Mircy! Jeden z wykopowiczów ma poważny problem.
Jakieś pół roku temu zgadałem się z jednym mirkiem. Naprawdę spoko gość, dostalem nawet od niego coś w prezencie. Wymieniliśmy się numerami telefonów, pogadaliśmy trochę. Wiek ok 30lat. Kontakt po jakimś czasie się urwał. Dziś nagle otrzymałem telefon, chyba z innego numeru, nie poznałem w ogóle kto dzwoni. Owy wykopowicz zadzwonił do mnie, prosząc o pomoc, mówi, że potrzebuje szybkiego wsparcia, ponieważ ma problem z
#anonimowemirkowyznania
Potrzebuję pomocy - jestem uzależniony od gier i internetu.

Z tej strony 22lv. Moje uzależnienie trwa od około 7-8 lat, czyli okres gimnazjum. W liceum uwaliłem przez to rok, więc się przepisałem do technikum, gdzie też nic prawie się nie uczyłem. Poziom był niski, więc zdałem bez problemu. Studia to skomplikowana sprawa, ale oficjalnie można powiedzieć, że poszedłem w październiku i uwaliłem na początku. Wolałem grać i oglądać yt niż się
#anonimowemirkowyznania
Witajcie. Ostatnio osoba w moim bliskim otoczeniu nadużywa alkoholu. Nie pije co prawda do nieprzytomności, ale w ciągach po kilka dni, albo chociaż trochę. Jest dosyć mocno obciążona psychicznie i to zapewne jakaś tam forma radzenia sobie z problemami. Czy to ustąpi razem z przeminięciem problemów, albo czy w tej sytuacji jest to wybaczalny błąd? Czy może jest to problem z którym już w tej chwili trzeba walczyć? Jakieś materiały, które
Pamietam jak w podstawowce miotalem w Mu online. Jak mialem ferie to expilem nawet do 6 rano... Tak, majac 12 lat xD
Chcialem miec caly set +13 i bawilem sie w to blessowanie itemkow itd. Nie pamietam juz dokladnie jak to dzialalo, ale wiem tylko tyle, ze bylo to jak hazard. Miales moze z 30% szans, ze sie uda polepszyc itemik, w przeciwnym wypadku itemik sie pogarszal. Wpadlem w taki nalog i
#anonimowemirkowyznania
Mireczki, potrzebuję wsparcia i głosu rozsądku...

TL;DR


Jestem DDA - Dorosłym Dzieckiem Alkoholika. Choć odcięłam się od ojca, który pił, bił i poniżał i choć od lat on już nie pije, to wiele złego działo się w moim życiu przez niego i do dziś odczuwam skutki jego uzależnienia.
Pił jeszcze zanim przyszłam na świat, od urodzenia więc chłonęłam cały ten syf. Od maleńkości byłam świadkiem poniżania mojej mamy, pijackich ekscesów, przemocy,
Pobierz
źródło: comment_T8yMj60LvZPmA1P3m8U6RVSQmKUnlQz3.jpg