@ZBAWIENIE-ULGA-NARKODA: sam mam trochę koleżanek, choć ostatnio trochę cieniej(opisywałem wczoraj sytuacje) i ogl jeśli widzisz że relacja nie jest równomierna to najlepiej jest podchodzić instrumentalnie - baba źródło atencji i koniec, bez jakiegokolwiek przywiązywania sie. I ogl nigdy nie ufać babim, chyba że rodzina xd A poza tym piszesz, że brzydka, wiem tym mniejsza strata. Moje kol są ogólnie ładne w większości (jedna absolutna topka), wiem nieco nie rozumiem
  • Odpowiedz
@ZBAWIENIE-ULGA-NARKODA: a to u cb bardzo dobre warunki. U mn sytuacja wygląda tak, że nie mam problemów z gadaniem, nieśmiałością, lękiem społecznym czy innymi takimi, mam grono bardzo dobrych przyjaciół, lubię wychodzić, gadać (wg koleżanek ponoć ciekawie), piszę często godzinami no i ponoc jestem dość inteligentny Nie mam też problemu żeby pojechać do W*rszawki z randomami z koła czy angażować się w coś na uczelni. Czasami też wychodze z koleżankami
  • Odpowiedz
Czy ktoś z @wykop w ogóle testuje tę nową aplikację na telefonie? ( _)

Grupowanie powiadomień to jest dramat. Wchodzę w powiadomienie z tagu, czytam JEDEN wpis, a apka oznacza mi całą grupę jako przeczytaną. Przez to uciekają mi dyskusje, bo system uznał, że jak zerknąłem na jeden temat, to reszta mnie nie interesuje. Przywróćcie normalną listę albo dajcie opcję wyłączenia tego grupowania!

Ten krzyżyk do usuwania powiadomienia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dzisiaj kolejny śmieć z mieszkania, który jest typowo rzeczą rodem z konsumpcjonizmu. coś co nie potrzebowałem, ale mogłem kupić. tego tym bardziej nie szkoda, bo koszt u chińczyka 2 zł. masażer do głowy leci do śmierci w celu wywalenia niepotrzebnych rzeczy z mieszkania
#zalesie #mieszkanie
Castellano - dzisiaj kolejny śmieć z mieszkania, który jest typowo rzeczą rodem z kon...

źródło: masazer-do-glowy

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TobiaszSuchy po co skoro nie chcę mieć dzieci? Posiadanie dzieci w dzisiejszych czasach jest dla bogatych, bez 30 tysięcy miesięcznie w domu nawet nie waż się trysnąć w pochwie bez tabletek/gumy.
  • Odpowiedz
✨️ Jak poradzić sobie z presją rodziców w związku?
Jestem z dziewczyną od półtora roku. Od pewnego czasu zaczęliśmy poruszać tematy dotyczące wspólnego zamieszkania w przyszłości. Jeszcze zanim się poznaliśmy, rodzice mojej dziewczyny zaczęli budować dom z myślą, że jego górna część będzie przeznaczona dla niej. Z czasem wymyślili, że ja i moja dziewczyna wprowadzimy się na górę i będziemy mieszkać razem z nimi. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie takiego rozwiązania. Jestem
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 19
@mirko_anonim: może być różnie. Teoretycznie przy osobnym wejściu i licznikach - oddzielne mieszkanie. W praktyce może być tak, że będziesz się bardziej czuł u kogoś niż u siebie. Z jednej strony gotowy obiadek, z drugiej zaglądanie Wam do lodówki. I to, co najgorsze, jeśli dziewczyna jest pod wpływem rodziców, no to masz 3:1 przy każdej Waszej sprzeczce.
Możesz spróbować, możesz pomieszkać tam czasowo, aż np. zarobicie na wybudowanie się na
  • Odpowiedz
Niemoc trwa już 10 lat. Zawsze narzekałem na warunki, że tracę czas i po godzinach nic nie robię. Pamiętam jak jeszcze przed pandemią miałem wolny czas w hotelu, a było biurko w pokoju, to otworzyłem laptopa i zacząłem czytać o kryptowalutach. Potem jak wróciłem, to dalej nic. Jak gdzieś w podróż zabrałem lapka, to też coś udało się porobić. Jak nie, to przynajmniej poczytać książkę. Straszne jest to, że ten stan trwa
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel: Na pocieszenie Ci powiem, że ja kiedyś myślałem że certyfikaty z Clouda mi coś dadzą, konkretnie z AWS, Azure. Tak naprawdę spędziłem sporo czasu na przygotowanie się i zdanie i w ogóle to nie wypłynęło na moją atrakcyjność na rynku pracy, wciąż miałem „rejecty”, a niektóre się tylko przeterminowały. Więc nie żałuj tak nad sobą bo nie ma co. Gdybać to sobie można.
  • Odpowiedz
Wrzesień, październik, listopad, grudzień... już się skończyły. Ehhh, szkoda... Za szybko to minęło.
Jeszcze tylko styczeń i luty i już od początku marca znowu będzie trzeba się zmagać z tym gorszym półroczem.
Wrzesień - luty są jakoś spokojniejsze, wolniejsze, mniej nerwowe.
Natomiast marzec - sierpien jakoś bardziej męczą. Za często wtedy coś się w życiu psuje.

