@Kopyto96 ja nie widzę tego przekazu, po prostu ludzie głośniej mówią to co myślą. czasem słyszę o dzieciatych traktujących z góry tych, którzy dzieci nie mają, a czasem jest na odwrót, równowaga zachowana
  • Odpowiedz
no właśnie nie, jak nie będzie dzieci to ten system się zawali.


@mateusz-bogacki:
Dzieci można zastąpić imigrantami, których łatwiej przekupić przed wyborami - wydaje mi się, że właśnie taka jest agenda. Białemu człowiekowi w dupie się poprzewracało od tej wolności to zamiast reedukować kolejne pokolenia, które potrafią już coś myśleć za siebie nagarniemy sobie nowych przygłupów z trzeciego świata i będzie tu i teraz a nie za dwa pokolenia.

Ty
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): Jeżeli zależy ci na integracji z tubylcami - kierunek Europa Południowa. Południowcy są przyjaźni i otwarci. Jeżeli na zarobkach - kierunek Połnoc i Zachód. Rozważ Irlandię, Szkocję, Niemcy i Austrię. Zarobki zadowalające, tubylcy kontaktowi. Łatwiej o przyjaźń niż w Skandynawii.


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
  • Odpowiedz
Czuję się jak za szkolnych czasów przy odrabianiu pracy grupowej. Razem z kumplem mamy już dość krótki termin, by załatwić nowe wspólne mieszkanie. Zgadnijcie kto ma czas na wszystko (w tym długi urlop), tylko nie na przeglądanie ofert, by mieć dach nad głową? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#zycie #przemyslenia #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, nie wiem co robić. Pracuje w dużym mieście wojewódzkim. Z racji pracy nie mam jak się przeprowadzić w inne miejsce. Jestem uzależniony tylko od tej lokalizacji. Mogę co prawda przenieść się do innego miasta wojewódzkiego ale to niczego nie zmieni.
Zarabiam stabilne 5k netto miesięcznie, w perspektywie przyszłości jakieś 15k. Mam 31 lat i mieszkam w domu mojej matki. Oszczędności 200k.
Chciałem coś wynająć ale wtedy musiałbym
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: czyli chcesz z zadupia iść na zadupie tak sądzę po tej cenie 12k. Obojętnie jak dla mnie.

zakredytować się na 1,2mln za skromne 400tys kredytu


Najpierw się poucz o kredytach, jak działa inflacja, czym są pieniądze. Bo widać że nie masz pojęcia. Nawet jakbyś miał za 400k oddać 2m to co to zmienia?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: no ale skoro masz taką ścieżkę rozwoju zawodowego, że jesteś pewien wzrostu zarobków - to sobie w miarę wzrostu zarobków kredyt będziesz nadpłacać, jak Ci się z 5k zrobi 6 k to przecież na luzie z tego 500 zł możesz co miesiąc na nadpłaty przeznaczać a jak 15 - to pewnie i z 5-7 k. Więc jak go sobie weźmiesz na raty malejące i będziesz nadpłacał coraz więcej z
  • Odpowiedz
Nie widzę sensu w życiu poza konsumpcjonizmem. :/ Głównie mowa o książkach, grach, muzyce i filmach. Dawno już nie konsumowałem tych rzeczy, ale bez nich odczuwam zupełną pustkę i nie umiem nic innego znaleźć, co by ją zapełniło.
Ostatnio myślę, czy by nie wejść w pełni z powrotem w konsumowanie tych rzeczy. Ale to by tylko pełniło rolę zapchania czasu, aż do czasu, gdy w końcu nie nadejdzie śmierć naturalna za te
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale to by tylko pełniło rolę zapchania czasu, aż do czasu, gdy w końcu nie nadejdzie śmierć naturalna za te X lat.


