Typ gadał przez komórkę głośno i słychać było co chwilę jakieś k---y od niego. Mijamy radiowóz policyjny i typ mówi "o, kondony z-----e, iło iło, fuck you". No i ten dzieciak zaraz powtarza "iło, iło, kondony". Baba ucisza dziecko, chłop też coś tam mówi żeby tak nie mówiło.
Dziecko zaraz wyskakuje z tekstem














P---o, oszustwa, zielonki, spam, patologia, klepanie się po plecach żeby tylko reklamodawcy nie zobaczyli negatywnych treści? Zapraszamy.
Szkoda na @Moderacja strzępić ryja, to co się dzieje z tym serwisem od lat to dramat, ale w ostatnim czasie widzę tylko chęć wykręcić jeszcze ile się da przez Białka i tyle.
@a__s - powiedz tak