jakbym miała o coś prosić George'a to poprosiłabym o Nikona DF - koniecznie w wersji srebrnej. Dla niego to byłby dosłownie wydatek na poziomie zakupu pojedynczego miętowego tik-taka, choć z racji tego że to prawie 13-letni aparat, to trzeba trochę zaangażowania i metodycznego planu, by odnaleźć przyzwoity egzemplarz i od rzetelnego sprzedawcy.
Teoretycznie sama nawet mogłabym poruszyć swoja kupkę guwnooszczędności i sobie ten aparat kupić. Ale w powyższym przypadku przecież liczyłby się
@dodi-lukebakio: jestem @lubie_wachac_stopy_siostrze997 George to jest metafizyka, której ja do końca sama nie rozumiem. Ale jest to też metafizyka, która mnie zatruwa. Dlatego myślałam czy nie pójść wzorem leczenia z silnych nałogów/alkoholizmu/uzależnień etc gdy po prostu nałóg desktrukcyjny zamieniasz na jakiś nałóg konstruktywny/rozwijający. I na tym budujesz nowe sieci neuronalne, które to mają teraz rezonować w twoim umyśle, a ty już nie uciekasz uwagą do tych kolein poprzedniej obsesji.
@koralowiecc: Kojarzę ją. Brzmi, jak żywcem wyrwana z jakiejś kafeterii, czy innych wymarłych forów dla potłuczonych i starych bab. Trochę wstyd używać słowa golodupiec, bo od razu wiadomo, że jesteś stara.
@rutekboss: jestem w typie urody jak siostra de Vriesa (poprzednia dlugoletnia dziewczyna Russella jeśli ktoś nie wie). I szczerze jak ją zobaczyłam, starając się utrzymać obiektywną samoocenę, pomyślałam: "jakbym żyła akurat w tym czasie, w tym miejscu - to teoretycznie mogłabym mieć szansę na brytyjskiego ściganta." Ale czasoprzestrzeń wypluła mnie i zapoczątkowała moją egzystencję w nadwiślańskim raju, gdzie nie byłam godna nawet polskiego knura.
Even amidst fierce flames the golden lotus can be planted
źródło: gif369
Pobierz