69 tys. zł dla rektora, 3 tys. zł dla doktoranta. Pracownicy zostają z groszami

Podczas gdy część rektorów zarabia kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie, doktoranci i początkujący naukowcy często otrzymują wynagrodzenia niewiele wyższe od płacy minimalnej. To wina konstrukcji systemu wynagrodzeń - wskazują eksperci.
z- 167
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















Rektor = sam szczyt.
Doktorant = chłop, któremu uczelnia umożliwia zdobycie tytułu naukowego. To nie jest praca tylko dodatkowa aktywność, robią to bo chcą. Jak na studiach miałem zajęcia z doktorantami to chłopy normalnie były w korpo na etacie a na uczelni w ramach realizowania ambicji
@Andzejuk: Co to ma do rzeczy, że byli w korpo? Doktorat to nie jest nic obowiązkowego, chcieli to robili. Chęć zdobycia tytułu doktora nie oznacza chęci pracy na uczelni. A może każdemu studentowi powinno się płacić bo chce zostać magistrem?
Ludzie robią doktorat DLA SIEBIE a nie po to żeby pracować na uczelni.