No ale nic, nie ma co zbytnio wybiegać w przyszłość.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rodzice nagle się dziwią, że będąc bliżej trzydziestki niż dwudziestki, siedzę po 16 godzin dziennie przy komputerze (w dni wolne od pracy).
Ale jakoś wtedy, gdy w młodości zabraniali mi wychodzić z domu, według nich było to w porządku. Później, w okresie nastolatek-młody dorosły, przez lata prali mi mózg, powtarzając tysiące razy, że absolutnie nie powinienem się wyprowadzać, bo "to nie ma sensu". Każda próba wyjścia z domu kończyła się awanturą, którą było
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To są właśnie te detale.

Poczta polska - List polecony, priorytet (10zl) Warszawa-Lodz, chyba uczepił się san mikołaja i zabrał się w podróż dookoła świata. Przez tydzień (4 dni robocze) jest w transporcie i kij wie kiedy zostanie dostarczony.

Tymczasem inpost - przesyłka nadana wczoraj od "utworzenia przesyłki" do wpakowania jej do paczkomatu dokładnie 23h.

Przeciez
chado_podobny - To są właśnie te detale. 

Poczta polska - List polecony, priorytet (...

źródło: Inpost

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chado_podobny:
To nie jest absurd, tylko to są zupełnie inne typu przesyłek. Jak chcesz porównywać, to porównuj te same kategorie usług z taką samą opcją doręczenia. Czyli Inpost Paczkomat z Pocztex odbiór w punkcie (automacie paczkowym).
  • Odpowiedz
#przegryw #pracbaza #zalesie #depresja #psychologia #przegrywpo30tce #neet #samotnosc
Najlepiej czasami jest po prostu leżeć w łóżku i nie robić niczego. Wtedy, nikt cię nie skrytykuje za nic.

Nie lubiłem chodzić do szkoły, w pracy uczyć się nowych rzeczy, czy uczyć się jazdy samochodem - bo tu jakaś porąbana kultura panuje ciągłego oceniania, ciągłego d-----------a komuś, piętnowania błędów,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xvenowski: Też bym chciał się przekwalifikować i robić inne rzeczy, ale wiem jak to się skończy. Z perspektywy czasu widzę, że jest to raczej wina chłopskiej natury polaczków niż moja. Pamiętam jak uczyłem się jeździć samochodem. Uczył mniej jakiś buc, który dziwił się, że nie umiem jeździć w chwili rozpoczęcia kursu. Inny kretyn próbował mi tłumaczyć jak trzymać dźwignię zmiany biegów. W końcu trafiłem na normalnego. Dzisiaj jestem dobrym kierowcą.
  • Odpowiedz
@Xvenowski: Mi chodzi raczej o nauczycieli zawodu, instruktorów różnych rzeczy i typów co tłumaczą coś w pracy. Większość rzuca jakieś ogólniki a później wyskakuje z mordą, jak nie ogarniasz wszystkiego po 5 minutach. Albo próbujesz coś robić po raz pierwszy, kombinujesz i zaraz jakiś dobrodziej próbuje Cię wyręczyć "daj ja to zrobię bo nie umiesz". Zwykle próbuję wtedy najdelikatniej jak się da, prosić aby się odwalił, ale ich małpia emocjonalność
  • Odpowiedz
uświadomiłem sobie, że mam za dużo rzeczy typu śmieci. niepotrzebnych rzeczy, które po prostu mam, zabierają miejsce, kurzą się i czekają na wywalenie. czysty konsumpcjonizm. dzisiaj wywaliłem takie coś. PARASOLKA XD. kupiłem z 10 lat temu za bodajże 80zł. rączka, tzn. jelec z jednej strony plastikowy się ułamał, a samą parasolkę użyłem może 3 razy xD
#zalesie #mieszkanie #oswiadczenie
Castellano - uświadomiłem sobie, że mam za dużo rzeczy typu śmieci. niepotrzebnych rz...

źródło: 4fbaf85541fda74200b95de7ac19

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Castellano no ja mam strategicznie poukładane parasole. Mam dwa takie bycze co prędzej z nimi odlecę niż się złożą, i jeden taki właśnie mały co czasem wrzucę do torby na laptoka.
I czasem się to zajebiście przyda jak mam iść do samochodu a właśnie na dworze się rozpętała burza. No w robocie nie przeczekam jak mi budynek zamykają o 17 xD
  • Odpowiedz
Obrzydzają mnie pierwotne instynkty niektórych ludzi. Musi być "chemia", "vibe", "iskra". Przecież każdy rozumny człowiek wie, że chodzi o wygląd alfa. Gość może ledwo kleić zdania proste, odpowiadać równoważnikami zdań, ale jak będzie 9.9/10 i 195 cm, to kisiel w majtkach i nagle "chemia" się znajduje. A ty sobie miej IQ 139, przeczytaną połowę małej miejskiej bliblioteki, 180 cm i zainteresowanie znajduj dopiero u samotnych madek. Odechciewa się wszystkiego.

#zalesie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wilczak: cholera coś w tym jest, jak byłem ulanym grubaskiem to byłem powietrzem, jak schudłem (tylko schudłem, nie przypakowałem) buzia schudła, opalenizna to już dostaje te słynne IOI
  • Odpowiedz