Pamiętam jak moja koleżanka która mieszkała ode mnie niedaleko ukradła mi kota a później chodziła obok mojego domu z tym kotem ja wiedziałam że to mój bo był identyczny pamiętam jak ryczalam o tego kota do takiego stopnia że mój brat poszedł do jej rodziców i oni go oddali mojemu bratu xDDDD

Btw miałam wtedy jakos 9lat
#dziecinstwo #koty #trauma #zwierzeta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest tutaj ktoś po jakiejś silnej traumie i ma częste myśli samobójcze/o mszczeniu się co uniemożliwia pracę? Pytanie głównie do ofiar przestępstw (jakichkolwiek). Przeszło wam po kilku latach, czy wciąż się męczycie z problemami z psychiką?

#trauma #psychologia #pytanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ja nie, ale znajoma miała wiele traum w dzieciństwie za które ktoś w więzieniu być powinien z rodziny. jest pod 40 i źle z jej psychiką. ciągle do tego wraca
@zyje_zyciem:
  • Odpowiedz
@mirko_anonim tu potrzeba czeladnika z bułką paryską. To ona mogła by stać się kluczem którego nikt inny nie dostrzega. Gdyby położył jej ją na dłoni wszystko mogło by się zmienić. Świątynia zadrżałby a światło ponownie rozświetliło jej firmament
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak poradziliście sobie ze śmiercią bliskiej osoby?
W tym roku umarła mi mama. Patrzę na to pozytywnie - cierpiała mocno, jej życie to była wegetacja, straszny koszmar. Pół mojego życia spędziłem martwiąc się o mamę, słuchając jej problemów, o tym jak jest jej źle i jak ją wszystko boli, jak cierpi. Miała tylko we mnie oparcie... Na mnie to też duże piętno odbiło bo się o nią martwiłem i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Żyj dobrymi wspomnieniami. Źle to zabrzmi, nie chce cię Mirku urazić ale czytając to, mam wrażenie jakoby cię nieświadomie nie tyle co wykorzystywała, a tworzyła na tobie nieświadomie presję. Sam to pewnie czujesz bo o tym napisałeś. Ale dobrze robiłeś bo pomagałes. Trzymaj się tam i siły
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jak to cię pocieszy - to minie. Pierwsze święta zawsze są trudne. Jeżeli jest przy tobie ktoś naprawdę bliski to myślę, że zrozumie jak się rozkleisz, bo nie ma w tym nic złego. Jeśli jesteś sam to nie zatrać się w smutku - wiem łatwo się pisze, ale nie jestem gołosłowny. Teraz, a już trochę czasu minęło, w trudnych życiowych momentach zdarza mi się rozmawiać z ludźmi z którymi
  • Odpowiedz