tego niepiśmiennego biedaka (prawdopodobnie próbującego zasugerować, że użycie formy liczby pojedynczej jest błędem).
@M4rcinS: Gdyby ten biedak faktycznie korzystał z takich wynalazków, to nie ośmieszałby się takimi werdyktami (w języku polskim zaleca się umieszczać sięprzed czasownikiem).
Pete Hegseth na pytanie, jak jego religijność da się pogodzić z jego życiem osobistym - pierwsze małżeństwo skończyło się po 5 zdradach, drugie po spłodzeniu dziecka z inną kobietą stwierdził: "Im not a perfect person, but redemption is real, and God forged me in ways that I know Im prepared for."
Skup polskiego miodu praktycznie nie istnieje. Część firm ogłasza skup, jednak kwota, którą oferują jest zbyt niska nawet, gdy mieli byśmy oddawać przetworzony syrop. Przedstawiam Wam mechanizm produkcji, dystrybucji i dostaw "polskiego miodu" do sieci sprzedaży. Oszukana produkcja wygląda podobnie
"FOTO FOTO!" i tak sobie myślę czy jestem w czyimś albumie zdjęciowym gdzieś na końcu świata.
Zauważenie prawdziwych błędów (w przypadku tego komentarza: około 42 lata zamiast około 42 lat; w przypadku innego: był około 1 miliard zamiast było około 1 miliarda) wymagałoby jakiegoś procesu myślowego, a nie tylko klawisza F3.
Obsługa tego ostatniego zresztą też często przerasta tutejszych edukatorów (podobnie jak zauważenie, że do tego samego wyrazu przypierdzieliło się już przed nimi kilku innych dyżurnych analfabetów).
źródło: Chyba że
Pobierz@tomilipin: Nie. Jak ktoś jest analfabetą, to jest analfabetą. Jeżeli mimo bycia analfabetą poświęca setki godzin na próby udzielania porad językowych, to jest… Obawiam się, że nie znam odpowiedniego słowa (a nawet gdybym znał, to zapewne wywołałoby ono reakcję tutejszej cenzury).
@tomilipin: Skoro – jak twierdzisz – nie jesteś osobą wyszukującą błędów (po polsku brzmiałoby to: wyszukującą błędy), czyli normalnie czytasz te wszystkie analfabetyczne bełkoty, a mimo to jedynym problemem, jaki w nich dostrzegasz, jest jakiś przecinek w „chyba że” albo „mimo że”, to ja mam bardzo złe wieści dla Ciebie… (swoją drogą, wygląd wielokropka
@tomilipin: To, że najaktywniejsi spośród tutejszych edukatorów od dłuższego czasu komunikują się ze światem niemal wyłącznie monosylabami, emotkami i obrazkami, raczej nie jest dziełem przypadku.
Jako że nie gustuję w takiej twórczości, zerknąłem na komentarze zawierające przynajmniej namiastkę zdań. W tym, że praktycznie każdy taki komentarz zawiera jaskrawe oznaki – delikatnie mówiąc –