W niedzielę rano wyszedłem z córką na krótki spacer. Kiedy wracaliśmy już do domu, usłyszałem, że krzyczy do mnie z odległości ok. 50 metrów jakaś kobieta, Ukrainka, z psem-mutantem bez kagańca. Woła, że jakiś pan leży na chodniku, powiedziałem, że idę, po czym ona sobie poszła wyprowadzać psa dalej, a ja zostałem, żeby udzielić panu pomocy. 75-letni pan wyszedł ze swoim jamnikiem na spacer (to może i dobrze, że tamta babka odeszła
@kuroszczur: są częścią tej opowieści, więc nie wiem, o co ci chodzi. Jedno to starszy pan wymagający pomocy,d drugie to zachowanie zwłaszcza tej pierwszej kobiety, która poza zawołaniem mnie nie była za bardzo zainteresowana stanem tego człowieka.
@Casuel: @nairoht ale nie wiem, czemu skupiacie się na psach, jak są tylko dodatkiem, ale na pocieszenie napiszę, że wychodzący z kościoła ludzie przechodzący obok też się nie interesowali i nikt nie zapytał, co się stało.
Wszedłem w gorące po weekendzie I nie widzę specjalnej różnicy z protestem czy bez. Mirko zaspamione funkconariuszami politycznymi, plusy się zgadzają I przypada po 1 śmiesznym obrazku na stronę. Posty z tagu przegryw, skoki I haryy poter w tv (stara baba i promocja na ładną karkowke jpg.)
Wykop przypomina taki patologiczny kołhoz na jakimś zadupiu gdzie jest w zasadzie jedynym pracodawcą. Z roku na rok warunki pracy coraz gorsze, ludzie będa wyzywać,
Smartfon w pokoju dziecka realnie szkodzi nauce obniża koncentrację, skraca sen i pogarsza wyniki szkolne. Ogólnopolskie badanie pokazuje, że ekrany są dziś jednym z głównych czynników dezorganizujących edukację dzieci i młodzieży.
Mirki, potrzebuję Waszej pomocy Między świętami a Sylwestrem nieznany sprawca uderzył w mój samochód, który był zaparkowany przed warsztatem samochodowym, i uciekł z miejsca zdarzenia, nie zostawiając żadnych danych. Każda wskazówka / próba poprawy jakości będzie ogromną pomocą.
Pod #wykopgate20 pojawiło się wiele wątpliwości. Dlatego pokazujemy twarde dane z naszych baz: skąd wziął się wzrost rejestracji, dlaczego to nie boty, czemu tagi zyskały obserwujących i jak wygląda realna aktywność nowych kont. Fakty, nie narracje.
Jak se liczę ile to zajmie to nigdy tego nie zrobię
@rsrvo618: dlatego trzeba siąść i zacząć, ustalić metodę i działać. Nikt nie każe ci tego robić w jeden dzień. Dla mnie najważniejsze są zdjęcia, mam posegregowane na miesiące gdzieś od 2004 roku, wrzucone na 2 osobne dyski. Też trochę trwało zebranie tego, ale nie robiłem wszystkiego naraz.
W wielu polskich miastach trwa przebudowa priorytetów: mniej miejsca dla samochodów, więcej dla pieszych, transportu publicznego. Realnie może to doprowadzić do pustynnienia centrów. Mniej kasy z podatków, niższe zadowolenie mieszkańców.
@H_Moody: @jagodowy_krol @dafto ja dodatkowo uważam, że dużym minusem jest zabranie z Leśnej UJK i przeniesienie na wypiździew. Studenci mogli napędzać gastronomię w centrum, a tak to są teraz na uboczu.
Wideo z akcji służb, z aresztowań, wywiadów a na końcu sądu. Największym kamieniem zabili dziewczynę jadącą z naprzeciwka tak że jej mózg był na rolecie bagażnika, ofiara nie do rozpoznania.
@hanz: inaczej chyba jest dostać bryłą czy czymkolwiek, kiedy się nie spodziewasz, a inaczej to wygląda, kiedy jesteś gotów chociażby przyhamować albo skręcić, bo spodziewasz się jakiegoś zagrożenia, nawet o jakimś osłonięciu twarzy nie mówiąc, co mogłoby cię ochronić przed odłamkami czy trafieniem w głowę.
Dawid Kubacki i Kacper Tomasiak na trzecim miejscu w rywalizacji duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy. Był to ósmy w historii konkurs duetów w Pucharze Świata.
