W moim powiatowym, mniejszym niż Twoje bo 60k, to większość ofert to fabryka smrodu na minimalnej lub lekko powyżej. Stanowiska biurowe również na minimalnej lub lekko powyżej. Przedstawiciele handlowi na umowie zlecenie, bez podstawy. Kilku pracowników banków za trochę więcej niż urzędnik w PUP. Jest jeszcze KGHM, gdzie musisz mieć znajomych już zatrudnionych, którzy zagadają w związkach zawodowych.
@Schwarzfahrer: Pracujesz w handlu tzn biedronka/lidl?
Zawsze warto iść na kierowcę autobusu



















źródło: dyskusja
Pobierz