Wpis z mikrobloga

@Sonny86: albo jak często się przewijał motyw pizzy na dowóz w amerykańskich kreskówkach a u mnie tak samo dopiero wiele lat później doświadczyłem tego dowozu bo chyba byłem u jakiegoś kolegi i jego mama zamówiła nam xd
  • Odpowiedz
@ej_mordo: ciekawe czemu Polacy nie wpadli sami wcześniej na pomysł lazani, przecież produkty na to były dostępne chyba nawet w głębokim PRLu. Może z mięsem byłby problem, ale pewnie na upartego mogli by jakąś kaszą zastąpić.
  • Odpowiedz
@Sonny86: i kiedyś mama woła z kuchni, ze pizza gotowa. Biegniesz, potykając się o własne giery, na zakrecie taranujesz siostrę, która wpada na drzwi z taflą szkła i ją zbija.
Wbiegasz do kuchni. A tam żadna pizza tylko blacha ciasta drożdżowego wysokiego na 5cm i na niej cebula, papryka, pieczarki i kiełbasa.
Okrągłą i cienką zjesz kiedyś, jeszcze nie teraz.
  • Odpowiedz
@Sonny86: mialem podobnie kiedy pierwszy raz zobaczylem w jakims filmie ze popcorn mozna robic w mikrofali a nie tylko na patelni. Wiele lat pozniej dopiero dotarl w formie paczek do podgrzania
  • Odpowiedz
@vargemp: przecież zapiekanki tego typu z mięsa, makaronu czy ziemniaków były zawsze.
Lazania to po prostu ta jedna z sosem ragu i beszamelem (choć, co ciekawe, "oryginalna" lasagne z Bolonii często jest zielona ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
  • Odpowiedz
@Sonny86: a kija prawda- pierwsza picunia to był drożdżowy gnieciuch z blachy, o wysokości dłoni i nawaloną toną dodatków na wierzch.

zółwie pokazały, że pizza może być okrągła, cienka, a ser się ciągnąć
  • Odpowiedz
ciekawe czemu Polacy nie wpadli sami wcześniej na pomysł lazani, przecież produkty na to były dostępne chyba nawet w głębokim PRLu.


@vargemp: Ręcznie tak jak najbardziej, ale maszyna do takiego makaronu musiałabybyć sprowadzona z Włoch. PRL miał problem z wieloma podstawowymi rzeczami, a to co robił to była podróbka z zachodu.
  • Odpowiedz