Zamawiasz grę w MediaMarkt, anulują zamówienie, bo sklep, któremu zlecono realizację zamówienia, nie ma towaru (konkretnie gry) na stanie. Gra dostępna w innych sklepach tej sieci, ale z jakiegoś powodu zamówienie musi trafić do tego, który ma dany tytuł. Już dwa zamówienia anulowane, więc trzeba odebrać osobiście. #mediamarkt #zakupy #zalesie
#antynatalizm Nie wiem jak wygląda sprawa u was, ale u mnie wygląda tak, że podczas swego 35 letniego życia poznałem wiele osób z różnych środowisk, o różnym wykształceniu, o różnym statusie społecznym, od profesorów uniwersyteckich do lujów spod monopolowego, całe spektrum przeróżnych archetypów i jakoś tak dziwnym trafem ci bezdzietni okazywali się przeważnie ciekawszymi ludźmi xd jakby rodzicielstwo obarczało ludzi jakimś takim otępieniem umysłowym, skrajnym wymeczeniem, przyspieszało zdziadzienie. Plus te
Ludzie, którzy przed posiadaniem dzieci byli nijacy, nie mieli zainteresowań i pasji, będą tacy sami po rozmnożeniu się. Sam mam dziecko i na placu zabaw poznałem i takich miałkich, i takich z pasjami, zainteresowaniami, z którymi można porozmawiać na wiele tematów. Jak dla mnie fakt posiadania dziecka niewiele zmienia w kontekście bycia "ciekawym" człowiekiem.
Święta u dziadków, cała rodzina się zbierała, śpiewaliśmy kolędy, tata grał na akordeonie, mam z tego czasu piękne zdjęcia, a może i na kamerze coś nagrane sprzed 30 lat. Po śmierci dziadków święta w mniejszym gronie, ale nadal rodzinnie. Pamiętam, jak tata grał na akordeonie Nad pięknym modrym Dunajem, a przygłucha babcia jakąś kolędę do tego śpiewała : D
Pandemia dawno za nami, a na rynku pracy trwa przeciąganie liny. Jedni chwalą sobie picie kawki w piżamie i brak dojazdów, inni są ściągani do biur pod groźbą braku premii, bo „zespół musi się integrować” (czyt. szef chce widzieć, że klikacie w klawiaturę). Jak to jest u Was? Siedzicie w domowym zaciszu, marnujecie życie w korkach, czy może Wasz zawód po prostu wymaga bycia na
Jaki model pracy dominuje u Ciebie obecnie?
Full Remote (100% z domu / kawiarni / plaży)34.0% (3223)
Hybryda (2-3 dni w biurze, reszta w domu)23.3% (2206)
100% stacjonarnie, w biurze18.6% (1767)
Praca w terenie/zakładzie15.9% (1507)
Własna działalność stacjonarna (np sklep)3.0% (286)
@ubog: UOD, EN>PL, mam skończoną filologię, ale japońską : D Bez studiów i certyfikatów można śmiało robić, ale trzeba trochę nabić doświadczenia, zobaczyć, z czym to się je, bo tłumaczenia gier mają swoje bolączki (brak kontekstu, zmienne/tagi w tekście). W Polsce dostaniesz koło 30-40 zł za stronę, ja od kilku lat robię dla zagranicznej firmy, tu stawki x2, więc albo robisz tyle samo za większą kasę, albo 2 razy mniej
Teraz juz jest w pl i kumpel musial dac do tlumaczenia dokumentacje medyczna. 6,5k pln za kilkanascie stron :DDD
@gorzki99: 500 czy 600 zł za stronę, czy ogólnie kilkaset złotych za stronę, to nie jest normalna stawka nawet z japońskiego. Więc srogo go tam ktoś w-----ł, polecam zajrzeć na grupę dla tłumaczy i przysięgły (tylko musisz napisać, z jakiego języka) zrobi to o wiele taniej. Nawet jakiś ekspres albo superekspres
@gorzki99: nadal uważam, że to chore pieniądze, ale jak już się umówił, to co zrobić. Na przyszłość wbijcie na grupę dla tłumaczy szukających zleceń, ale pewnie musi być poświadczone, to jest rządowa strona z namiarami na wszystkich przysięgłych danego języka.
@HorrorVacui: u mnie właśnie od kilku lat jest lepiej, bo z polskiej firmy zmieniłem na zagraniczną, na dodatek taką, która dba o tłumaczy. Na Linkedinie możesz spotkać takie firmy jak np. From the Void (nie, to nie moja, podaję tylko przykład), gdzie widać w postach, jak walczą o to, żeby tłumacze (gier) byli odpowiednio opłacani. Siedzę na grupach dla tłumaczy i widzę, że stara gwardia odradza młodym pchanie się w
@HorrorVacui: dzięki za miłe słowa, a podjąłeś jakieś próby w tym temacie? Ja działam z kuzynem, który jest programistą, ale każdy ma swoje życie, a ja jestem typowym, znienawidzonym przez wszystkich "idea guy" : D Ale chcę ogarnąć trochę grafikę, żeby się przydać : P
Roczny Tuliś PILNIE potrzebuje RODZINY ZASTĘPCZEJ/ADOPCJI - chłopczyk ma uregulowana sytuację prawną, jest zdrowy. Fundacja pomoże przyspieszyć adopcję poprzez zostanie rodziną zastępczą (potem się to zmienia w adopcję).
Wspieram Fundację Gajusz od kilku lat, choć nie jestem z Łodzi, zawsze na nich idzie moje 1,5 podatku. Bardzo polecam przejrzeć ich profil na FB i zobaczyć, jaką robotę odwalają na co dzień, bo to nie jest miejsce, które zajmuje się tylko adopcjami, ich główną działalnością jest opieka nad śmiertelnie chorymi dziećmi.