Przeciwko nocnemu zakazowi sprzedaży słodyczy protestować może tylko łeb przeżarty cukrem na wylot.
Bo żeby taki zakaz w czymkolwiek przeszkadzał to trzeba spełniać wszystkie poniższe warunki:
- Nie mieć pieniędzy na kulturalne słodyczy w cukierniach / kawiarniach
- Być pierdołą która nie potrafi kupić ciasta przed imprezą
- Żreć na umór za każdym razem, bo tylko wtedy nie da się przewidzieć ile tego cukru potrzebujesz
- Być uzależnionym i nie móc mieć w domu zapasu cukru, bo
chad190 - Przeciwko nocnemu zakazowi sprzedaży słodyczy protestować może tylko łeb pr...

źródło: pobierz

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chad190: za zakazami prędkości może tylko protestować chory człowiek nie panujący nad swoimi emocjami i nie potrafiący dostosować prędkości do otoczenia, ergo człowiek który nie powinien mieć prawka w ogóle. Mam nadzieję że zniosą te ograniczenia prędkości i ludzie w swoich samochodach będą faktycznie wolni, sami będą podejmować decyzję o tym czy w nocy cisną 100 przez miasto czy wybierają bycie zawalidrogą z 40 na blacie. Nie zapraszam do dyskusji
  • Odpowiedz
#nerwica #psychiatra #psychiatria #zdrowie #leki #spina #lekarz

Czy psychiatra ma jakieś konkretne leki do sytuacji gdzie wpadłem w taki długotrwały cykl nerwów i napięcią mięśni, gdzie mięśnie są stale wymęczone i "połamane" po nerwach i z czasem coraz łatwiej się spinają, od zmartwień, od nagłego stresu, od upierdliwych mega-zakwasów już po rozluźnieniu, od chodzenia ze z-----ą przegiętą w
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ATEST - to dokument lub certyfikat potwierdzający, że dany produkt, materiał lub wyrób spełnia określone normy jakości, techniczne, bezpieczeństwa lub higieniczne. Jest wystawiany przez upoważnioną instytucję lub producenta po przeprowadzeniu odpowiednich badań i analiz, co stanowi gwarancję, że przedmiot jest zgodny z wymaganiami i bezpieczny w użytkowaniu.

ATESTY gwarantują, że dany produkt nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi ani dla środowiska.


Atestacja pomaga w identyfikacji i eliminowaniu wad produktów oraz potwierdza, że są one
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przy okazji tego znaleziska:
https://wykop.pl/link/7793735/sytuacja-w-sluzbie-zdrowia-pograzy-rzad-tuska-nfz-w-coraz-trudniejszej-sytuacji

