Czy któryś mirek też zmagania się z kompulsywnym uzależnieniem od trollowania? Walczę z tym, udało mi się wytrzymać tydzień. Niestety na YT i FB ilość rakotwórczych komentarzy grażynek, karyn z brajankami i psychoprawaków sprawia, że nie jestem w stanie się powstrzymać... to naprawdę silniejsze ode mnie (,)

Mityng AT (anonimowych trolloholików) uważam w tej nitce za rozpoczęty.

#trolling #troll #uzaleznienie #jezuskochanaswpupe
#anonimowemirkowyznania
Ehh to jest życie. Uzależnienie od opiatów, depresja i niezdana klasa w tym roku. W sumie cieszę się że w tym wieku pogodziłem się z przegrywem i nie tryharduje i znam swoje miejsce w życiu(że zostanę NEET'em, bez znajomych i partnerów życiowych), pozostaje się tylko zaćpać do śmierci. No albo może spróbuję polepszyć komfort życia, zainwestuję w stymulanty i benzo i złapie jakąś dorywczą prace, wydaje się niezłym pomysłem

#przegryw #
#anonimowemirkowyznania
Mirki pomocy, chodzi o #narkotykizawszespoko #uzaleznienie

Czy jest możliwe aby po jednorazowym użyciu 200 mg kodeiny uzależnić się psychicznie?? Minęły juz około 3 tygodnie od wzięcia a to ciągle za mną chodzi, żeby łyknąć ponownie. Już parę razy musiałem powstrzymać się przed wejściem do apteki i kupieniem thiocodinu. Nie wierzę, że po jednym użyciu to mogłoby zadziałać w ten sposób... Bardzo często myślę o tym stanie wyciszenia i błogości po kodeinie,
@AnonimoweMirkoWyznania: długofalowe działanie #!$%@?, nie musisz koniecznie sie uzależnić, da się żyć bez. Ja mialme ciągi ogolnie biore od 4 lat bylt przez to rozne historie xD tera nie biore no bo w sukie zapomniałem o kodzie xD ty mi przypomniałes.

Jak człowiek ma dużo zajęć to trudno sie uzależnić.
Z uwagi na szkodliwość palenia na zdrowie. Dlaczego osoby palące nie płacą wyższej składki na ubezpieczenie zdrowotne? W końcu statystycznie będą potrzebować bardziej intensywnej opieki medycznej (patrz droższej).

W sumie wiem, że to jest takie trochę "mocne" i nie ludzkie, no ale palacze sami wybierają palenie i nikt ich do tego nie zmusza.

#palenie #nfz #medycyna #rakcontent #uzaleznienie
#anonimowemirkowyznania
Mirki macie tu bardzo ciekawa historie z mojego zycia
Kiedys bylem (prawie)uzalezniony od metina wiec to bylo pare lat temu. pamietam jak gralem wtedy po 8 godzin dziennie zeby wbic w koncu 99lvl no wiec jak wiecie, a jak nie wiecie to sie dowiecie. jest kowal ktory pali itemy. Chcialem sobie ulepszysc stalke na +8 ale z przyzwyczajenia ulepszylem ja u kowala zamiast magicznym metalem, i co? i spalil! tak sie
@AnonimoweMirkoWyznania: na starym Monolicie był typ w gildii co jedynie jadł, pił, chodził do wc i pił kawe litrami a co trzeci dzień spał
typ był tak upierdliwy że dzwonił po ludziach dlaczego nie ma ich w grze bo trzeba na smoka iść, dt robić , najlepsze jest to że zarabiał ładną kase, sprzedawał najlepsze przedmioty z dobrymi bonami po 5 tys zł XD
mimo że nie wydawał dużo na gre
#anonimowemirkowyznania
Jestem uzależniony od wykopu i nie wiem jak sobie z tym poradzić ( ͡° ʖ̯ ͡°) Zaniedbuję pracę, dom, rodzinę.

#wykop #uzaleznienie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
Pobierz
źródło: comment_oPupfQL37q8hJzI5CpcBIMvcH74yAuyB.jpg
#!$%@? mam dość. Są jakieś ośrodki odwykowe przyjmujące na przymusowe leczenie uzależnień behawioralnych?

Chcę umyć włosy. Ale że jestem u mamy, która ma wodę z boilera, to z grzeczności wypadałoby zapytać, czy mogę tyle zużyć. No więc idę do mamy zapytać. Niestety, gada przez telefon. Czekam. Minuta, dwie, pięć, dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści... skończyła. Zaczynam mówić - "Czekaj, jeszcze zadzwonię do tej tam i wtedy porozmawiamy". Dzwoni. Minuta, dwie, pięć, dziesięć. W końcu
to co napisałeś brzmi bardziej jakbyś chciał się zemścić za brak uwagi a nie, że mama ma problem.

