Jakieś 2 miesiące temu wróciłem do treningów i diety(carb backloading, DNT: 20% deficytu, DT - "0" kaloryczne). Celem jest zbicie wagi i wszystko szło w dobrym kierunku, ale końcówka, tj ok. 5 kg, idzie jak krew z nosa, a czasami waga po prostu stoi. I tak od 4 tygodni. Ostatnio zrobiłem cheat day, a od wczoraj dodałem tabatę w DNT. Wysiłek fizyczny w ciągu tygodnia wygląda następująco:
1) siłownia
2) cardio
3)
1) siłownia
2) cardio
3)






























Miejsca jak na lekarstwo, więc wszystko musi być kompaktowe.
Można powrócić do #trening ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pochwalcie się swoimi setami domowymi. #pokazdrazek xD
#kalistenika
@x82828:
@Arnfinn: Pewnie można. Da się też wyspawać ze szwagram, za garażami przy górce...
Ale tu był darmo przesyłka, jeden sprzedawca. I dostałem wszystko na pojutrze. Mnie pasi.