@telegazeciarz: tak wygląda życie. Na końcu nie ma żadnego znaczenia to jak je przeżyłeś. Ważne, żeby spędzić je przyjemnie i dać je też przyjemnie przeżyć innym. Czas spędzony na przyjemnoś nie jest czasem straconym.
  • Odpowiedz
Jeszcze 3-4 lata temu wiedziałem że ludzie są fałszywi, lecą tylko na kasę, prawdziwy przyjaciel to rzadkość , ludzie są ,,krętaczami" i egoistami, ale sądziłem, że nie aż tak i się chociaż z tym lekko kryją. Nic bardziej mylnego. Ktoś z kim w technikum kumplowałeś się i piłeś ,, na marynarza" nawet nie poda ci ręki jak będziesz tonął. Tym bardziej jeśli twoim utonięciem będzie mógł się chociaż minimalnie wzbogacić.
Ludzie to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@boskiklocv3: W technikum ma się jeszcze błędne pojęcie o tym kto jest dobry. Kolega od marynarze po prostu nie był. Promil ludzi jest wart twojej uwagi. Póki jesteś młody i ci się chce to ich szukaj.
  • Odpowiedz
@czleksztatny: Ja się bardziej stresowałem w szkole niż w pracy, teraz mam chociaż wolność, nie muszę słuchać ześwirowanej matki i bać się patusów w szkole

wszyscy zaczynają oczekiwać od ciebie niewiadomo czego

Jako dorosły nie musisz spełniać niczyich oczekiwań
  • Odpowiedz
@Alzena: biorę leki od psychiatry z którym widuję się co jakieś pół roku, bez nich to nawet nie wiem czy bym w ogóle teraz tutaj z wami siedział, pozwalają mi jako tako funkcjonować na codzień
poza tym staram się pracować nad sobą i konfrontować swoje lęki co jest ciężkim i bolesnym procesem ale niestety to jest najlepsze wyjście
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej Wam. Chciałbym sięgnąć po waszą pomoc. Ostatnio wpadłem w małe problemy finansowe, pracuję na etacie lecz potrzebuję dodatkowego źródła dochodu przez następne mare miesięcy. Pomyślałem, że mógłbym kupować coś taniej, odnawiać i sprzedawać drożej. Chciałbym wykorzystać do tego moje umiejętności malowania kompresorem, tylko totalnie nie mam pomysłu jakie przedmioty mógłbym tak odnawiać, może Wy macie jakieś pomysły i chcieilibyście się nimi podzielić? Z góry dziękuję za wszelkie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim skoro masz problemy finansowe to rozkręcanie własnego biznesu od 0 (i wkładanie w to kasy) nie brzmi jak dobry pomysł.
Raczej szukaj dodatkowej pracy na popołudnia/weekendy.
Opcjonalnie jeśli masz sprzęt możesz ogłosić, że wykonasz usługę malowania kompresorem.
  • Odpowiedz
był czas, że chciałem zająć się czymś innym, ale chyba nie potrafię. To mi najlepiej wychodzi. Zawsze łatwo nawiązywałem kontakty, lubiłem rozmawiać z ludźmi, mierzyć się z ich potrzebami/problemami

Umiem to robić, umawiać się, poznawać i spotykać, ale szczerze tym rzygam.


Zaprzeczasz sam sobie. Wg. mnie idź do psychologa, albo po prostu dostosowałeś swoje życie pod pieniądze i nic więcej cię nie interesuje ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Leżę sobie wygodnie, z grubsza niczym się nie martwię i oczywiście do głowy wpada pytanie- jaki jest sens życia? Przecież nawet ekstra życie się szybko kończy, co nam po super wspomnieniach jak po śmierci może nie być nic albo coś okropnego, jakaś wieczna pustka

#zycie #smierc #kiciochpyta #pytanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jaki jest sens życia


@hyatt: życie jako takie nie ma sensu, możemy jedynie próbować mu go nadać, cieszyć się chwilą i dążyć do realizacji życiowych aspiracji, żeby nie czuć wewnętrznej pustki. W skali wszechświata istnienie jednostki nie ma najmniejszego znaczenia, nie licząc pojedynczych przypadków o wybitnych zasługach dla cywilizacji. Dla mnie taka myśl jest na swój sposób uspokajająca i wyzwalająca, bo pozwala mi pozbyć się presji, perfekcjonizmu i uwolnić od
  • Odpowiedz