Zachciało Ci się być "dobrym chłopcem" - będę grzecznie pytać, zostanę doceniony i pochwalony a tu nagle matka Cię olała. To znaczy, że czas szukać adoracji gdzie indziej.
Zatracając się w nałogu stajemy się egoistami. Liczymy się tylko my i nasz nałóg. Mamy gdzieś pracę, rodzinę. Chociaż niektórzy starają się zachowywać w miarę normalnie i ukrywać problem przed bliskimi.
A to oni najbardziej cierpią przez nasze uzależnienie. A my, często, nie zdajemy sobie z tego sprawy. Nie wiedzą co się z nami dzieje, gdzie jesteśmy i czy w ogóle jeszcze żyjemy.
Ostatnio dwie bliskie mi osoby znowu zaczęły więcej pić.
@metrom: Dobrze, że się w ogóle na terapię zdecydowałeś. Życie bez alkoholu jest zupełnie inne i na początku wydaje się dziwne. Z czasem dostrzega się małe rzeczy, które kiedyś umykały. Staraj się zawsze zachowywać czujność. Bo nigdy nie wiadomo, kiedy będzie potrzebna jakaś reakcja.
Trzymaj się.
Kolejne trzeźwe dni za mną. Kilkanaście ciężkich dni upłynęło pod znakiem trzęsących się rąk. Maj był zawsze moim ulubionym miesiącem, ponieważ pogoda w tym miesiącu jest dosyć "pewna" i skutecznie umożliwiała spożywanie różnych trunków w plenerze. Kilka dni temu wychodząc z mieszkania poczułem zapach trawy, rozkwitających kwiatów itd. i #!$%@? zdałem sobie sprawy, że ostatni raz ten zapach czułem pewnie wtedy gdy byłem nastolatkiem. Alkohol skutecznie otępia nasze zmysły o czym również
@mimryzmamrami
Jeśli już się zastanawiasz, że przeginasz zgłoś się dla swojego dobra do poradni uzależnień. Nie jest sprecyzowane i nie da się sprecyzować kiedy pałka się przegła. Dla każdego inaczej. Gdyby była możliwość, wiedzieć kiedy zaczyna się alkoholizm, to nie byłoby aż tyłu alkoholików. Tam menda (alkoholizm), to parszywa #!$%@?, ale da się z nią żyć szczęśliwie, świadomie.
Jak oduzależnić się od wykopu (czegokolwiek)
1. Zakładasz nowego emaila
2. Podpinasz tam konto wykopowe i wszystkie inne konta
3. Piszesz w notatniku losowy ciąg znaków
4. Kopiujesz
5. Wklejasz ten ciąg znaków jako nowe hasło do serwisów/gier i do tego emaila
6. Wyłączasz przypomnienie haseł przez sms
7. Hasło drukujesz i czyścisz schowek kopiując cokolwiek innego
8. Chowasz do butelki
9. Wywozisz 200 km od domu albo dalej
10. Zakopujesz w
Dziś zaczynam #nointernetchallenge xD Czyli miesiąc bez internetu. Powiem tak - plusy zauważyłem bardzo szybko. Bo dziś. Bo dziś jako pierwsza rano poszła książka w łapy a nie myszka. Parę razy zajrzałem na wykop i skomentowałem. Jednorazowo więcej jak 1h nie spędziłem. I tu ciekawostka. Gdzieś tak po 40 min. ciągłej koncentracji surfując, poczułem się zmęczony i znużony. A to tylko 1 dzień. Wcześniej pobudzony informacjami tego nie czułem.
Jak czytałem książkę
Za 2 dni wskoczy mi rowny miesiac bez hazardu , czasami boje sie mojej choroby , wiem ze wciaz jestem hazardzista , ale jest mi bardzo milo ze dostalem duze wsparcie u #niebieskiepaski oraz nawet az dwa #rozowepaski . akutalnie spedzam 2 razy w tygodniu z psychologiem , czytam duzo ksiazek oraz duzo pracuje bo chcialbym dlugi splacic i starac sie myslec trzezwo , Dziekuje jeszcze raz za duzo dobrym wiadmosci oraz
Cześć. Wczoraj zaliczyłem swój debiut na terapii wstępnej, na którą powinienem udać się już kilka lat temu. Mam 29 lat i od dwóch tygodni można powiedzieć, że "jestem czysty". Taka przerwa nie zdarzyła mi się wcześniej. Jestem kucharzem i w zasadzie to ani namowy żony, rodziny nie były w stanie przekonać mnie do tego kroku, bo po prostu lubiłem i dalej lubię ten stan po 4-paku wypitym po pracy. Zmobilizował mnie do
@EmielRegis88:
Super że podjąłeś taką decyzję. Ja taką podjąłem 13 miesięcy temu i jestem mega zadowolony z takiego potoczenia się spraw. Teraz, przez najbliższe dni będzie ci bardzo ciężko. Ważna sprawa, Twoja żona, jeśli nie chce iść na terapię bo jakby nie patrzeć jest współuzależniona, niech poczyta w internecie czy jakiejś książce o podstawach życia z alkoholikiem i niech się dowie co to jest alkoholizm. Ona Ciebie nie będzie mogła zrozumieć