@WielkiNos: Przychodzi biskup na wizytację do kościoła.
Przegląda księgi wieczyste.
Nagle, patrzy ochrzczono psa.
Zdziwił się i mówi do księdza:
- Księże Piotrze, psa? Tak nie wolno!
Na
  • Odpowiedz
Mirki co się dziś odjaniepawliło
Kibicujemy ze znajomymi na pucharze świata w Czechach, dziś był maraton 120km/2700up.
No i tak sobie stoimy 10km przed metą, w lesie na technicznym singlu. Pijemy Czeskie piwko i dopingujemy zawodników. Patrzymy sobie na live timing w telefonie i dopingujemy po imieniu jak zawodnicy nie jada w grupkach. Widzimy na mapce że zbliża się czołówka, prowadzi Wout Alleman z nr 15. Miał ok 90 sekund przewagi po
bramborek - Mirki co się dziś odjaniepawliło 
Kibicujemy ze znajomymi na pucharze świ...

źródło: temp_file.png8578655233914124803

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

hwalą się swoimi umiejętnościami kulinarnymi, mechanicznymi, majsterkowaniem, prowadzonymi biznesami,


@deafpool: Na wykopie idealny kontrast pomiędzy urojonymi fantazjami wykopka a rzeczywistością. Zamiast tego co powyżej, tym co najbardziej ekscytuje wykopowych chłopców to celebryckie ploteczki, włażenie w cudze życie, zaglądanie ludziom do łóżka, obsmarowywanie bogu ducha winne osoby i hejterskie krucjaty na podbicie ego.
  • Odpowiedz
@wykop14: Wchodzenie na drogę rowerową to patologia, ale trzeba mieć też z tyłu głowy, że dzieciak to dzieciak - zawsze wlezie Ci tam gdzie nie powinien. Majac przed sobą gówniaka koło drogi rowerowej profilaktycznie zawsze zwalniam.
  • Odpowiedz
  • 4
@robertx: To był dość szeroki chodnik, to ludzie obejdą. Często widzę takie poprzewracane i sam je poprawnie przestawiam, tym bardziej jak są na środku chodnika czy ścieżce rowerowej, teraz pierwszy raz widziałem jak to wygląda w momencie 'odstawienia' hulajnogi. Jakby pyskował, to bym go wyszarpał za ucho. Najbardziej szkoda niewidomych, a są takie osoby w okolicy, nawet dla nich warto 'edukować' taką patolę/małolatów.
  • Odpowiedz
Jaki jest wasz sekret sukcesów w pracy? Ja np. ZAWSZE nagrywam spotkania, gdzie omawia się jak coś ma być zrobione, bo nie mam podzielności uwagi i zawodną pamięć, a notatki nie zawsze pomagają, jak trzeba coś wyklikać. Bez wiedzy kolegów z pracy zawsze nagrywam spotkania i jak czegoś nie pamiętam to sprawdzam nagranie.

Potem często jestem chwalony, że nie pytam po 100 razy, albo że mam dobrą pamięć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kiedyś
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W podstawówce miałem takiego kolegę, Filipa. Filip miał babcie mieszkającą na wsi ok. 50 km od naszego miasta.
Gdy byliśmy w 6. klasie Filip mówił:
- jak będziemy mieć po 15 lat pojedziemy na wakacje do mojej babci.
Do gimnazjum trafiliśmy do jednej klasy, przyjaźń dalej była utrzymywana.
Gdy byliśmy w 2 klasie gim. Filip mówił:
- Stary, teraz jak będą wakacje pojedziemy w trójkę do mojej babci. Ja, Ty i Marcin (Marcin był naszym kumplem, z
rales - W podstawówce miałem takiego kolegę, Filipa. Filip miał babcie mieszkającą na...

źródło: web3-how-to-help-your-child-make-friends-shutterstock-enfant-seul-ecole

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupowałem dzisiaj w Biedronce 20 reklamówek. Położyłem reklamówki na taśmie, aby dojechały do kasjerki. Pani kasjerka rzuciła spojrzeniem na reklamówki, potem na mnie, potem znów na reklamówki:

- ile?

- 20 - odpowiedziałem bez chwili namysłu, z wyjątkową pewnością siebie, aby dać do zrozumienia, że można mi zaufać. Poza tym byłem dobrze ubrany, na szyi elegancki szal, sportowa kurtka i sweterek w modne paski.

-
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ecco: Aż mi się przypomniało jak kiedyś zakupy robiłem i między innymi bułki kupowałem, wrzuciłem ich do worka z 6-8, i poszedłem dalsze rzeczy wybierać. Przy kasie już jestem, Pan kasjer worek z bułkami bierze, i pyta "ile bułeczek?", ja kompletna pustka w głowie, mówię zgodnie z prawdą, że nie wiem, popatrzył się na mnie jak na kosmitę i sam przeliczył xD
  • Odpowiedz
I zyskałem 30 zł na naprawie swojego "zastępczego" telefonu z klawiaturą ( ͡º ͜ʖ͡º) jebło mi w nim gniazdo do ładowania (koszt 5,49 zł jak sprawdzałem na allegro wysyłka to ok 8-10 zł wiec razem z 15 zł, robocizna tez 15 więc 30 zł chłop chciał za naprawę), naprawił telefon się włącza, a ten mi gada, że jebła płyta główna i telefon nie działa i nie skasował
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@userrrr: P.S W dzisiejszych czasach, kiedy kryzys dotknął cały świat (pandemia i wojna na Ukrainie), gdzie liczy się kazdy grosz, to typ pogardzil 30 zł nie to nie ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Mieliście jakieś podobne "nieporozumienia"?


@BarkaMleczna: była kiedyś reklama proszku z hasłem "wypierze wszystko prócz kieszeni" a ja się obuzylam bo przecież kieszenie są najbardziej brudne
  • Odpowiedz
Dzisiejsza rozmowa o staż przebiła wszystko
-Jakie pan wykonywał projekty?
-* opowiadam o swoich indywidualnych projektach na studiach *
-Jaka była pana rola w tych projektach?
-To znaczy?
-No jaka była pana rola w projektach, które pan wykonał
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach