W ciągu zaledwie kilku lat pochowałem całą swoją najbliższą rodzinę. Zostałem na świecie zupełnie sam, mając pod opieką dorastające dziecko. Robię za ojca, matkę i tarczę ochronną.
Po drugiej stronie mam byłą żonę, której jedynym celem życiowym stało się zniszczenie mnie psychicznie, finansowo i zdeptanie spokoju naszego dziecka. Od lat toczę wykańczającą walkę z patologią systemu, złośliwością urzędników i kłamstwami. Ex zdołała zmanipulować i przeciągnąć na swoją stronę resztki mojej dalszej rodziny, robiąc
@thorgoth: takie dziecko 2 lata to sama miłość i szczerość. Odrzucić coś tak pięknego i czystego to najbardziej ponura zdrada tego, co najlepsze w człowieku
Dla osób które sie napala taka rada aby zweryfikować ile falownik obsługujący taki magazyn zużywa energii rocznie w trybie bypass (najczęściej podawane w specyfikacji) i w trybie inverter (zazwyczaj nie podawane a tu już może być już 60-120W).
#fpv #drony #diy Taki chwali post, zrobilem ground station tracker rssi, naped silnikiem krokowym, i nadajnikiem elrs a do tego wszytko leci swiatlowodem wprost do mojej aparatury razem z wideo :) teraz moge umiescic tabpuszke na dachu a pilotowac z piwnicy jak przystalo na wykopka :D
Małe #chwalesie Przebiłem 8k netto w mieście gminnym 25k mieszkańców. Przed skończeniem 30 lat. Ja wiem, że wszyscy tutaj #programista15k ale ja jestem tylko skromnym kierasem niższego poziomu w małym zakładzie produkcyjnym ( ͡°͜ʖ͡°) #pracbaza
@ch1va5: w tym czasie można przeprowadzić brawurową akcję przechwycenia 0.03 g trawki od jakiegoś szczyla albo złapać wczorajszego dziadka na składaku.
@hermetyczniee: zgłaszaj na Policję, najlepiej by było mieć świadka tego elektryka. Jakieś zdjęcia czy nagranie robić - chociaż teraz za późno chyba. Jak Ci tak nabijało, to interesujące co tam sąsiad ciekawego w garażu trzymał - przychodzi mi na myśl trawa albo koparka.
@WLADCA_MALP: a mi się podobał, różowej tak samo. Ciekawy, chociaż na początku nie bardzo wiadomo o co chodzi. Klimat lekko kojarzył mi się z Sekretnymi życiem Waltera Mitry, który to film uwielbiam. Muszę sobie przypomnieć opowiadanie Kinga na podstawie którego ten film powstał bo czytałem je niedługo po premierze książki, ale kompletnie go nie pamiętam.
Mireczki, szybka weryfikacja: czy te kilka lat na uczelni faktycznie przełożyło się na Waszą karierę? Pracujecie w zawodzie, czy dyplom kurzy się w szufladzie, a wszystkiego i tak musieliście uczyć się od zera w „pracbazy”?
Dajcie znać w ankiecie i napiszcie w komentarzu: co kończyliście, a co robicie dzisiaj!
@delinquencia: trudne pytanie. Praktycznie w każdej pracy uczesz się od zera wszystkiego. Studia dają jakieś tam minimalne podstawy, ale ma się to nijak do praktyki. Są zawody zamknięte typu medycyna, budownictwo gdzie żeby pracować w zawodzie trzeba mieć skończone studia kierunkowe, mieć odpowiednią praktykę i zdać jeszcze egzamin zawodowy albo kilka. Po zdaniu tego wszystkiego trzeba jeszcze płacić roczne haracze i być członkiem odpowiedniej izby.
@delinquencia: Studia przede wszystkim nauczyły mnie myśleć. W szkole to były same schematy, wszystko robiło się algorytmicznie na jedno kopyto, na studiach niejako wymuszono na mnie umiejętność wnioskowania. Matury miałem najwyższe w moim gminnym liceum, a umiejętności wyciągania wniosków prawie brak. Nauczono mnie też robić bardzo sprawne sprawozdania, co przekłada się na umiejętność artykułowania ładnych wiadomości mailowych, co wpływa na możliwość wspinaczki w korpo. Serio, ludzie nietechniczni naprawdę lubią takie
W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
@Misaka: Nie uwierzę, że nie pisał tego ktoś pracujący w moim korpo. W tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD
@Misaka: gdybym mógł tylko raz cofnąć się w czasie do dowolnego momentu historii wszechświata, cofnąłbym się 15 minut, żeby jeszcze raz przeczytać to pierwszy raz xd Złoto!
Dostałem dzisiaj nowinę, że zostanę ojcem i mam totalną mieszankę uczuć we łbie.
Z jednej strony się cieszę, bo mam cudowną kobietę, z drugiej strony nigdy nie miałem pozytywnego wzorca ojca, i mały głosik w głowie podpowiada mi, że będę jak mój stary.
Jeśli mieliście podobne sytuacje, to chętnie bym poczytał wasze doświadczenia, najlepiej dla otuchy ¯\(ツ)/¯
@groman43: chętnie tylko zanim zaczniemy powiedzcie ilu nas jest (w sumie 3? dobrze widzę?) i jak stoicie czasowo (w sensie ile jesteście się w stanie zaangażować). No i esenconalna wiadomość: jakie skille mamy w teamie?
Moje mocne strony Linux (prawie wszystko), empbedded, C, C++, bash, trochę Python (ale nie za bardzo), git, github, gilab, forgejo, docket, LXD, VM itp, itd.
A pochwale się co spłodziłem w swoim małym garażu.
Miało być wymyślnie, z fajnymi organizerami i tablicami a koniec końców poszedłem w low cost i kupiłem jedną OSB na blat (z odpadów castoramy) i jedna płytę przyciętą na wymiar co dało mi tablice nad blatem, podłużną na narzedzia ogrodowe i trzecią na rowerowy szpej (w trakcie wieszania). Wszystko powieszone na wkrętach do drewna i mam wrażenie działa to lepiej niż jakieś dedykowane
Po drugiej stronie mam byłą żonę, której jedynym celem życiowym stało się zniszczenie mnie psychicznie, finansowo i zdeptanie spokoju naszego dziecka. Od lat toczę wykańczającą walkę z patologią systemu, złośliwością urzędników i kłamstwami. Ex zdołała zmanipulować i przeciągnąć na swoją stronę resztki mojej dalszej rodziny, robiąc