Próbuję zredukować tkankę tłuszczową z poziomu 25% do poziomu 15%. Od sierpnia ćwiczę siłowo, suplementuję białko, kreatynę oraz magnez i omega 3, teraz zacząłem dodatkowo K2+D3.
Trenuję siłowo treningiem FBW - 3 razy w tygodniu.
Jeżeli chodzi o dietę to na początku starałem się nie jeść słodyczy i nie pić piwka, monsterów itd. ale według pomiarów waga stała w miejscu, tak samo masa mięśniowa oraz poziom tkanki tłuszczowej.
Następnie doszedłem do wniosku, że
Trenuję siłowo treningiem FBW - 3 razy w tygodniu.
Jeżeli chodzi o dietę to na początku starałem się nie jeść słodyczy i nie pić piwka, monsterów itd. ale według pomiarów waga stała w miejscu, tak samo masa mięśniowa oraz poziom tkanki tłuszczowej.
Następnie doszedłem do wniosku, że








Cześć #mikrokoksy dawno mnie tutaj nie było. Na siłowni byłem ostatni raz dzień przed urodzeniem mojej córeczki czyli 831 dni temu. Przytyłem 30kg i mam bebzon. O dziwo plecy siedzą bo nie ma jak się smalec tam odkładać xD ale pewnie to też mózg mnie okłamuje że nie jest tak źle.
Doradźcie mi jak sobie poradzić z brakiem czasu na siłownię. Nie
Ale odnosząc się do wpisu, zakładając, że to nie bait.
Jeżeli chcesz być dobrym ojcem, to nie bądź sfrustrowanym ojcem. Czas dla siebie musisz znaleźć. I jak go znajdziesz to obowiązkowy trening.
Z mojej perspektywy, dwójka dzieci na pokładzie, żona czasami pracuje na drugie zmiany, brak wsparcia w pobliżu. Priorytetem jest żeby znaleźć czas na dwa treningi