Po wczorajszej burzy na mirko po moim wpisie dziś nie będę się specjalnie rozpisywał ani wrzucał fotek triggerujących domorosłych stomatologów xD
Dziś niedziela, dzień wolny - więc cały dom spał, gdy się obudziłem. Plan był taki, żeby zaliczyć relaksacyjną połówkę i dotrzeć do polecanej piekarni 5 km od domu tuż po jej otwarciu. Piekarnia otwierana o 8:30, więc przy spokojnym 5:30/km miałem wybiec równo o 7. Ale






























#samochody #warszawa