Hej, chyba od jakiegoś czasu miałem problem z wykopem. Jakby to głupio nie brzmiało to była jedna z największych przyjemności w ciągu dnia. W wolny dzień potrafiłem przesiedzieć kilka godzin przeglądając różne tagi itp. Co gorsza czasem nawet w ciągu pracy potrafiłem wbić na wykop i chwilę się "zasiedzieć". W końcu zaczynam wyrywać się z tego "obłędu" i zacząłem stopniowo wprowadzać "plan naprawczy":
- nie przeglądanie w ogóle gorących (mało konstruktywne memy)
- nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie czytanie artykułów i komentarzy ze znalezisk na głównej, zadowolę się samymi nagłówkami.


@steppenwolf90: wydaje się że większość społeczności wykopu wprowadziła taki plan naprawczy - czytają tytuł i od razu lecą z komentarzem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Garztam:

Rok 2022,era Tindera.
Zobacz co się stało z Leksiem a przecież były te same przypadki gdzie przystojniacy robili to samo i nic.
Mężczyźni nie są w ogromnej mierze świadomi tych zjawisk i zachowan kobiet i przez to popadają w kłopoty.
Dużo mężczyzn czuję się lepiej po zapoznaniu się z czarna pigułka i w mojej ocenie buduje to męska społeczność.
Budujmy społeczeństwo a nie wysyłajmy ludzi do terapeutów,to jest moja
  • Odpowiedz
Ostatnio poruszałam tutaj temat uzależnienia od kropli do nosa. Dziś przychodzę z dawką wiedzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Krople i spray’e do nosa z ksylometazoliną/oksymetazoliną to jedne z częściej kupowanych preparatów jesienią i zimą. Mam stałych pacjentów, którzy przychodzą po te preparaty od dłuższego czasu. Po usłyszeniu informacji, że lek ten powinno się stosować do 5-7 dni tylko przytakują.

Coraz częstsza potrzeba użycia kropli, niemożność swobodnego oddychania bez kolejnej dawki leku, podrażniona i
dwa_fartuchy - Ostatnio poruszałam tutaj temat uzależnienia od kropli do nosa. Dziś p...

źródło: comment_1641328579nfH9d4GKGrmO8N8U96QcvC.jpg

Pobierz
  • 118
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @Makak87: dlatego cieszę się że potrafiłem sam jeszcze świadomie dostrzec ten problem...


@AnonimoweMirkoWyznania:
Tak poza detoksem jakieś leczenie?

Bo jeśli czegoś nie zrobisz z własnym zwichrowanym beretem, to powrotem do picia lub obłędem się tego typu historie kończą. Pofruwasz pod sufitem przez parę tygodni napędzany patologicznymi poziomami dopaminy, skończy się miesiąc miodowy, zacznie się robić nudno szaro wrukwiająco i się zacznie odliczanie do końca wszywki. Widziałem dziesiątki
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Garztam: ja ostatniego wypaliłem na początku grudnia po lekturze książki allena carra. Próbowałem rzucać dziesiątki razy i pierwszy raz miesiąc minął mi tak lekko. Polecam spróbować niezdecydowanym. Najwyżej stracicie trochę czasu na lekturze. Mnie pomogło i faktycznie ostatniego papierosa odgasilem przy lekturze i już do fajek nie wróciłem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@adamsowaanon: wątpię aby dało się zrobić przymusowy rehab, do tego jeżeli osoba nie chce iść na odwyk to nic z tego nie będzie.

Wasze zeznania mogą jedynie spowodować że ojciec dostanie wyrok typu zakaz zbliżania się itp.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@adamsowaanon: Nie da się pomóc osobie uzależnionej która nie chce pomocy. Chęć zmiany musiałaby wyjść od Twojego ojca.
Jak go przekonać? Nie mam pojęcia, może to być ekstremalnie trudne. Na pewno warto próbować.
  • Odpowiedz
Paliłem ponad 12 lat a nie palę od 5. Poniżej parę pro-tipów które mi pomogły rzucić to dziadostwo.

1. Nastawienie, nastawienie i jeszcze raz nastawienie. Musicie mieć w głowie 100% przekonanie, że chcecie rzucić to g... o.
2. Najlepiej rozpocząć rzucanie podczas jakiejś choroby, przeziębienia, nie chce się wtedy palić i łatwiej zrobić ten pierwszy krok.
3. Pierwszy tydzień jest kluczowy i najtrudniejszy, decyduje o sukcesie lub porażce.
4. Kupujecie Desmoxan lub coś podobnego pierwsze dni
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach