A pochwale się co spłodziłem w swoim małym garażu.
Miało być wymyślnie, z fajnymi organizerami i tablicami a koniec końców poszedłem w low cost i kupiłem jedną OSB na blat (z odpadów castoramy) i jedna płytę przyciętą na wymiar co dało mi tablice nad blatem, podłużną na narzedzia ogrodowe i trzecią na rowerowy szpej (w trakcie wieszania). Wszystko powieszone na wkrętach do drewna i mam wrażenie działa to lepiej niż jakieś dedykowane
Miało być wymyślnie, z fajnymi organizerami i tablicami a koniec końców poszedłem w low cost i kupiłem jedną OSB na blat (z odpadów castoramy) i jedna płytę przyciętą na wymiar co dało mi tablice nad blatem, podłużną na narzedzia ogrodowe i trzecią na rowerowy szpej (w trakcie wieszania). Wszystko powieszone na wkrętach do drewna i mam wrażenie działa to lepiej niż jakieś dedykowane






































#zonabijealewolnobiega
źródło: image
Pobierz