Marcin Miksza: Najlepszy gliniarz w Polsce? Opowiada, jak system zniszczył mu ży
Były naczelnik kryminalnych, funkcjonariusz z topowymi wynikami, człowiek z elity polskiej policji opowiada, jak z łowcy stał się zwierzyną. Jak system, któremu służył z pełnym oddaniem, obrócił się przeciwko niemu. Jak zniszczono mu karierę, reputację i życie prywatne.
- #
- #
- #
- #
- 83
- Odpowiedz





Komentarze (83)
najlepsze
Pewni ludzie nie powinni dostawać pewnych stołków. Miałem takiego kierownika. Żył firmą 24h/7, nie miał problemów wydzwaniać z głupimi pomysłami o 22. Czy ciągał nas po swoich wizjach i głupotach w biurze, niczym króliczek duracell na amfie.
Ja się nie dziwię, że ktoś mu podłożył nogę (tak twierdzi). Kto chciałby mieć takiego szefa. Wiem, że służba, ale
A co do Borysa, to pewnie jest tak samo jak z lekarzami czy prawnikami - oni nigdy się nie mylą....
@Rubbik: To nie jest wrażenie lecz faktu stwierdzenie.