naszła mnie taka myśl. Wykopki rozgrzały temat deweloperów, to może rozgrzaliby też temat służby zdrowia? Osobiście najbardziej bulwersuje mnie praktyka przyjmowania prywatnie pacjentów we własnym gabinecie a na skomplikowany zabieg wysyłanie na NFZ do szpitala w którym samemu się pracuje oczywiście z pominięciem "normalnej" kolejki.
Ostatni przypadek zwalił mnie z nóg: znajoma chodziła prywatnie do lekarza, kilka wizyt, próby leczenia nieskuteczne. Następnie zabieg na NFZ w szpitalu w którym
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@roszej: lekarze rozkradają nasz budżet a potem zdziwienie, że dziura w NFZ. skoro stać na płacenia po 50k m/zł lekarzom na b2b, to znaczy że mam pieniędzy w budżecie aż za dużo i powinniśmy wręcz obniżyć składki
  • Odpowiedz
hej #mikrokoksy
zaczynam cisnąć jako początkujący i w poniedziałek przy zrzucaniu sztangi z przysiadów (3x17) jak mnie nie p---------o w potylicę bólem, że myślałem że mi się coś mi się zerwało w czaszce. Ale metodą prób i błędów doszedłem do tego, że to ciśnienie mi w kosmos wywaliło.
I teraz robiłem testy wczoraj i zaraz po martwym mam 195 i wtedy boli łeb. Jak spada do 160 to jest spoko.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niegwynebleid: nie robisz jakiegoś p-------e głębokiego wdechu przed powtórzeniem? Manewr Valsalvy może być przyczyną. 195 to za dużo jak masz 40 lat. Jak nie dochodzą do tego zawroty głowy i nudności to pewnie nic groźnego, ale lepiej pójść do rodzinnego i zrobić holtera, może ci przepisze jakiś betablocker jak będzie potrzeba, bo wysokie tętno to nic dobrego na starość.
  • Odpowiedz
Mam duży problem z łydkami w czasie biegania. Kiedyś byłem mocno wybiegany, jednak jakieś 2-3 lata temu przerzuciłem się na siłownię. Przybyło sporo mnie od tego czasu. Mając okazję poruszać się ostatnio, jakaś piłka lub kosz, ogarnąłem jak słabą kondycję mam. Postanowiłem powrócić do biegania. Rano przed pracą idę sobie potruchtać. I tu pojawia się problem. Bardzo szybko, już po jakoś 100, może 200 m, łydki zaczynają się mega spinać i spięcie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gerard_z_Rivivy: robienie łydek nawet w domu i ćwiczenia na shin splits mi pomogły, no i rozgrzewka, mimo że przed zawodami nie miałem shin splits jakiś już miesiąc to z racji że w sztafecie pobiegłem bez rozgrzewki to shin splits dostalem też po jakiś 200-300 metrach
  • Odpowiedz
@Gerard_z_Rivivy: ja tak mialem jak zaczynalem biegać. Czasami mi to wraca jak zrobię sobie dłuższą przerwę. Efekt potęguje wydawalo mi się siedzący tryb życia i duży drop w butach. Chyba nie ma rady innej niż wiecej machać kulasami
  • Odpowiedz
@Radaka: dwojka hexacine, najmlodsze prevenar. Nopuów nie stwierdzono. Najstarszy syn jest w spektrum (wysokofunkcjonujacy) ale to sprawa genetyczna i nie zauwazylam zeby cokolwiek się podzialo akurat po szczepieniach.
  • Odpowiedz
Robię sobie badania krwi co pół roku. Bo zauważyłem 2 lata temu że mam podwyższony cholesterol. No i raz był podwyższony raz był nawet w normie. A teraz po 3 miesiąch dość konkretnej diety (praktycznie zero tłuszczy zwierzęcych, codziennie łosoś, awokado xD , 0 cukru) takie oto słabe wyniki. Ja się pytam o co chodzi? Wagę mam już w normie (9 kg schudłem) cukier w normie. #zdrowie #medycyna
Megalogin - Robię sobie badania krwi co pół roku. Bo zauważyłem 2 lata temu że mam po...

źródło: Screenshot_20250917_161232

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elita1001: Tak stres, sromocysteina. Nie pisz mu, że nie ma wpływu, bo na 25% populacji ma wpływ. A nasycone mają wpływ u wszystkich, a nie da się jeść cholesterolu (jakby był on niezbędnym składnikiem żywieoniwym xD) nie jedząc nasyconych. Więc eliminacja nasyconych, automatycznie eliminuje cholesterol pokarmowy.
  • Odpowiedz
  • 0
"Pacjent nie powinien jeść przez 6 h i pić przez 4 h przed zabiegiem (dłużej w przypadku zaburzeń pasażu, np. u chorych z achalazją, gastroparezą, zwężeniem odźwiernika lub przyjmujących agonistę receptora GLP‑1)."


@Zakretka21: A znalalzem tez cos takiego
essos - >"Pacjent nie powinien jeść przez 6 h i pić przez 4 h przed zabiegiem (dłużej...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@essos: A odpowiem lekko złośliwie: masz jakąś chorobę, że nie mogłeś nie zjeść? Zdrowy chłop może nie jeść 48 godzin bez jakichkolwiek konsekwencji zdrowotnych.
  • Odpowiedz
@czz17: nawet jeśli zmiejszy to nie ma być to prawa taka różnica odczuwalna. Może zmniejszać np. przez obniżenie podaży kalorycznej u osób, które stosują ad libitum
  • Odpowiedz