Słuchajcie, ja już w życiu widziałem wiele. Widziałem jak Polak wygrywa w totka i następnego dnia dalej chodzi do roboty „bo co ludzie powiedzo”. Widziałem jak typ z tagu #nieruchomosci tłumaczy, że 18k za metr to promocja, bo „widok na żabkę”. Ale tego, co się odwala w studiu podczas transmisji skoków, to nie wymyśliłby nawet najbardziej przepalony scenarzysta telenoweli z TVP.
Mamy tu bowiem duet marzeń.























#skokinarciarskie