Odnośnie dzisiejszego wpisu w gorących...
#truestory Mój przyjaciel, ma brata niedorozwinietego umysłowo, wiecznie zachowuje się jakby miał 5 lat i posiadał wzmocnione ADHD, ciągle krzyczy, biega, przeszkadza, pyta po kilkanaście razy o to samo lub pyta po prostu o cokolwiek byleby zapytać i na dodatek trzeba mu coś powtarzać dosłownie 20 razy zanim do niego dotrze. Bije inne "dzieci" w szkole specjalnej, jest kompletnie niesamodzielny, jest pod stałą opieką matki,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ff_91: a wiesz ze czasem banany bardzo łatwo oddzielają się od tej części? Widać to z resztą na innych. Nikt nie będzie brał bananów w dwóch częściach, tej
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 78
#polska #niemcy #c---------------a #coolstory #truestory
Jadę pociągiem i obok siedzi Niemiec po 60. Najpierw wypił pół litra Soplicy w jakieś 2 min, a teraz odpalił papierosa. Poszedłem po konduktora bo nie mówi po polsku. Na następnej stacji sokisci wyciągnęli go z pociągu xD darł się coś po niemiecku, ale nikt go nie rozumiał ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Myślicie, że karma nie wraca? Posłuchajcie tego.

Parę lat temu potrąciłem rowerzystkę, pechowo, oboje byliśmy winni (wyjechała na środek a drogi a ja nie zachowałem minimalnego odstępu).
Sprawa umorzona, była grzywna, ale jak to bywa w małych miejscowościach powiesili już na mnie psy.
Do tego stopnia, że mój ex-znajomy, który mi kiedyś dokuczał ale o nim zapomniałem (do czasu) na głos w pobliskiej restauracji opowiadał swoim znajomym - "To ten, wiecie, hehe,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś swoje 65-te urodziny obchodzi moja mama.

Urodziła się 6 marca 1953 r. - dzień po śmierci Stalina.

Babcia już była w szpitalu, ale poród się opóźniał. Nad ranem na porodówkę przyszła pochodząca z radzieckiej Rosji położna i zaczęła zawodzić, że "słońce świata zgasło", "zmarł najwspanialszy z ludzi". Na tę wieść babcia tak się ucieszyła, że nie dość, że poród momentalnie przyspieszył, to jeszcze nie pamięta, żeby cokolwiek ją bolało.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Błędnie zakładasz że inni ludzie to są szczęśliwi 24h na dobę 365 dni w roku, szczęśliwy się bywa, a nie jest. Każdy z nas ma gorsze dni, zjazdy nastroju, poczucie beznadziei. Tak już po prostu jest. Może się wydawać że inni tak nie mają bo na fejsie są cały czas szczęśliwi, jest ten wszechobecny kult szczęścia, ale uwierz mi na słowo. Nie jesteś inny niż wszyscy, każdy ma problemy,
  • Odpowiedz
Mircy opowiem wam #coolstory sprzed chwili (ʘʘ)
Pracuje w Subway'u obok jednego z dworców.
Mamy różne promocje dla #mpk wiec oczywistym jest, że przychodzi do nas masa kierowców na kanapkę czy kawę.
Zawsze chwilę z nimi pogadam z częścią o czymś a z innymi zupełnie o niczym. Generalnie każdego dnia obsługuje kierowców, którzy później odwożą mnie do domu.
Około godziny 16 wbił do nas ten
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O hui. Przypomnialo mi sie jak kumpela w akademiku odbierala telefon w kiblu i wlaczala glosno radio. Do sluchawki krzyczala niebieskiemu, ze nie moze gadac, bo jest na imprezie i nic nie slyszy, po czym sie rozlaczala i w pizamie wracala do lozka dalej ogladac seriale xD
#truestory #coolstory #logikarozowychpaskow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, ale beka :D Prowadzę korki z angielskiego dla jednej kobitki, która mocno into #korposwiat. Na dzisiejszej lekcji przepytywałem ją z czasowników nieregularnych:

Ja: give
Ona: give gave given
Ja: cling
Ona: cling clung
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gniewoj: to ja ostatnio idę z psem do babci, na osiedlu po schodach na górkę i mój pies zaczął szczekać na czarnego psa mówię przestań i idziemy dalej. Wracam wieczorem od niej i mówię co jest ten pies dalej tu stoi dopiero gdy na dwa metry się zbliżyłam zauważyłam że to kosz na śmieci xD
  • Odpowiedz
Taka sytuacja z soboty. Byłem na dworcu PKP we #wroclaw odebrać dziewczynę z pociągu. Przyszedłem 10 minut wcześniej. Krążąc między peronami zauważyłem starszego pana który schodząc po schodach stracił przytomność i runął prosto na taśmę bagażową (tą pomagającą wnieść bagaże na górę schodów). Widział to też pewien chłopak. Chłopak zajął się staruszkiem, ja pobiegłem po pomoc. Na całym dworcu, od wyjścia z peronów z jednej strony aż do wyjścia na
nietypowykopek - Taka sytuacja z soboty. Byłem na dworcu PKP we #wroclaw odebrać dzie...

źródło: comment_fAaa6aELh7ZzFTbthH6vfdOCwxtN6k1j.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nietypowykopek: po pierwsze - telefon na 112, od razu, plus ktoś kto ich nakieruje do pacjenta. Po drugie: biegnąc do kas mijałeś z pewnością Informację i jak pamiętam, to automatyczny defibrylator.
  • Odpowiedz
@high_hopes: @dog_meat: Mają telefony nie tylko do dyżurnego, ale także do kolegów patrolujących z ramienia SOKistów - gdyby mieli chociaż odrobinę chęci na pewno by sobie poradzili. Zasłanianie się tym, że 2 metry od hali dworca to już nie mój problem to typowy kolejowy niedasizm :)
  • Odpowiedz
Mój dziadek opowiadał, że jak na wsi byli strażakami to czasami coś podpalali sobie i gasili potem żeby nie zwariować na tym zadupiu.


#truestory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach