1. Brak jasnych zasad karania za pasywność w licytacji. W starej edycji wystarczyło zalicytować raz aby nie dostać kary, obecnie jest to bardzo niejednoznaczne, trzeba licytować właściwie do końca.
@NieJanek: Jeszcze trochę punktów da się znaleźć, np.
- Konieczność licytowania podpowiedzi, nawet gdy drużyna ma bardzo mało pieniędzy na koncie i wiadomo, że to nie ma sensu; - Błyskawiczne kończenie licytacji w losowym momencie ("po raz pierwszy, drugi, trzeci" w ułamku sekundy); - Branie od drużyn tylko po 500 zł przy kategorii "jeden na jednego". Oraz brak motywu muzycznego, który dodawał emocji przy pierwszej edycji. - Pytanie się drużyny
Byłem dzisiaj w Lidlu i to, co zobaczyłem przy butelkomacie, to jakiś ponury żart. Zrobiłem zdjęcie (twarze celowo zakryłem), bo to idealnie obrazuje nasz nowy, wspaniały "eko-system". Ludzie stoją w długich kolejkach, tracąc swój cenny czas wolny, by wielce łaskawie odzyskać swoje własne 50 groszy.
@Mirkovsky: "Co ty wiesz o migrenie?" Niech mnie stare babsko zapyta ( ͡°ʖ̯͡°) Jak mnie czasem łeb pizgoni że czacha pulsuje a robić trzeba. Panienka już nie może i musi na L4 lecieć zapewne?
źródło: Eurovision
Pobierz